Szukaj
Konto

Tragiczne wiadomości. Kamilek z Częstochowy nie żyje

08.05.2023 10:00
świeca / zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Nie żyje 8-letni Kamilek z Częstochowy. Nad chłopcem znęcał się jego ojczym. 29 marca chłopiec został pobity i oblany wrzątkiem. Przez pięć dni nie udzielono mu żadnej pomocy. Niestety stan dziecka od samego początku był bardzo poważny i nie rokował dobrze. – Z każdą godziną jest coraz gorzej – mówił wczoraj biologiczny ojciec Kamila w rozmowie z „Faktem”.

Lekarze z Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach dzielnie walczyli o życie ośmioletniego Kamila z Częstochowy. Niestety chłopca nie udało się uratować. Placówka wydała oświadczenie w tej sprawie.

- Ośmioletni Kamilek z Częstochowy, nad którym znęcał się ojczym, zmarł w poniedziałek rano w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach - przekazał rzecznik placówki Wojciech Gumułka.

Poważne obrażenia u dziecka

- Bezpośrednią przyczyną śmierci chłopca była postępująca niewydolność wielonarządowa. Doprowadziła do niej poważna choroba oparzeniowa i ciężkie zakażenie całego organizmu, spowodowane rozległymi, długo nieleczonymi ranami oparzeniowymi - poinformował rzecznik.

"W imieniu personelu szpitala przekazujemy wyrazy głębokiego współczucia biologicznemu ojcu dziecka. Dziękujemy też wszystkim tym osobom, którzy tak bardzo przejęły się losem chłopca. Wspólnie z Państwem, jako personel szpitala, dzielimy dziś wielki smutek z powodu odejścia Kamilka" - napisano w poście opublikowanym na profilu placówki.

Zapewniono przy tym, że chłopiec podczas całego leczenia był głęboko nieprzytomny i nie cierpiał przy odejściu.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.05.2023 10:00
Źródło: Interia / Polsat News