Gen. Polko: Ukraina ma w tej chwili ostatnią szansę

„Gościem Dnia” Radia Gdańsk był w poniedziałek generał Roman Polko, były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego i dowódca jednostki specjalnej GROM. – Rosja w istocie przegrywa tę wojnę i nie wygra jej, bo jedyne, na co w tej chwili ją stać, to utrzymanie korytarza lądowego do Krymu, który udało się zdobyć, i części Donbasu – mówił wojskowy.
Gen. Roman Polko
Gen. Roman Polko / screen YT - Portret Subiektywny

Podczas rozmowy generał Polko przyznał, że nie potrafi przewidzieć terminu zakończenia wojny na Ukrainie. 

„Ukraina ma w tej chwili ostatnią szansę”

Tak naprawdę Ukraina ma w tej chwili ostatnią szansę na przeprowadzenie skutecznej kontrofensywy. Mam na myśli najbliższy rok, bo obawiam się, że niektóre kraje, przede wszystkim zachodnie, na przykład Francja czy Niemcy, po tym czasie będą dążyły już do pokoju za wszelką cenę, „zgniłego” pokoju. Stąd jeżeli Ukraina nie przeprowadzi latem albo może jesienią skutecznej kontrofensywy, nie wyprze Rosjan z okupowanych terytoriów, można będzie zauważyć zarówno umacnianie się Rosjan na tych pozycjach, jak i to, co mówi nawet Prigożyn, czyli dążenie do zawarcia pokoju, który w istocie będzie przegraną, ponieważ będzie oznaczał przygotowanie Rosji do kolejnych agresywnych działań, jeżeli Zachód w jakikolwiek sposób to zaakceptuje

– powiedział generał Polko. Jak podkreślił, to, jak zakończy się ta wojna, jest kluczowym pytaniem, ale najgorsza byłaby niekończąca się wojna na wyczerpanie Ukrainy.

Co jest kluczowe dla bezpieczeństwa Polski?

Myślę, że kluczowe dla bezpieczeństwa Polski będzie to, żeby jednak, kiedy nastanie „zgniły” rozejm czy cokolwiek, przyjąć Ukrainę do struktur NATO i Unii Europejskiej. Ukraina będzie, mam nadzieję, dobrze dozbrojona uzbrojeniem sojuszniczym, NATO-wskim, na pewno ma dzielnych, walecznych żołnierzy z wysokim morale, stąd gwarantem bezpieczeństwa i europejskiego pokoju byłoby włączenie jej do NATO i struktur Unii Europejskiej

– podkreślił generał.

Krytyka zachodniej Europy

Wojskowy bardzo krytycznie ocenił postawę państw zachodniej Europy. 

Dostawy nie idą tak, jak iść powinny. Kiedy słyszę, choćby ze strony niemieckiej, afirmację tego, że wyczerpały się zasoby uzbrojenia, którymi Niemcy mogliby wspierać Ukrainę, i utyskiwania niektórych krajów na to, jakie to są ogromne koszty, to patrzę, jakie mają PKB, bo przecież PKB krajów europejskich zdecydowanie przewyższa rosyjskie, i to zdecydowanie. Turcja i Włochy równoważą to, co ma Rosja. Również zdolności ich przemysłu zbrojeniowego są znacznie większe

– wskazał były dowódca GROM. W jego opinii „to wszystko jest udawaniem strasznie biednego, którego na nic nie stać, myślenie kategoriami tylko własnego interesu i oczekiwanie od Ukrainy, że przeprowadzi skuteczną kontrofensywę, jeżeli nie dajemy jej tego, co dawać powinniśmy, bo to jest wciąż cedzenie czy zasilanie drogą kropelkową”. 

Stąd pojawiają się rzeczywiste obawy, jak w istocie będzie wyglądać ta ofensywa, a przy okazji szczytu NATO, który ma mieć miejsce w Wilnie, obawy dotyczące tego, czy rzeczywiście mapa drogowa przyjęcia Ukrainy do sojuszu NATO zostanie zbudowana, czy znowu skończy się na mówieniu: „Tak, przyjmiemy was, ale jeszcze nie wiemy kiedy”, i trzymaniu Ukrainy w „poczekalni”. Myślę, że w ciągu ponad roku odebraliśmy lekcję i należałoby wyciągnąć z niej sensowne wnioski 

– podsumował generał Roman Polko.


 

POLECANE
Wilki zaatakowały dziecko na dworcu kolejowym. Nastolatka ledwo uszła z życiem z ostatniej chwili
Wilki zaatakowały dziecko na dworcu kolejowym. Nastolatka ledwo uszła z życiem

Do dramatycznego zdarzenia doszło 15 lutego na dworcu PKP Laliki w województwie śląskim. Nastolatka została otoczona a następnie zaatakowana przez watahę wilków.

Polski autokar spłonął na Słowacji. Nie żyje jedna osoba z ostatniej chwili
Polski autokar spłonął na Słowacji. Nie żyje jedna osoba

Na drodze pomiędzy miejscowościami Rużomberk i Donovaly na Słowacji doszło do tragicznego w skutkach wypadku z udziałem polskiego autokaru. Jedna osoba nie żyje.

Polska przestrzeń powietrzna została naruszona. Komunikat DORSZ pilne
Polska przestrzeń powietrzna została naruszona. Komunikat DORSZ

„Operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, zostało zakończone. Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej” - poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych w specjalnie wydanym komunikacie.

„Rząd Tuska wydał 10,9 mln zł na leczenie migrantów” gorące
„Rząd Tuska wydał 10,9 mln zł na leczenie migrantów”

„Ponad 10 906 461,28 zł – dokładnie tyle wyniosły koszty świadczeń zdrowotnych udzielonych cudzoziemcom pozostającym w dyspozycji Straży Granicznej w okresie od 13 grudnia 2023 r. do 9 stycznia 2026 r. Dane te nie pochodzą z medialnych przecieków ani szacunków organizacji pozarządowych. To oficjalne informacje przekazane w odpowiedzi na interpelacje poselskie” – poinformowała na Facebooku Suwerenna Polska, powołując się na ustalenia posła Dariusza Mateckiego.

Pilny komunikat DORSZ z ostatniej chwili
Pilny komunikat DORSZ

Rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.

Matecki: Rząd nie kontroluje, czy płynąca przez Polskę do Niemiec ropa nie pochodzi z Rosji gorące
Matecki: Rząd nie kontroluje, czy płynąca przez Polskę do Niemiec ropa nie pochodzi z Rosji

„Problem polega na tym, czy to, co na papierze jest KEBCO, nie jest w praktyce ropą rosyjską «przepuszczoną» przez system i opisaną inaczej, a do tego tłoczoną przez infrastrukturę, nad którą Rosja trzyma rękę” – napisał poseł PiS Dariusz Matecki, relacjonując odpowiedź rządu na złożone przez siebie zapytanie poselskie w tej sprawie.

„Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza, bo nie pasowała do SAFE” wideo
„Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza, bo nie pasowała do SAFE”

– Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza! Dlaczego? Bo nie pasowała do unijnego katalogu SAFE – powiedział wiceprzewodniczący KP PiS Marcin Ociepa, komentując słowa szefa zarządu Planowania Rzeczowego Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Jarosława Rybaka.

Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami

Lubelskie służby zatrzymały 25-letniego obywatela Mołdawii, który uruchomił hamulec ręczny w pociągu towarowym relacji Szczecin–Dorohusk. Mężczyzna miał przy sobie rosyjskie dokumenty.

Epidemia świerzbu w ośrodku dla cudzoziemców w Kętrzynie z ostatniej chwili
Epidemia świerzbu w ośrodku dla cudzoziemców w Kętrzynie

34 cudzoziemców w ośrodku strzeżonym w Kętrzynie w woj. warmińsko-mazurskim choruje na świerzb. Zostali odizolowani i wdrożono leczenie – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej ppłk Mirosława Aleksandrowicz. "Kto za to zapłaci?" – pyta poseł PiS Dariusz Matecki.

Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława z ostatniej chwili
Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława

W poniedziałek około godz. 18 na zakopiańskiej Olczy nieznany mężczyzna zaatakował nożem kobietę. Trwa obława za napastnikiem.

REKLAMA

Gen. Polko: Ukraina ma w tej chwili ostatnią szansę

„Gościem Dnia” Radia Gdańsk był w poniedziałek generał Roman Polko, były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego i dowódca jednostki specjalnej GROM. – Rosja w istocie przegrywa tę wojnę i nie wygra jej, bo jedyne, na co w tej chwili ją stać, to utrzymanie korytarza lądowego do Krymu, który udało się zdobyć, i części Donbasu – mówił wojskowy.
Gen. Roman Polko
Gen. Roman Polko / screen YT - Portret Subiektywny

Podczas rozmowy generał Polko przyznał, że nie potrafi przewidzieć terminu zakończenia wojny na Ukrainie. 

„Ukraina ma w tej chwili ostatnią szansę”

Tak naprawdę Ukraina ma w tej chwili ostatnią szansę na przeprowadzenie skutecznej kontrofensywy. Mam na myśli najbliższy rok, bo obawiam się, że niektóre kraje, przede wszystkim zachodnie, na przykład Francja czy Niemcy, po tym czasie będą dążyły już do pokoju za wszelką cenę, „zgniłego” pokoju. Stąd jeżeli Ukraina nie przeprowadzi latem albo może jesienią skutecznej kontrofensywy, nie wyprze Rosjan z okupowanych terytoriów, można będzie zauważyć zarówno umacnianie się Rosjan na tych pozycjach, jak i to, co mówi nawet Prigożyn, czyli dążenie do zawarcia pokoju, który w istocie będzie przegraną, ponieważ będzie oznaczał przygotowanie Rosji do kolejnych agresywnych działań, jeżeli Zachód w jakikolwiek sposób to zaakceptuje

– powiedział generał Polko. Jak podkreślił, to, jak zakończy się ta wojna, jest kluczowym pytaniem, ale najgorsza byłaby niekończąca się wojna na wyczerpanie Ukrainy.

Co jest kluczowe dla bezpieczeństwa Polski?

Myślę, że kluczowe dla bezpieczeństwa Polski będzie to, żeby jednak, kiedy nastanie „zgniły” rozejm czy cokolwiek, przyjąć Ukrainę do struktur NATO i Unii Europejskiej. Ukraina będzie, mam nadzieję, dobrze dozbrojona uzbrojeniem sojuszniczym, NATO-wskim, na pewno ma dzielnych, walecznych żołnierzy z wysokim morale, stąd gwarantem bezpieczeństwa i europejskiego pokoju byłoby włączenie jej do NATO i struktur Unii Europejskiej

– podkreślił generał.

Krytyka zachodniej Europy

Wojskowy bardzo krytycznie ocenił postawę państw zachodniej Europy. 

Dostawy nie idą tak, jak iść powinny. Kiedy słyszę, choćby ze strony niemieckiej, afirmację tego, że wyczerpały się zasoby uzbrojenia, którymi Niemcy mogliby wspierać Ukrainę, i utyskiwania niektórych krajów na to, jakie to są ogromne koszty, to patrzę, jakie mają PKB, bo przecież PKB krajów europejskich zdecydowanie przewyższa rosyjskie, i to zdecydowanie. Turcja i Włochy równoważą to, co ma Rosja. Również zdolności ich przemysłu zbrojeniowego są znacznie większe

– wskazał były dowódca GROM. W jego opinii „to wszystko jest udawaniem strasznie biednego, którego na nic nie stać, myślenie kategoriami tylko własnego interesu i oczekiwanie od Ukrainy, że przeprowadzi skuteczną kontrofensywę, jeżeli nie dajemy jej tego, co dawać powinniśmy, bo to jest wciąż cedzenie czy zasilanie drogą kropelkową”. 

Stąd pojawiają się rzeczywiste obawy, jak w istocie będzie wyglądać ta ofensywa, a przy okazji szczytu NATO, który ma mieć miejsce w Wilnie, obawy dotyczące tego, czy rzeczywiście mapa drogowa przyjęcia Ukrainy do sojuszu NATO zostanie zbudowana, czy znowu skończy się na mówieniu: „Tak, przyjmiemy was, ale jeszcze nie wiemy kiedy”, i trzymaniu Ukrainy w „poczekalni”. Myślę, że w ciągu ponad roku odebraliśmy lekcję i należałoby wyciągnąć z niej sensowne wnioski 

– podsumował generał Roman Polko.



 

Polecane