Kard. Nycz: "To zamierzony atak na niepodważalne filary Kościoła"

“Społeczeństwo nie poparło nagonki wobec papieża. Atak na niego nie zmienił, a nawet utwierdził przekonanie większości Polaków o jego świętości” - mówi kard. Kazimierz Nycz w rozmowie z red. Marcinem Makowskim dla catolico.pl, serwisu analitycznego Stacji7.
kard. Kazimierz Nycz
kard. Kazimierz Nycz / wikimedia commons/CC BY-SA 2.0/Piotr Drabik

Zarzuty wobec Jana Pawła II

Kard. Nycz, odnosząc się do oskarżeń o tuszowanie pedofilii przez Jana Pawła II, powiedział, że “znając Wojtyłę i jego widzenie człowieka - a to nie był personalista tylko od strony etycznej, ale również praktycznej - dla niego godność jednostki była kluczowa”.

“Posądzanie go o intencjonalne zaniedbania jest moim zdaniem nieprawdopodobne. Tak się składa, że na początku kapłaństwa słyszałem o osobach, o których film czy książka holenderskiego dziennikarza „Maxima Culpa” próbują opowiadać” - mówi metropolita warszawski, dodając, że wiedział o istnieniu księży Sadusia, Surgenta i Loranca.

- Nie zapominajmy jednak, o jakich czasach mówimy. Komuniści represjonowali Kościół, a aparat bezpieczeństwa robił wszystko, aby mu zaszkodzić. Gdy można było uderzyć w biskupa – choćby plotkami – robiono to bez zawahania - dodaje.

Kard. Nycz podkreślił, że “nie twierdzi, że wszystkie przypadki były zmyślone”, ale “do każdego doniesienia i oskarżenia trzeba było podchodzić ostrożnie”.

- Wiemy już dzięki pracy wielu historyków, że nie można się z materiałami wytworzonymi przez Wydział IV Służby Bezpieczeństwa nie liczyć, bo niektóre zawarte w nich informacje są ważnym świadectwem epoki, ale z drugiej strony nie można traktować ich jak prawdy objawionej. Jeżeli połączymy tę wiedzę, kontekst historyczny oraz prześledzimy życiorysy osób, na których opiera się autor dokumentu oraz książki, powstają potężne znaki zapytania dotyczące wiarygodności ich przekazu - podkreśla kard. Nycz.

Archiwa kościelne

Zapytany o możliwość otwarcia archiwów kościelnych oraz o odmowy z jakimi spotykają się dziennikarze, kard. Nycz wyjaśnił, że istnieje “klauzula czasu, która zakłada upublicznienie dokumentów po 50 latach od ich sporządzenia”.

“Jeżeli ktoś chce przyjść do mnie do archiwum i grzebać na przykład w teczkach kard. Glempa, gdzie wiele opisywanych osób nadal żyje – nie mogę mu w oparciu o obowiązujące prawo tych dokumentów udostępnić. To nie ma nic wspólnego ze złą wolą” - podkreśla metropolita warszawski.

"Wszyscy tuszowali"?

Kard. Nycz zapytany o to, jak rozumieć wypowiedź papieża Franciszka że „(…) na wszystko należy patrzeć z perspektywy czasów, w jakich to się działo”. „Anachronizmy zawsze są szkodliwe. W tamtych czasach wszystko tuszowano. Nawet skandal w Bostonie, wszystko tuszowano”, mówi:

- Ja odebrałem wypowiedź papieża w kontekście ahistoryczności oskarżeń. Czasy były inne i nie wolno ich oceniać tylko przez pryzmat naszej dzisiejszej wiedzy. Nie można przykładać teraźniejszej miary do czegoś, co działo się ponad pół wieku temu.

Nie zgodził się jednak ze stwierdzeniem, że “wszyscy tuszowali”. - Tamto pokolenie, w moim odczuciu, w miarę możliwości starało się robić dużo. 60, 70 lat temu, gdy rozpoczynałem świadome życie, naprawdę nikt – w Kościele i poza nim – nie przypuszczał nawet, że skala tego grzechu jest aż tak duża. To człowiekowi przez głowę nie przechodziło - podkreśla kard. Nycz.

Wykorzystywanie Jana Pawła II w polityce

Zapytany o to, co się dzieje od strony społecznej i politycznej wokół Jana Pawła II, kard. Nycz przypomniał apel Konferencji Episkopatu Polski, że “nie należy Jana Pawła II i tzw. „obrony papieża” mieszać z polityką”. “Nie można robić z niego narzędzia do osiągania własnych celów politycznych” - mówi. 

Zapytany, co sądzi o wypowiedzi polityka, który mówi ludziom, że katolik nie może głosować na taką czy inną partię, hierarcha odpowiedział:

- Myślę, że coś mu się pomyliło i jakkolwiek się nazywa – nie powinien się bawić w ojca duchownego.

- Natomiast to, co się dzieje wokół papieża, kard. Adama Sapiehy, Benedykta XVI czy Matki Teresy w polskich i zagranicznych mediach, nie dzieje się bez powodu. To zamierzony, frontalny atak na niepodważalne filary Kościoła - podkreśla kard. Nycz.

Odnosząc się do sondaży, z których wynika, że Polacy nie zmienili swojego zdania o Janie Pawle II i nadal pozostaje on dla nich autorytetem, kard. Nycz powiedział: “Społeczeństwo nie poparło nagonki wobec papieża. Atak na niego nie zmieniło, a nawet utwierdziło przekonanie większości Polaków o jego świętości”.

Odchodzenie młodych

Kard. Nycz zapytany o odchodzenie młodych ludzi z Kościoła powiedział, że “Kościół musi być tam, gdzie są ludzie i nie uważać żadnej przestrzeni za „niegodną” mówienia o Dobrej Nowinie”, dlatego pytanie brzmi “nie czy być w internecie, tylko jak być? Z czym iść? Co do niego wnosić?”.

- Jeżeli mamy iść na Tik Toka i Twittera tylko po to, aby zaistnieć po celebrycku, upodabniając się do wszystkiego, co się tam znajduje – to nie ma sensu. Natomiast pójście po to, aby zanieść tam słowo Boga, to odwieczny dylemat. Mieli go pierwsi apostołowie, zwłaszcza św. Paweł, który przekonywał resztę, że trzeba ewangelizować pogan. Spotykać się z greckimi filozofami. Nie uciekać od świata. Ciekawy jest jednak wątek naśladowania, albo odprawiania liturgii w grach… - odpowiada na to pytanie metropolita warszawski.

kh / Warszawa


 

POLECANE
Francuski dyplomata oskarżył Ursulę von der Leyen o nadużycie z ostatniej chwili
Francuski dyplomata oskarżył Ursulę von der Leyen o nadużycie

„Komisja Europejska nie powinna przekraczać swojego oficjalnego mandatu, uzurpując sobie rolę służby dyplomatycznej UE w polityce zagranicznej” - powiedział w poniedziałek ambasadorom UE francuski minister spraw zagranicznych Jean-Noël Barrot na konferencji, w której uczestniczyła Ursula von der Leyen. Sprawę opisał portal Euractive.com.

Francja przygotowuje misję otwarcia Cieśniny Ormuz w związku ze wzrostem cen ropy z ostatniej chwili
Francja przygotowuje misję otwarcia Cieśniny Ormuz w związku ze wzrostem cen ropy

Jak poinformował portal European Conservative, Francja ogłosiła przygotowania do “misji międzynarodowej” mającej na celu utrzymanie otwartej Cieśniny Ormuz, gdyż wojna wokół Iranu zagraża jednemu z najważniejszych szlaków energetycznych świata.

ORLEN obniża ceny paliw. Koncern wydał komunikat z ostatniej chwili
ORLEN obniża ceny paliw. Koncern wydał komunikat

"ORLEN wykonuje kolejny krok i obniża ceny dla swoich klientów. Od czwartku 12 marca rusza specjalna promocja. Każdy kierowca korzystający z aplikacji ORLEN Vitay przez kolejnych osiem weekendów kupi nawet 50 litrów benzyny lub oleju napędowego w cenie obniżonej nawet o 35 groszy" - poinformował koncern w komunikacie.

Reżim irański rzuci hasło do ogólnoświatowego dżihadu? Ekspert wyjaśnia tylko u nas
Reżim irański rzuci hasło do ogólnoświatowego dżihadu? Ekspert wyjaśnia

„Wzrósł poziom prawdopodobieństwa ataków terrorystycznych. Trzeba pamiętać, że toczona jest wojna, więc podobnie jak Ukraina uderza w Rosję na całym świecie, tak samo Iran może uderzyć w izraelskie, czy amerykańskie interesy na całym świecie” - mówi w wywiadzie dla Tysol.pl dr Wojciech Szewko, politolog, ekspert ds. terroryzmu.

Czy judaizm dopuszcza rasizm? tylko u nas
Czy judaizm dopuszcza rasizm?

W debacie publicznej pojawiają się zarzuty, że judaizm ma charakter rasowy. Autor artykułu wyjaśnia, jak na tę kwestię patrzy tradycja religijna i teksty takie jak Tora czy Talmud.

Beata Szydło: „Cesarskie” zachowania von der Leyen budzą coraz większe oburzenie z ostatniej chwili
Beata Szydło: „Cesarskie” zachowania von der Leyen budzą coraz większe oburzenie

„Ursula von der Leyen nie ma żadnych uprawnień do reprezentowania Unii na zewnątrz” - skomentowała na platformie X eurodeputowana Beata Szydło poniedziałkową wideokonferencję Ursuli von der Leyen i przewodniczącego Rady Europejskiej Antonio Costy m.in. z przywódcami Zatoki Perskiej.

tylko u nas
Idziemy PO was oszuści! - nowy numer "Tygodnika Solidarność"

Mobilizacja środowisk społecznych i patriotycznych wokół Solidarności, spór o przyszłość Polski oraz konsekwencje decyzji obecnej władzy – to główne tematy najnowszego numeru „Tygodnika Solidarność” nr 10/2026. Wydanie koncentruje się na spotkaniu w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej, gdzie przedstawiciele wielu organizacji społecznych dyskutowali o wyzwaniach stojących dziś przed państwem i społeczeństwem.

Partia Orbana proponuje ustawę o zatrzymaniu skonfiskowanej ukraińskiej gotówki i złota z ostatniej chwili
Partia Orbana proponuje ustawę o zatrzymaniu skonfiskowanej ukraińskiej gotówki i złota

Rządząca na Węgrzech partia Fidesz premiera Viktora Orbana zaproponowała w poniedziałek projekt ustawy, który umożliwiłby organom podatkowym zatrzymanie skonfiskowanej w ubiegłym tygodniu ukraińskiej gotówki i złota na czas trwania dochodzenia podatkowego.

Kolejni funkcjonariusze BOR podejrzani w śledztwie dotyczącym wypadku premier Szydło z ostatniej chwili
Kolejni funkcjonariusze BOR podejrzani w śledztwie dotyczącym wypadku premier Szydło

Do sześciu wzrosła liczba b. funkcjonariuszy BOR, którym Prokuratura Regionalna w Białymstoku przedstawiła zarzuty w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w postępowaniach po wypadku premier Beaty Szydło, do którego doszło w Oświęcimiu w 2017 r. Zarzuca im składanie w tych postępowaniach fałszywych zeznań.

Ceny ropy wystrzeliły. Trump: Mam plan. Będziecie zadowoleni z ostatniej chwili
Ceny ropy wystrzeliły. Trump: Mam plan. Będziecie zadowoleni

Prezydent USA Donald Trump zapewnił w poniedziałek, że ma plan, by zahamować wzrost cen ropy z powodu wojny z Iranem.

REKLAMA

Kard. Nycz: "To zamierzony atak na niepodważalne filary Kościoła"

“Społeczeństwo nie poparło nagonki wobec papieża. Atak na niego nie zmienił, a nawet utwierdził przekonanie większości Polaków o jego świętości” - mówi kard. Kazimierz Nycz w rozmowie z red. Marcinem Makowskim dla catolico.pl, serwisu analitycznego Stacji7.
kard. Kazimierz Nycz
kard. Kazimierz Nycz / wikimedia commons/CC BY-SA 2.0/Piotr Drabik

Zarzuty wobec Jana Pawła II

Kard. Nycz, odnosząc się do oskarżeń o tuszowanie pedofilii przez Jana Pawła II, powiedział, że “znając Wojtyłę i jego widzenie człowieka - a to nie był personalista tylko od strony etycznej, ale również praktycznej - dla niego godność jednostki była kluczowa”.

“Posądzanie go o intencjonalne zaniedbania jest moim zdaniem nieprawdopodobne. Tak się składa, że na początku kapłaństwa słyszałem o osobach, o których film czy książka holenderskiego dziennikarza „Maxima Culpa” próbują opowiadać” - mówi metropolita warszawski, dodając, że wiedział o istnieniu księży Sadusia, Surgenta i Loranca.

- Nie zapominajmy jednak, o jakich czasach mówimy. Komuniści represjonowali Kościół, a aparat bezpieczeństwa robił wszystko, aby mu zaszkodzić. Gdy można było uderzyć w biskupa – choćby plotkami – robiono to bez zawahania - dodaje.

Kard. Nycz podkreślił, że “nie twierdzi, że wszystkie przypadki były zmyślone”, ale “do każdego doniesienia i oskarżenia trzeba było podchodzić ostrożnie”.

- Wiemy już dzięki pracy wielu historyków, że nie można się z materiałami wytworzonymi przez Wydział IV Służby Bezpieczeństwa nie liczyć, bo niektóre zawarte w nich informacje są ważnym świadectwem epoki, ale z drugiej strony nie można traktować ich jak prawdy objawionej. Jeżeli połączymy tę wiedzę, kontekst historyczny oraz prześledzimy życiorysy osób, na których opiera się autor dokumentu oraz książki, powstają potężne znaki zapytania dotyczące wiarygodności ich przekazu - podkreśla kard. Nycz.

Archiwa kościelne

Zapytany o możliwość otwarcia archiwów kościelnych oraz o odmowy z jakimi spotykają się dziennikarze, kard. Nycz wyjaśnił, że istnieje “klauzula czasu, która zakłada upublicznienie dokumentów po 50 latach od ich sporządzenia”.

“Jeżeli ktoś chce przyjść do mnie do archiwum i grzebać na przykład w teczkach kard. Glempa, gdzie wiele opisywanych osób nadal żyje – nie mogę mu w oparciu o obowiązujące prawo tych dokumentów udostępnić. To nie ma nic wspólnego ze złą wolą” - podkreśla metropolita warszawski.

"Wszyscy tuszowali"?

Kard. Nycz zapytany o to, jak rozumieć wypowiedź papieża Franciszka że „(…) na wszystko należy patrzeć z perspektywy czasów, w jakich to się działo”. „Anachronizmy zawsze są szkodliwe. W tamtych czasach wszystko tuszowano. Nawet skandal w Bostonie, wszystko tuszowano”, mówi:

- Ja odebrałem wypowiedź papieża w kontekście ahistoryczności oskarżeń. Czasy były inne i nie wolno ich oceniać tylko przez pryzmat naszej dzisiejszej wiedzy. Nie można przykładać teraźniejszej miary do czegoś, co działo się ponad pół wieku temu.

Nie zgodził się jednak ze stwierdzeniem, że “wszyscy tuszowali”. - Tamto pokolenie, w moim odczuciu, w miarę możliwości starało się robić dużo. 60, 70 lat temu, gdy rozpoczynałem świadome życie, naprawdę nikt – w Kościele i poza nim – nie przypuszczał nawet, że skala tego grzechu jest aż tak duża. To człowiekowi przez głowę nie przechodziło - podkreśla kard. Nycz.

Wykorzystywanie Jana Pawła II w polityce

Zapytany o to, co się dzieje od strony społecznej i politycznej wokół Jana Pawła II, kard. Nycz przypomniał apel Konferencji Episkopatu Polski, że “nie należy Jana Pawła II i tzw. „obrony papieża” mieszać z polityką”. “Nie można robić z niego narzędzia do osiągania własnych celów politycznych” - mówi. 

Zapytany, co sądzi o wypowiedzi polityka, który mówi ludziom, że katolik nie może głosować na taką czy inną partię, hierarcha odpowiedział:

- Myślę, że coś mu się pomyliło i jakkolwiek się nazywa – nie powinien się bawić w ojca duchownego.

- Natomiast to, co się dzieje wokół papieża, kard. Adama Sapiehy, Benedykta XVI czy Matki Teresy w polskich i zagranicznych mediach, nie dzieje się bez powodu. To zamierzony, frontalny atak na niepodważalne filary Kościoła - podkreśla kard. Nycz.

Odnosząc się do sondaży, z których wynika, że Polacy nie zmienili swojego zdania o Janie Pawle II i nadal pozostaje on dla nich autorytetem, kard. Nycz powiedział: “Społeczeństwo nie poparło nagonki wobec papieża. Atak na niego nie zmieniło, a nawet utwierdziło przekonanie większości Polaków o jego świętości”.

Odchodzenie młodych

Kard. Nycz zapytany o odchodzenie młodych ludzi z Kościoła powiedział, że “Kościół musi być tam, gdzie są ludzie i nie uważać żadnej przestrzeni za „niegodną” mówienia o Dobrej Nowinie”, dlatego pytanie brzmi “nie czy być w internecie, tylko jak być? Z czym iść? Co do niego wnosić?”.

- Jeżeli mamy iść na Tik Toka i Twittera tylko po to, aby zaistnieć po celebrycku, upodabniając się do wszystkiego, co się tam znajduje – to nie ma sensu. Natomiast pójście po to, aby zanieść tam słowo Boga, to odwieczny dylemat. Mieli go pierwsi apostołowie, zwłaszcza św. Paweł, który przekonywał resztę, że trzeba ewangelizować pogan. Spotykać się z greckimi filozofami. Nie uciekać od świata. Ciekawy jest jednak wątek naśladowania, albo odprawiania liturgii w grach… - odpowiada na to pytanie metropolita warszawski.

kh / Warszawa



 

Polecane