Koronacja Karola III. Już wiadomo kogo zabraknie

Około 2200 osób będzie w Opactwie Westminsterskim podczas sobotniej koronacji króla Karola III i jego żony, królowej Camilli. To prawie cztery razy mniej niż uczestniczyło w koronacji Elżbiety II 70 lat wcześniej, za to lista zaproszonych jest znacznie bardziej zróżnicowana.
król Karol III Koronacja Karola III. Już wiadomo kogo zabraknie
król Karol III / fot. Wikimedia Commons / Dan Marsh / Creative Commons Attribution-Share Alike 2.0 Generic license

Przez ostatnie kilka miesięcy główną uwagę w kwestii zaproszeń na koronację przyciągało to, czy pojawi się na niej skonfliktowany z resztą rodziny młodszy syn króla, książę Harry, oraz jego amerykańska żona, księżna Meghan i dwójka ich dzieci. Sprawa się rozstrzygnęła trzy tygodnie temu, gdy Pałac Buckingham poinformował, że książę Harry przyjedzie, ale sam. Najprawdopodobniej od razu po uroczystości wróci do USA.

Ani Pałac Buckingham, ani brytyjski rząd nie opublikowały pełnej listy zaproszonych osób ani tych, które potwierdziły swój udział, ale duża część najważniejszych gości jest znana.

Rodzina królewska

Jeśli chodzi o rodzinę królewską, to oprócz wspomnianego już Harry'ego będą też: starszy syn króla, książę William wraz z żoną, księżną Kate i trójką ich dzieci, przy czym najstarszy, 9-letni George będzie jednym z paziów króla; trójka młodszego rodzeństwa króla, czyli księżniczka Anna z mężem oraz jej dzieci, książę Andrzej oraz jego dwie córki i ich mężowie, książę Edward z żoną i dwójką ich dzieci; a także nieco dalsi krewni - dzieci i wnuki księżniczki Małgorzaty oraz czwórka żyjących jeszcze wnuków króla Jerzego V z rodzinami.

Ze strony Camilli będą jej pierwszy mąż, Andrew Parker Bowles, ich syn i córka z mężem oraz pięcioro wnuków królowej, a także siostra, siostrzeniec z żoną i synem.

Obecny będzie brytyjski premier Rishi Sunak wraz z żoną, oraz wszyscy żyjący poprzednicy, czyli John Mayor, Tony Blair, Gordon Brown, David Cameron, Theresa May, Boris Johnson i Liz Truss, jak również wszyscy ministrowie. Bardzo skromna będzie reprezentacja parlamentu, szczególnie pamiętając, że na koronacji Elżbiety II byli niemal wszyscy ówcześni posłowie i parowie. Będą przywódcy głównych partii politycznych, szefowie rządów i parlamentów Szkocji, Walii i Irlandii Północnej, szefowie sił zbrojnych.

Na koronację przyjadą przedstawiciele 14 innych państw, których głową jest brytyjski monarcha, w tym premierzy Australii Anthony Albanese, Kanady Justin Trudeau i Nowej Zelandii Chris Hipkins, a także kilkunastu prezydentów bądź premierów innych państw Wspólnoty Narodów.

Licznie reprezentowane będą inne dwory królewskie - i to w wielu przypadkach osobiście w osobach monarchów, a nie ich krewnych, jak to było na koronacji Elżbiety II. Obecni mają być monarchowie bądź następcy tronu z Belgii, Bhutanu, Danii, Hiszpanii, Holandii, Japonii, Jordanii, Liechtensteinu, Luksemburga, Malezji, Monako, Norwegii, Szwecji, Tajlandii i Tonga, oraz niepanujących już rodzin królewskich z Bułgarii, Grecji, Jugosławii i Rumunii. 

Obecni będą przywódcy większości państw europejskich, w tym prezydent RP Andrzej Duda z małżonką, prezydenci Francji Emmanuel Macron, Niemiec Frank-Walter Steinmeier, Włoch Sergio Mattarella, Irlandii Michael D. Higgins, Czech Petr Pavel, Węgier Katalin Novak, a także przywódcy Unii Europejskiej - przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel. 

Na przyjazd nie zdecydował się natomiast prezydent USA Joe Biden, który wydelegował swoją żonę Jill, ani prezydent Chin Xi Jinping, którego zastąpi wiceprezydent Han Zheng. Według nieoficjalnych informacji, zaproszenia wysłane zostały do przedstawicieli wszystkich krajów świata z wyjątkiem Afganistanu, Białorusi, Birmy, Iranu, Rosji, Syrii i Wenezueli, a w przypadki Korei Północnej i Nikaragui wystosowano je nie do głów państw, lecz ich ambasadorów.

Bardzo licznie podczas koronacji będą reprezentowani zwykli ludzie. 450 miejsc w Opactwie Westminsterskim, czyli ok. jedną piątą wszystkich, przeznaczono dla osób, które wyróżniły się działaniami charytatywnymi lub aktywnością na rzecz lokalnych społeczności, w tym zwłaszcza podczas pandemii Covid-19. Wśród nich są m.in. 13-letni Max Woosey, który mieszkając przez trzy lata w namiocie przed domem zebrał ponad 750 tys. funtów dla lokalnego hospicjum, Manju Malhi, szefowa kuchni, która w czasie pandemii prowadziła zdalne kursy gotowania, Julian i Maria Sturdy-Morton, którzy zorganizowali dostawy zakupów dla osób niemogących wyjść z domu w czasie lockdownu czy Rhys Mallows, który przekształcił swoją destylarnię ginu w zakład produkujący środki do odkażania rąk.

Dodatkowo 400 młodych ludzi reprezentujących różne organizacje charytatywne będzie obserwować koronację na specjalnej prywatnej transmisji z przyległego do Opactwa Westminsterskiego kościoła św. Małgorzaty.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

POLECANE
Andrzej Duda: Każdy, kto atakuje naszych żołnierzy, musi liczyć się z twardą odpowiedzią Wiadomości
Andrzej Duda: Każdy, kto atakuje naszych żołnierzy, musi liczyć się z twardą odpowiedzią

Każdy, kto atakuje naszych żołnierzy, musi się liczyć z tym, że żołnierze twardo na ten atak odpowiedzą - podkreślił we wtorek prezydent Andrzej Duda, nawiązując do wtorkowego ataku migranta na polskiego żołnierza na granicy polsko-białoruskiej.

Zbigniew Ziobro ostro odpowiada Tuskowi ws. Michała Wosia polityka
Zbigniew Ziobro ostro odpowiada Tuskowi ws. Michała Wosia

"Sam boss doczeka się zarzutów kryminalnego przejęcia prokuratury i mediów publicznych" – pisze w mediach społecznościowych były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, odpowiadając na wpis premiera Donalda Tuska.

Politico: Jak kulawe kaczki. Przesuńcie się, Paryż i Berlin Wiadomości
Politico: Jak kulawe kaczki. Przesuńcie się, Paryż i Berlin

Przesuńcie się, Paryż i Berlin. Nowa obsada europejskich przywódców pragnie wkroczyć na scenę europejską w roli brokerów władzy, a Wasz czas na stanowisku kierowniczym może dobiegać końca – pisze "Politico". 

Pociski o zasięgu 1000 km dla Wojska Polskiego. Szef MON podpisał umowę z ostatniej chwili
Pociski o zasięgu 1000 km dla Wojska Polskiego. Szef MON podpisał umowę

Szef MON, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał we wtorek w Warszawie umowę zakupu od USA kilkuset pocisków powietrze-ziemia AGM 158 JASSM-ER o zasięgu ok. 1000 km. To jest największy zakup jak do tej pory - podkreślił minister obrony.

Po prostu kładłem się na ziemi. Niepokojące wyznanie znanego wokalisty z ostatniej chwili
"Po prostu kładłem się na ziemi". Niepokojące wyznanie znanego wokalisty

Wojciech Łozowski znany jako "Łozo" podzielił się z fanami dramatycznym wyznaniem z przeszłości. 

Jarosław Kaczyński: Jeżeli ten rząd na to nie zareaguje, będzie to kolejna weryfikacja tezy, że jest to rząd zewnętrzny polityka
Jarosław Kaczyński: Jeżeli ten rząd na to nie zareaguje, będzie to kolejna weryfikacja tezy, że jest to rząd zewnętrzny

Wszystkie zmiany wprowadzane są po to, żeby naszą część Europy wziąć pod but – mówił we wtorek o pakcie migracyjnym prezes PiS Jarosław Kaczyński. Zaznaczył, że PiS złożyło wniosek o dodatkowe posiedzenie Sejmu na temat udziału Polski w pakcie migracyjnym.

Nie żyje znany muzyk i wokalista z ostatniej chwili
Nie żyje znany muzyk i wokalista

Nie żyje Doug Ingle, muzyk i wokalista grupy Iron Butterfly. Odszedł w wieku 78 lat.

Jakaś iskra spowodowała wybuch. Niepokojący incydent na jeziorze Śniardwy z ostatniej chwili
"Jakaś iskra spowodowała wybuch". Niepokojący incydent na jeziorze Śniardwy

82-letni żeglarz trafił do szpitala wskutek wybuchu gazu z butli, do którego doszło we wtorek na jachcie w Okartowie na mazurskim jeziorze Śniardwy. Według wstępnych ustaleń policji poszkodowany nie odniósł poważniejszych obrażeń.

„Polska będzie krajem, który przyjmie najwięcej nielegalnych migrantów” Wiadomości
„Polska będzie krajem, który przyjmie najwięcej nielegalnych migrantów”

W rozmowie z portalem DoRzeczy.pl, europoseł PiS Anna Zalewska informuje, że Polska będzie krajem, który przyjmie najwięcej nielegalnych migrantów. – Nie zostaniemy z niczego zwolnieni. Tusk o tym wie i oszukuje Polaków – podkreśliła polityk.

Kolejny kraj oficjalnie uznał Palestynę pilne
Kolejny kraj oficjalnie uznał Palestynę

Rząd Hiszpanii zatwierdził na wtorkowym posiedzeniu rady ministrów w Madrycie uznanie niepodległego państwa palestyńskiego.

REKLAMA

Koronacja Karola III. Już wiadomo kogo zabraknie

Około 2200 osób będzie w Opactwie Westminsterskim podczas sobotniej koronacji króla Karola III i jego żony, królowej Camilli. To prawie cztery razy mniej niż uczestniczyło w koronacji Elżbiety II 70 lat wcześniej, za to lista zaproszonych jest znacznie bardziej zróżnicowana.
król Karol III Koronacja Karola III. Już wiadomo kogo zabraknie
król Karol III / fot. Wikimedia Commons / Dan Marsh / Creative Commons Attribution-Share Alike 2.0 Generic license

Przez ostatnie kilka miesięcy główną uwagę w kwestii zaproszeń na koronację przyciągało to, czy pojawi się na niej skonfliktowany z resztą rodziny młodszy syn króla, książę Harry, oraz jego amerykańska żona, księżna Meghan i dwójka ich dzieci. Sprawa się rozstrzygnęła trzy tygodnie temu, gdy Pałac Buckingham poinformował, że książę Harry przyjedzie, ale sam. Najprawdopodobniej od razu po uroczystości wróci do USA.

Ani Pałac Buckingham, ani brytyjski rząd nie opublikowały pełnej listy zaproszonych osób ani tych, które potwierdziły swój udział, ale duża część najważniejszych gości jest znana.

Rodzina królewska

Jeśli chodzi o rodzinę królewską, to oprócz wspomnianego już Harry'ego będą też: starszy syn króla, książę William wraz z żoną, księżną Kate i trójką ich dzieci, przy czym najstarszy, 9-letni George będzie jednym z paziów króla; trójka młodszego rodzeństwa króla, czyli księżniczka Anna z mężem oraz jej dzieci, książę Andrzej oraz jego dwie córki i ich mężowie, książę Edward z żoną i dwójką ich dzieci; a także nieco dalsi krewni - dzieci i wnuki księżniczki Małgorzaty oraz czwórka żyjących jeszcze wnuków króla Jerzego V z rodzinami.

Ze strony Camilli będą jej pierwszy mąż, Andrew Parker Bowles, ich syn i córka z mężem oraz pięcioro wnuków królowej, a także siostra, siostrzeniec z żoną i synem.

Obecny będzie brytyjski premier Rishi Sunak wraz z żoną, oraz wszyscy żyjący poprzednicy, czyli John Mayor, Tony Blair, Gordon Brown, David Cameron, Theresa May, Boris Johnson i Liz Truss, jak również wszyscy ministrowie. Bardzo skromna będzie reprezentacja parlamentu, szczególnie pamiętając, że na koronacji Elżbiety II byli niemal wszyscy ówcześni posłowie i parowie. Będą przywódcy głównych partii politycznych, szefowie rządów i parlamentów Szkocji, Walii i Irlandii Północnej, szefowie sił zbrojnych.

Na koronację przyjadą przedstawiciele 14 innych państw, których głową jest brytyjski monarcha, w tym premierzy Australii Anthony Albanese, Kanady Justin Trudeau i Nowej Zelandii Chris Hipkins, a także kilkunastu prezydentów bądź premierów innych państw Wspólnoty Narodów.

Licznie reprezentowane będą inne dwory królewskie - i to w wielu przypadkach osobiście w osobach monarchów, a nie ich krewnych, jak to było na koronacji Elżbiety II. Obecni mają być monarchowie bądź następcy tronu z Belgii, Bhutanu, Danii, Hiszpanii, Holandii, Japonii, Jordanii, Liechtensteinu, Luksemburga, Malezji, Monako, Norwegii, Szwecji, Tajlandii i Tonga, oraz niepanujących już rodzin królewskich z Bułgarii, Grecji, Jugosławii i Rumunii. 

Obecni będą przywódcy większości państw europejskich, w tym prezydent RP Andrzej Duda z małżonką, prezydenci Francji Emmanuel Macron, Niemiec Frank-Walter Steinmeier, Włoch Sergio Mattarella, Irlandii Michael D. Higgins, Czech Petr Pavel, Węgier Katalin Novak, a także przywódcy Unii Europejskiej - przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel. 

Na przyjazd nie zdecydował się natomiast prezydent USA Joe Biden, który wydelegował swoją żonę Jill, ani prezydent Chin Xi Jinping, którego zastąpi wiceprezydent Han Zheng. Według nieoficjalnych informacji, zaproszenia wysłane zostały do przedstawicieli wszystkich krajów świata z wyjątkiem Afganistanu, Białorusi, Birmy, Iranu, Rosji, Syrii i Wenezueli, a w przypadki Korei Północnej i Nikaragui wystosowano je nie do głów państw, lecz ich ambasadorów.

Bardzo licznie podczas koronacji będą reprezentowani zwykli ludzie. 450 miejsc w Opactwie Westminsterskim, czyli ok. jedną piątą wszystkich, przeznaczono dla osób, które wyróżniły się działaniami charytatywnymi lub aktywnością na rzecz lokalnych społeczności, w tym zwłaszcza podczas pandemii Covid-19. Wśród nich są m.in. 13-letni Max Woosey, który mieszkając przez trzy lata w namiocie przed domem zebrał ponad 750 tys. funtów dla lokalnego hospicjum, Manju Malhi, szefowa kuchni, która w czasie pandemii prowadziła zdalne kursy gotowania, Julian i Maria Sturdy-Morton, którzy zorganizowali dostawy zakupów dla osób niemogących wyjść z domu w czasie lockdownu czy Rhys Mallows, który przekształcił swoją destylarnię ginu w zakład produkujący środki do odkażania rąk.

Dodatkowo 400 młodych ludzi reprezentujących różne organizacje charytatywne będzie obserwować koronację na specjalnej prywatnej transmisji z przyległego do Opactwa Westminsterskiego kościoła św. Małgorzaty.



Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

Polecane
Emerytury
Stażowe