„W 2024 zdemolujemy Parlament Europejski i odwrócimy część reform”

Minister rozwoju Waldemar Buda był gościem Radia ZET.
Parlament Europejski w Strasburgu
Parlament Europejski w Strasburgu / Pixabay.com

Opinię publiczną bulwersują kolejne restrykcje europejskiego programu radykalnego obniżenia emisji CO2 Fit for 55

W rozmowie z Radio Zet minister rozwoju Waldemar Buda powiedział, że "w 2024 roku tak zdemolują Parlament Europejski, jeśli chodzi o całkowicie inne podejście, że odwrócą część reform", a "wybory doprowadzą do przeszacowania wartości i sił i wróci racjonalność"

- PE wycofa się wtedy z części najbardziej absurdalnych rozwiązań - powiedział Buda i dodaje, że w tej spawie Polska ma za sobą całą Europę Środkowo-Wschodnią, a nawet niektóre kraje Europy Zachodniej

- powiedział Waldemar Buda, według którego koszt wprowadzenia założeń Fit for 55 to ok biliona złotych - Co dostaniemy z UE? Drobnostkę z tego, 1/5 tego. Mówi się o 200 mld w stosunku do biliona - mówi Buda, który jednocześnie uważa, że "nie da się zawetować polityki klimatycznej, ponieważ to jest równoznaczne z wypisaniem się z Unii Europejskiej"

 

Nowe regulacje Fit for 55

Rada UE, czyli państwa członkowskie Wspólnoty, zaaprobowały we wtorek kluczowe dyrektywy i rozporządzenia pakietu Fit for 55, które w ubiegłym tygodniu przegłosował Parlament Europejski. Są to konkretne akty prawne ukierunkowane na ograniczenia emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 55 proc. do 2030 roku (w porównaniu z rokiem 1990) i osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 roku.

Główne regulacje dotyczą m.in. reformy unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS), nowego granicznego mechanizmu węglowego (CBAM), a także utworzenia Społecznego Funduszu Klimatycznego (SCF).

 

ETS II

Reforma systemu handlu emisjami zakłada, że sektory już objęte systemem mają do 2030 roku obniżyć poziom emisji gazów cieplarnianych o 62 proc. w porównaniu z poziomem w roku 2005. Nastąpi też stopniowe wycofywanie bezpłatnych uprawnień do emisji w latach 2026–2034. Ponadto powstanie odrębny system ETS II dla paliw, które wykorzystuje się w transporcie drogowym i do ogrzewania budynków. W ramach systemu UE wprowadzi opłaty od emisji gazów cieplarnianych z tych sektorów w 2027 roku lub w 2028 roku, jeżeli ceny energii będą wyjątkowo wysokie.

Do ETS zostaną włączone też emisje gazów cieplarnianych z sektora żeglugi morskiej.

Kolejna regulacja dotyczy przepisów o nowym unijnym mechanizmie dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO2 (CBAM). Obejmie on takie towary, jak żelazo, stal, cement, aluminium, nawozy, elektryczność i wodór. Importerzy wspomnianych towarów będą musieli zapłacić różnicę pomiędzy opłatą emisyjną w kraju produkcji a ceną uprawnień do emisji w unijnym ETS. CBAM będzie wprowadzany stopniowo w latach 2026–2034 w miarę jak będą wycofywane bezpłatne uprawnienia do emisji w ETS.

Utworzenie w 2026 roku unijnego Społecznego Funduszu Klimatycznego ma służyć wspieraniu gospodarstw domowych, mikroprzedsiębiorstw i użytkowników transportu, którzy są "szczególnie dotknięci przez ubóstwo energetyczne i transportowe".


 

POLECANE
tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

REKLAMA

„W 2024 zdemolujemy Parlament Europejski i odwrócimy część reform”

Minister rozwoju Waldemar Buda był gościem Radia ZET.
Parlament Europejski w Strasburgu
Parlament Europejski w Strasburgu / Pixabay.com

Opinię publiczną bulwersują kolejne restrykcje europejskiego programu radykalnego obniżenia emisji CO2 Fit for 55

W rozmowie z Radio Zet minister rozwoju Waldemar Buda powiedział, że "w 2024 roku tak zdemolują Parlament Europejski, jeśli chodzi o całkowicie inne podejście, że odwrócą część reform", a "wybory doprowadzą do przeszacowania wartości i sił i wróci racjonalność"

- PE wycofa się wtedy z części najbardziej absurdalnych rozwiązań - powiedział Buda i dodaje, że w tej spawie Polska ma za sobą całą Europę Środkowo-Wschodnią, a nawet niektóre kraje Europy Zachodniej

- powiedział Waldemar Buda, według którego koszt wprowadzenia założeń Fit for 55 to ok biliona złotych - Co dostaniemy z UE? Drobnostkę z tego, 1/5 tego. Mówi się o 200 mld w stosunku do biliona - mówi Buda, który jednocześnie uważa, że "nie da się zawetować polityki klimatycznej, ponieważ to jest równoznaczne z wypisaniem się z Unii Europejskiej"

 

Nowe regulacje Fit for 55

Rada UE, czyli państwa członkowskie Wspólnoty, zaaprobowały we wtorek kluczowe dyrektywy i rozporządzenia pakietu Fit for 55, które w ubiegłym tygodniu przegłosował Parlament Europejski. Są to konkretne akty prawne ukierunkowane na ograniczenia emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 55 proc. do 2030 roku (w porównaniu z rokiem 1990) i osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 roku.

Główne regulacje dotyczą m.in. reformy unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS), nowego granicznego mechanizmu węglowego (CBAM), a także utworzenia Społecznego Funduszu Klimatycznego (SCF).

 

ETS II

Reforma systemu handlu emisjami zakłada, że sektory już objęte systemem mają do 2030 roku obniżyć poziom emisji gazów cieplarnianych o 62 proc. w porównaniu z poziomem w roku 2005. Nastąpi też stopniowe wycofywanie bezpłatnych uprawnień do emisji w latach 2026–2034. Ponadto powstanie odrębny system ETS II dla paliw, które wykorzystuje się w transporcie drogowym i do ogrzewania budynków. W ramach systemu UE wprowadzi opłaty od emisji gazów cieplarnianych z tych sektorów w 2027 roku lub w 2028 roku, jeżeli ceny energii będą wyjątkowo wysokie.

Do ETS zostaną włączone też emisje gazów cieplarnianych z sektora żeglugi morskiej.

Kolejna regulacja dotyczy przepisów o nowym unijnym mechanizmie dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO2 (CBAM). Obejmie on takie towary, jak żelazo, stal, cement, aluminium, nawozy, elektryczność i wodór. Importerzy wspomnianych towarów będą musieli zapłacić różnicę pomiędzy opłatą emisyjną w kraju produkcji a ceną uprawnień do emisji w unijnym ETS. CBAM będzie wprowadzany stopniowo w latach 2026–2034 w miarę jak będą wycofywane bezpłatne uprawnienia do emisji w ETS.

Utworzenie w 2026 roku unijnego Społecznego Funduszu Klimatycznego ma służyć wspieraniu gospodarstw domowych, mikroprzedsiębiorstw i użytkowników transportu, którzy są "szczególnie dotknięci przez ubóstwo energetyczne i transportowe".



 

Polecane