Sprawa męża Elżbiety Witek. Jest decyzja prokuratury

W ubiegłym tygodniu na stronie internetowej Radia ZET ukazał się artykuł, w którym opisano sprawę pacjentki, która zmarła, czekając 8 dni na przeniesienie na OIOM w Legnicy.
"Rodzina zmarłej złożyła zawiadomienie do prokuratury, twierdząc, że miejsce na OIOM-ie od kilkunastu miesięcy blokuje mąż Marszałek Sejmu Elżbiety Witek, który przebywa tam w stanie wegetatywnym. (…) Zdaniem kobiety składającej zawiadomienie do prokuratury Witek powinien być już dawno objęty leczeniem paliatywnym" - podano w publikacji.
- Mam 65 lat i wiele trudnych doświadczeń za sobą. Nie wykorzystywałam nigdy swojej pozycji, żeby cokolwiek dla siebie załatwić. Jestem wciąż tą samą Elżbietą Witek - mówiła w rozmowie z "Super Expressem" marszałek Sejmu.
Jest decyzja prokuratury
Tymczasem Radio ZET przekazało w poniedziałek, że Prokuratura Okręgowa w Legnicy odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień przez personel Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy.
Rozgłośnia podkreśliła, że prokuratura nie uznała córki zmarłej pacjentki za osobę pokrzywdzoną w tej sprawie, tym samym odbierając jej możliwość odwołania się od tej decyzji do sądu.
Decyzję prokuratury potwierdziła także Wirtualna Polska.
Komentarze
Suski zasłabł na przesłuchaniu. Prokuratura reaguje
Sąd przywrócił policjanta do służby. Prokuratura Żurka nie odpuszcza i złożyła zażalenie




