„Piekarnia sprzedaje chleb na kromki”. Fala szyderstw po artykule „Gazety Wyborczej”

Niewątpliwie mamy do czynienia z inflacją. Każdy z Polaków odczuwa różnicę w cenach. Jednak sposoby, jakich używają „zaprzyjaźnione media”, żeby zagospodarować to politycznie, wywołują często uśmiech politowania.
Siedziba Agory i Gazety Wyborczej na ul. Czerskiej w Warszawie
Siedziba Agory i Gazety Wyborczej na ul. Czerskiej w Warszawie / Screen YT

Piekarnia sprzedaje chleb na kromki. „Za ciężkich czasów kupowało się na ćwiartki. Na kromki był przed wojną”

– napisała rzeszowska „Gazeta Wyborcza”

Tytuł jednoznacznie sugeruje, że powodem „sprzedawania na kromki” jest skrajna bieda. „Dostałam właśnie od koleżanki zdjęcie z komentarzem «Pamiętam, że kiedyś za ciężkich czasów można było kupić ćwiartkę najmniej». Chleb na kromki kupowało się przed wojną” – pisze na Facebooku internautka, która udostępniła zdjęcie witryny sklepu.

Tymczasem sprzedaż krojonego chleba nie jest żadną nadzwyczajną praktyką. Taki chleb można kupić w zasadzie w każdej piekarni. Również w artykule „Wyborczej” właściciele wyjaśniają, że sprzedaż „na kromki” jest prowadzona od dawna. „Chcieliśmy, żeby więcej klientów wiedziało, że sprzedajemy chleb na kromki. Sami klienci podsunęli nam ten pomysł, ale dzięki temu sprzedajemy więcej”.

 

Komentarze internautów

Oni już w tej tępej, prymitywnej propagandzie przebijają tych z Kremla.

Gazeta Wyborcza odkryła, że w piekarniach można poprosić o krojenie chleba. Nazwali to sprzedażą na kromki :)

Można kupić już od dawna chleb na centymetry-super razowy i jest naprawdę ekstra.

Jest tak biednie, że cukier kupuję na kryształki.

U mnie na bazarze ludzie kupują kapustę na liście. Jak zostanie sam głąb, to go biorą do Gazety Wyborczej

– szydzą internauci na Twitterze.


 

POLECANE
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W najbliższych dniach czeka nas ochłodzenie. Na południu kraju wystąpią dość intensywne opady śniegu – poinformował synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Przemysław Makarewicz. Dodał, że na wschodzie kraju w nocy z niedzieli na poniedziałek prognozowane są spadki temperatur do minus 22 st. C.

Niemcy w kłopocie. Pieniądze prawdopodobnie przepadły z ostatniej chwili
Niemcy w kłopocie. "Pieniądze prawdopodobnie przepadły"

Czegoś takiego w niemieckiej branży turystycznej jeszcze nie było. Pieniądze wielu urlopowiczów prawdopodobnie przepadły – pisze w piątek niemiecki "Bild".

Dr Jacek Saryusz-Wolski: Rząd chce wprowadzić Polskę w pułapkę uzależnienia od UE polityka
Dr Jacek Saryusz-Wolski: Rząd chce wprowadzić Polskę w pułapkę uzależnienia od UE

„Wielka MANIPULACJA RZĄDU w debacie o udziale Polski w #SAFE polega na tym że wcale nie chodzi o to CZY realizować wielki program zbrojeniowy, bo co do tego jest pełna zgoda, tylko o to JAK ten program finansować, czy wchodząc w pułapkę uzależnienia od UE, czy strzegąc swej suwerenności w polityce obronnej” - napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Pierwsza Dama: Urodziłam. Jestem za życiem z ostatniej chwili
Pierwsza Dama: Urodziłam. Jestem za życiem

Pierwsza Dama Marta Nawrocki udzieliła wywiadu TVN24. W czasie rozmowy żona prezydenta Karola Nawrockiego została zapytana m.in. o temat aborcji oraz in vitro. – Jestem za życiem, moja historia życiowa o tym opowiada – podkreśliła.

84. lata temu utworzono Armię Krajową. Jak narodziła się największa podziemna armia Europy? tylko u nas
84. lata temu utworzono Armię Krajową. Jak narodziła się największa podziemna armia Europy?

14 lutego 1942 roku zapadła decyzja, która na trwałe wpisała się w historię polskiego podziemia. Na rozkaz Naczelnego Wodza gen. Władysław Sikorski Związek Walki Zbrojnej został przekształcony w Armia Krajowa – największą podziemną armię w okupowanej Europie. Jej żołnierze walczyli z niemieckim i sowieckim okupantem, tworząc fenomen Polskiego Państwa Podziemnego, którego dziedzictwo pozostaje jednym z fundamentów współczesnej pamięci historycznej.

RWE kończy z energią wiatrową na morzu we Francji z ostatniej chwili
RWE kończy z energią wiatrową na morzu we Francji

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, przedsiębiorstwo energetyczne RWE od dawna sceptycznie podchodzi do tego, czy nadal warto instalować turbiny wiatrowe u wybrzeży Francji. Wątpliwości ma również do projektów farm wiatrowych znajdujących się na terenie Niemiec.

Nadchodzą zmiany w Sądzie Najwyższym. Manowska: Podjęłam już decyzję z ostatniej chwili
Nadchodzą zmiany w Sądzie Najwyższym. Manowska: Podjęłam już decyzję

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska zapowiedziała w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że nie będzie ubiegać się o kolejną kadencję na tym stanowisku. Jak zaznaczyła, zmieniłaby decyzję jedynie w przypadku wystąpienia "nadzwyczajnych okoliczności".

Ursula von der Leyen: Niepodległa Europa wymaga nowej strategii bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Niepodległa Europa wymaga nowej strategii bezpieczeństwa

„Potrzebujemy do tego nowej doktryny – z prostym celem: zapewnić Europie możliwość ciągłej obrony własnego terytorium” - mówiła podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Podkreślała, że Europa musi być „niepodległa w każdym wymiarze” i domagała się rezygnacji z jednomyślności w podejmowaniu decyzji na forum UE.

Rekordowa liczba turystów z Polski. Dane zaskakują z ostatniej chwili
Rekordowa liczba turystów z Polski. Dane zaskakują

Wietnam jest coraz chętniej odwiedzanym miejscem przez Polaków. Ambasador Wietnamu w Polsce wskazuje na niemal dwukrotny wzrost rok do roku.

Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego

Wszystkie drogi krajowe i wojewódzkie w woj. warmińsko-mazurskim są w sobotę rano przejezdne. Na niektórych odcinkach może być ślisko – podały służby drogowe. W ciągu dnia prognozowane są miejscami opady śniegu.

REKLAMA

„Piekarnia sprzedaje chleb na kromki”. Fala szyderstw po artykule „Gazety Wyborczej”

Niewątpliwie mamy do czynienia z inflacją. Każdy z Polaków odczuwa różnicę w cenach. Jednak sposoby, jakich używają „zaprzyjaźnione media”, żeby zagospodarować to politycznie, wywołują często uśmiech politowania.
Siedziba Agory i Gazety Wyborczej na ul. Czerskiej w Warszawie
Siedziba Agory i Gazety Wyborczej na ul. Czerskiej w Warszawie / Screen YT

Piekarnia sprzedaje chleb na kromki. „Za ciężkich czasów kupowało się na ćwiartki. Na kromki był przed wojną”

– napisała rzeszowska „Gazeta Wyborcza”

Tytuł jednoznacznie sugeruje, że powodem „sprzedawania na kromki” jest skrajna bieda. „Dostałam właśnie od koleżanki zdjęcie z komentarzem «Pamiętam, że kiedyś za ciężkich czasów można było kupić ćwiartkę najmniej». Chleb na kromki kupowało się przed wojną” – pisze na Facebooku internautka, która udostępniła zdjęcie witryny sklepu.

Tymczasem sprzedaż krojonego chleba nie jest żadną nadzwyczajną praktyką. Taki chleb można kupić w zasadzie w każdej piekarni. Również w artykule „Wyborczej” właściciele wyjaśniają, że sprzedaż „na kromki” jest prowadzona od dawna. „Chcieliśmy, żeby więcej klientów wiedziało, że sprzedajemy chleb na kromki. Sami klienci podsunęli nam ten pomysł, ale dzięki temu sprzedajemy więcej”.

 

Komentarze internautów

Oni już w tej tępej, prymitywnej propagandzie przebijają tych z Kremla.

Gazeta Wyborcza odkryła, że w piekarniach można poprosić o krojenie chleba. Nazwali to sprzedażą na kromki :)

Można kupić już od dawna chleb na centymetry-super razowy i jest naprawdę ekstra.

Jest tak biednie, że cukier kupuję na kryształki.

U mnie na bazarze ludzie kupują kapustę na liście. Jak zostanie sam głąb, to go biorą do Gazety Wyborczej

– szydzą internauci na Twitterze.



 

Polecane