Ursula von der Leyen na drugą kadencję? Nieoficjalne informacje

„Niemieccy chadecy chcą, by Ursula von der Leyen pozostała szefową KE po eurowyborach w 2024 roku” – pisze w piątek Deutsche Welle.
nieoficjalnie
nieoficjalnie / fot. grafika własna

Wybory do Parlamentu Europejskiego są w przyszłym roku, ale w Niemczech już zastanawiają się, czy istnieją szanse, by Ursula von der Leyen sprawowała stanowisko szefowej Komisji Europejskiej także w drugiej kadencji.

To, że von der Leyen jest zainteresowana drugą kadencją, uchodzi za tajemnicę poliszynela. Ona sama jeszcze nie ogłosiła swojej decyzji. Jednak według nieoficjalnych informacji mediów wywodząca się z niemieckiej chadecji polityk już zaczęła zabiegać o poparcie – donosi Deutsche Welle.

CZYTAJ TAKŻE: Wielka Brytania zablokuje von der Leyen? Nieoficjalne informacje

Jak dodaje niemiecki portal, przewodnicząca KE może liczyć na swoją macierzystą partię CDU, która jest ważnym ogniwem Europejskiej Partii Ludowej. Szef CDU Frierdrich Merz w rozmowie z agencją Reutera przyznał zresztą, że Ursula von der Leyen „dobrze wykonuje swoją pracę”.

– Jeżeli będziemy mieli możliwość doprowadzenia do drugiej kadencji Ursuli von der Leyen jako pochodzącej z Niemiec przewodniczącej Komisji Europejskiej, to tak, oczywiście jesteśmy za – zaznaczył.

Przeciwne przede wszystkim Węgry i Polska

Roland Freudenstein z brukselskiego think tanku GLOBSEC w rozmowie z Deutsche Welle twierdzi, że Ursula von der Leyen, jeśli tylko sama zechce, to zostanie kandydatką Europejskiej Partii Ludowej na szefową KE na drugą kadencję.

CZYTAJ TAKŻE: Ci dwaj niemieccy europosłowie przekonali von der Leyen do zamrożenia środków dla Polski

Zdaniem eksperta von der Leyen cieszy się szerokim poparciem w Unii Europejskiej, a przeciwko niej jest jedynie mała grupa państw członkowskich UE – przede wszystkim Węgry oraz Polska. Freudenstein uważa, że grupa ta jest na tyle mała, że nie będzie mieć decydującego głosu w sprawie szefowej KE.

Deutsche Welle twierdzi również, że von der Leyen – mimo że należy do CDU – cieszy się przychylnością niemieckiego rządu, czyli koalicji socjaldemokratów, Zielonych i liberałów.


 

POLECANE
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała” z ostatniej chwili
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała”

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że w sprawach programu SAFE oraz Rady Pokoju odbyły się na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego ważne rozmowy. Odnosząc się do poświęconego mu punktu obrad RBN stwierdził, że „ustawka się nie udała”.

Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE z ostatniej chwili
Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego przyznał, że „kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE”.

Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL gorące
Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL

„Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje T.Grochowicz - nominat Rady Państwa PRL” - napisał poseł PiS Michał Woś na platformie X.

Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną pilne
Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną

W sprawozdaniu przyjętym w środę Parlament Europejski podkreślił, że partnerstwa UE w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony są kluczowe dla skutecznego reagowania na pojawiające się zagrożenia i wzmacniania globalnej roli UE jako autonomii strategicznej.

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości z ostatniej chwili
PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości – wynika ze stanowiska w sprawie ustawy o SAFE, jakie przedstawił Mariusz Błaszczak reprezentujący Klub PiS podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Frakcja przewidziała zaledwie kilka poprawek.

Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE pilne
Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE

Po środowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które dotyczyło m.in. programu SAFE, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił, że w czasie dyskusji w tej sprawie nie rozwiano wszystkich wątpliwości ani nie wybrzmiały wszystkie odpowiedzi na pytania KPRP.

Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju tylko u nas
Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju

Prezydent Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego stanowczo zaprzeczył, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, by przystąpić do Rady Pokoju. Jak podkreślił, informacje o obowiązkowej wpłacie to „jaskrawa dezinformacja”, a w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa państwa nie może być miejsca na polityczną ciszę i brak jasnych decyzji.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka” tylko u nas
Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka”

„Sprawą naprawdę pierwszorzędną jest SAFE!!! Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce, na wzór KPO, potencjalnym, politycznie motywowanym, dyskrecjonalnym i arbitralnym szantażem oraz blokowaniem środków” - mówi portalowi Tysol.pl doradca prezydenta ds. UE dr Jacek Saryusz-Wolski.

Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu” z ostatniej chwili
Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu”

W Pałacu Prezydenckim trwa zwołane przez prezydenta RP Karola Nawrockiego posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” z ostatniej chwili
„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!”

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” – napisał na platformie X Mariusz Błaszczak (PiS), były minister obrony narodowej.

REKLAMA

Ursula von der Leyen na drugą kadencję? Nieoficjalne informacje

„Niemieccy chadecy chcą, by Ursula von der Leyen pozostała szefową KE po eurowyborach w 2024 roku” – pisze w piątek Deutsche Welle.
nieoficjalnie
nieoficjalnie / fot. grafika własna

Wybory do Parlamentu Europejskiego są w przyszłym roku, ale w Niemczech już zastanawiają się, czy istnieją szanse, by Ursula von der Leyen sprawowała stanowisko szefowej Komisji Europejskiej także w drugiej kadencji.

To, że von der Leyen jest zainteresowana drugą kadencją, uchodzi za tajemnicę poliszynela. Ona sama jeszcze nie ogłosiła swojej decyzji. Jednak według nieoficjalnych informacji mediów wywodząca się z niemieckiej chadecji polityk już zaczęła zabiegać o poparcie – donosi Deutsche Welle.

CZYTAJ TAKŻE: Wielka Brytania zablokuje von der Leyen? Nieoficjalne informacje

Jak dodaje niemiecki portal, przewodnicząca KE może liczyć na swoją macierzystą partię CDU, która jest ważnym ogniwem Europejskiej Partii Ludowej. Szef CDU Frierdrich Merz w rozmowie z agencją Reutera przyznał zresztą, że Ursula von der Leyen „dobrze wykonuje swoją pracę”.

– Jeżeli będziemy mieli możliwość doprowadzenia do drugiej kadencji Ursuli von der Leyen jako pochodzącej z Niemiec przewodniczącej Komisji Europejskiej, to tak, oczywiście jesteśmy za – zaznaczył.

Przeciwne przede wszystkim Węgry i Polska

Roland Freudenstein z brukselskiego think tanku GLOBSEC w rozmowie z Deutsche Welle twierdzi, że Ursula von der Leyen, jeśli tylko sama zechce, to zostanie kandydatką Europejskiej Partii Ludowej na szefową KE na drugą kadencję.

CZYTAJ TAKŻE: Ci dwaj niemieccy europosłowie przekonali von der Leyen do zamrożenia środków dla Polski

Zdaniem eksperta von der Leyen cieszy się szerokim poparciem w Unii Europejskiej, a przeciwko niej jest jedynie mała grupa państw członkowskich UE – przede wszystkim Węgry oraz Polska. Freudenstein uważa, że grupa ta jest na tyle mała, że nie będzie mieć decydującego głosu w sprawie szefowej KE.

Deutsche Welle twierdzi również, że von der Leyen – mimo że należy do CDU – cieszy się przychylnością niemieckiego rządu, czyli koalicji socjaldemokratów, Zielonych i liberałów.



 

Polecane