„S” pikietowała w obronie pracowników Zakładów Porcelany Stołowej „Karolina”

Pracownicy Zakładów Porcelany Stołowej „Karolina” w Jaworzynie Śląskiej wraz z mieszkańcami oraz związkowcami z NSZZ „Solidarność” protestowali w poniedziałkowe (24 kwietnia) wczesne popołudnie przed bramą zakładu.
"S" pikietowała w obronie pracowników Zakładów Porcelany Stołowej “Karolina”, 24 kwietnia 2023 / fot. Janusz Wolniak/Marcin Raczkowski/NSZZ "S" Region Dolny Śląsk

Przewodniczący zakładowej „S” Ireneusz Besser przypomniał uczestnikom pikiety antypracownicze i antyzwiązkowe działania przedstawicieli zarządu.

Nie ma zgody na pracę w warunkach urągających ludzkiej godności

W petycji skierowanej do prezesa grupy kapitałowej HM Investments działacze napisali m.in.: „Żądamy traktowania reprezentantów załogi jako partnerów w dialogu, a nie wrogów przeszkadzających w realizacji Waszych działań. Tylko wspólny namysł i wdrożenie rzeczywistych, a nie pozorowanych działań naprawczych daje szansę na przetrwanie ZPS «Karolina»”.

W pracownicy domagają się również godnego traktowania.

Nie ma zgody na pracę w warunkach urągających ludzkiej godności. W XXI wieku nie można pracownikom proponować pracy w zimnych, nieogrzanych halach i magazynach oraz z zamarzającą wodą w sanitariatach

– napisano. 

Dodano, że zakład to w dużej mierze historia kobiet, które stanowiły i stanowią większość załogi. „Ich pracowitość, poświęcenie i oddanie swojemu miejscu pracy zasługują na szacunek. Uniemożliwienie związkowcom oddania im czci w dniu 8 marca to wstyd i hańba dla zarządu, który wydał taką decyzję” – przypomnieli autorzy petycji.

„Ręce precz od układu zbiorowego pracy”

„W całym cywilizowanym świecie układ zbiorowy pracy to powód do dumy dla firmy. Swoisty znak jakości i sygnał, że w takim zakładzie obie strony dialogu potrafiły dojść do porozumienia. Niedawna decyzja zarządu o wypowiedzeniu naszej konstytucji pracowniczej dla załogi oznacza, że zarząd nie chce dialogu. Żądamy wycofania się z tej decyzji. Ręce precz od układu zbiorowego pracy!” – apelowano.

Prezes „Karoliny” nie wyszedł do protestujących, a jedynie z rąk Ireneusza Bessera przyjął petycję, nie odnosząc się do jej żądań.

Po pikiecie pod zakładem pracy związkowcy przeszli pod Urząd Miasta, gdzie wyszedł do nich burmistrz Grzegorz Grzegorzewicz. Protestujący przekazali mu swoje postulaty, wnosząc o ich poparcie. Burmistrz przyjął delegację związkowców, a protestującym zaoferował kawę i herbatę, z czego chętnie skorzystali, bo przez cały czas protestu padał deszcz.

W obronie „Karoliny” przyjechali nie tylko związkowcy z Dolnego Śląska (z przew. K. Kimso), ale także z Jeleniej Góry (przew. F. Kopeć), Turowa (W. Ilnicki), członkowie Sekcji Przemysłu Chemicznego (z przew. M. Miarą) z Warszawy, Poznania, Lublina i innych zakładów pracy.


 

POLECANE
Pociąg utknął na trasie. Minister reaguje z ostatniej chwili
Pociąg utknął na trasie. Minister reaguje

Pociąg IC Olsztyn Główny - Kraków utknął w okolicach wsi Dobrzyń po tym jak uderzył w zwisające nad torami drzewo – przekazał w czwartek rzecznik warmińsko-mazurskich strażaków Grzegorz Różański. W pociągu przebywa 41 pasażerów. Ruch na trasie Działdowo-Olsztyn jest wstrzymany do północy.

Komunikat dla mieszkańców Poznania z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Poznania

Od czwartku 1 stycznia nocne autobusy komunikacji miejskiej w Poznaniu będą jeździć z większą częstotliwością. Zarząd Transportu Miejskiego poinformował, że kursy we wszystkie dni tygodnia będą realizowane tak, jak do tej pory były realizowane kursy w noce z piątku na sobotę.

Ta gmina zmieniła nazwę. Mieli dość pomyłek z ostatniej chwili
Ta gmina zmieniła nazwę. Mieli dość pomyłek

Gmina wiejska Nowe Miasto Lubawskie od nowego roku zmieniła nazwę na gmina Bratian. Lokalny samorząd liczy, że poprawi to jej rozpoznawalność i wzmocni poczucie tożsamości mieszkańców.

Koszmarny sylwester w Szwajcarii. Są ofiary z ostatniej chwili
Koszmarny sylwester w Szwajcarii. Są ofiary

Co najmniej 10 osób zginęło, a 10 zostało rannych w noc sylwestrową na skutek eksplozji w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii – poinformowała policja, cytowana przez stację SkyNews. Jak podały media, przyczyną wybuchu mogło być użycie materiałów pirotechnicznych.

Zabójstwo taksówkarza w Giżycku. Szokujące ustalenia z ostatniej chwili
Zabójstwo taksówkarza w Giżycku. Szokujące ustalenia

78-letni taksówkarz został zamordowany w noc sylwestrową w Giżycku w woj. warmińsko-mazurskim – informuje w czwartek rano RMF FM.

Pilny komunikat dla kierowców. Wszystkie drogi krajowe są przejezdne z ostatniej chwili
Pilny komunikat dla kierowców. Wszystkie drogi krajowe są przejezdne

W czwartek rano wszystkie drogi krajowe są przejezdne – poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Nocą na drogach pracowało ponad 1,3 tys. jednostek sprzętu do zimowego utrzymania.

Karol Nawrocki: Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy wideo
Karol Nawrocki: Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy

„Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i wdzięczności, ale i odpowiedzialności – bo ten urząd nie jest nagrodą, jest przede wszystkim zobowiązaniem” - mówił prezydent Karol Nawrocki.

Jan Krzysztof Ardanowski: Żądałem i żądam skierowania sprawy do sądu tylko u nas
Jan Krzysztof Ardanowski: Żądałem i żądam skierowania sprawy do sądu

„Prokuratorzy od praktycznie 6 lat prowadzą śledztwo, które wcześniej prowadziło je Centralne Biuro Antykorupcyjne. Dla mnie cała sprawa ma cel polityczny, mianowicie Kamiński i Wąsik wymyślili nieistniejącą aferę po to, by zamknąć mi usta, bym nie wypowiadał się w sprawach politycznych, a tym bardziej, bym nie wyrażał się krytycznie o polityce Prawa i Sprawiedliwości, a może i prezesa Kaczyńskiego” - mówi portalowi Tysol.pl Jan Krzysztof Ardanowski, były minister rolnictwa.

Akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B. z ostatniej chwili
Akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B.

Prokurator skierował w środę do sądu akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B., któremu zarzucił cztery przestępstwa, w tym znieważenie funkcjonariuszy Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej – podała w środę Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim.

Pociąg „Mazury” utknął w Nidzicy. Oblodzone drzewa runęły na linię trakcyjną z ostatniej chwili
Pociąg „Mazury” utknął w Nidzicy. Oblodzone drzewa runęły na linię trakcyjną

Zerwana sieć trakcyjna i unieruchomiony skład PKP Intercity. Pasażerowie pociągu „Mazury” zostali ewakuowani, a ruch kolejowy na ważnej trasie wstrzymano bez podania terminu wznowienia.

REKLAMA

„S” pikietowała w obronie pracowników Zakładów Porcelany Stołowej „Karolina”

Pracownicy Zakładów Porcelany Stołowej „Karolina” w Jaworzynie Śląskiej wraz z mieszkańcami oraz związkowcami z NSZZ „Solidarność” protestowali w poniedziałkowe (24 kwietnia) wczesne popołudnie przed bramą zakładu.
"S" pikietowała w obronie pracowników Zakładów Porcelany Stołowej “Karolina”, 24 kwietnia 2023 / fot. Janusz Wolniak/Marcin Raczkowski/NSZZ "S" Region Dolny Śląsk

Przewodniczący zakładowej „S” Ireneusz Besser przypomniał uczestnikom pikiety antypracownicze i antyzwiązkowe działania przedstawicieli zarządu.

Nie ma zgody na pracę w warunkach urągających ludzkiej godności

W petycji skierowanej do prezesa grupy kapitałowej HM Investments działacze napisali m.in.: „Żądamy traktowania reprezentantów załogi jako partnerów w dialogu, a nie wrogów przeszkadzających w realizacji Waszych działań. Tylko wspólny namysł i wdrożenie rzeczywistych, a nie pozorowanych działań naprawczych daje szansę na przetrwanie ZPS «Karolina»”.

W pracownicy domagają się również godnego traktowania.

Nie ma zgody na pracę w warunkach urągających ludzkiej godności. W XXI wieku nie można pracownikom proponować pracy w zimnych, nieogrzanych halach i magazynach oraz z zamarzającą wodą w sanitariatach

– napisano. 

Dodano, że zakład to w dużej mierze historia kobiet, które stanowiły i stanowią większość załogi. „Ich pracowitość, poświęcenie i oddanie swojemu miejscu pracy zasługują na szacunek. Uniemożliwienie związkowcom oddania im czci w dniu 8 marca to wstyd i hańba dla zarządu, który wydał taką decyzję” – przypomnieli autorzy petycji.

„Ręce precz od układu zbiorowego pracy”

„W całym cywilizowanym świecie układ zbiorowy pracy to powód do dumy dla firmy. Swoisty znak jakości i sygnał, że w takim zakładzie obie strony dialogu potrafiły dojść do porozumienia. Niedawna decyzja zarządu o wypowiedzeniu naszej konstytucji pracowniczej dla załogi oznacza, że zarząd nie chce dialogu. Żądamy wycofania się z tej decyzji. Ręce precz od układu zbiorowego pracy!” – apelowano.

Prezes „Karoliny” nie wyszedł do protestujących, a jedynie z rąk Ireneusza Bessera przyjął petycję, nie odnosząc się do jej żądań.

Po pikiecie pod zakładem pracy związkowcy przeszli pod Urząd Miasta, gdzie wyszedł do nich burmistrz Grzegorz Grzegorzewicz. Protestujący przekazali mu swoje postulaty, wnosząc o ich poparcie. Burmistrz przyjął delegację związkowców, a protestującym zaoferował kawę i herbatę, z czego chętnie skorzystali, bo przez cały czas protestu padał deszcz.

W obronie „Karoliny” przyjechali nie tylko związkowcy z Dolnego Śląska (z przew. K. Kimso), ale także z Jeleniej Góry (przew. F. Kopeć), Turowa (W. Ilnicki), członkowie Sekcji Przemysłu Chemicznego (z przew. M. Miarą) z Warszawy, Poznania, Lublina i innych zakładów pracy.



 

Polecane