Atak nożownika w domu dziecka w Tomisławicach. Sąd podjął decyzję

Sąd Rejonowy w Sieradzu w piątek aresztował na trzy miesiące 19-latka, który zabił 16-letnią podopieczną domu dziecka w Tomisławicach (woj. łódzkie), a pięć kolejnych osób w wyniku ataku nożownika trafiło do szpitala. Podejrzanemu grozi dożywocie.
Prokurator Jolanta Szkilnik
Prokurator Jolanta Szkilnik / fot. PAP/Tomasz Wojtasik

O piątkowej decyzji sądu poinformowała w piątek PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Sieradzu prok. Jolanta Szkilnik.

Sąd zastosował areszt tymczasowy na okres trzech miesięcy, tj. do 8 siepnia br.

– przekazałą prokurator.

Atak nożownika w Tomisławicach

Atak nożownika w placówce opiekuńczo-wychowawczej w Tomisławicach w gminie Warta w powiecie sieradzkim miał miejsce we wtorek późnym wieczorem. 19-letni napastnik śmiertelnie ugodził nożem 16-letnią Oliwię oraz ranił 10 innych osób. Pięć trafiło do szpitala.

CZYTAJ TAKŻE: Niespokojnie na granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej

W czwartek mężczyzna usłyszał zarzut zbrodni zabójstwa 16-letniej pokrzywdzonej oraz pięciokrotnego usiłowania zabójstwa.

– Za wszystkie przestępstwa grozi kara do dożywotniego pozbawienia wolności – przekazała prok. Szkilnik.

Podejrzany podczas przesłuchania w prokuraturze przyznał się do winy oraz potwierdził znajomość z pokrzywdzoną.

– Jak zawsze w tego rodzaju poważnych sprawach będzie sporządzony wywiad środowiskowy o podejrzanym, a także będzie badany stan poczytalności w chwili czynu, dlatego zostaną powołani biegli z zakresu psychiatrii i psychologii – wskazała.

Do zdarzenia doszło w środę po godz. 23 w domu dziecka w Tomisławicach. 19-letni Daniem M. przez otwarte okno do pokoju Oliwii, 16-letniej ofiary ataku. Następnie miało dojść do kłótni, w wyniku której 16-latka została ugodzona nożem. Zmarła na miejscu zdarzenia.

CZYTAJ TAKŻE: Kłopoty Radosława Sikorskiego. Nowy komunikat CBA

Podczas ucieczki z ośrodka opiekuńczego zaatakował też inne osoby, które napotkał po drodze. Godzinę później został zatrzymany przez policję w miejscu zamieszkania - w oddalonej o 2 km od domu dziecka wsi. Wstępnie w rozmowie z policjantami przyznał się do dokonania zabójstwa. W chwili zatrzymania był trzeźwy. Została od niego pobrana krew do badań na obecność narkotyków i środków odurzających.

19-latek spotykał się z ofiarą ataku od ponad roku, razem byli uczniami tej samej szkoły w Warcie. Motyw, który brany jest pod uwagę jako najbardziej prawdopodobny to zawód miłosny. Mężczyzna nie był wcześniej notowany.

W szpitalu z powierzchownymi ranami przebywają trzy osoby. Pozostałe zostały zwolnione ze szpitala. Ze względu na ich stan psychiczny została im udzielona pomoc psychologiczna. Dzieci zostały zabrane do innego domu pomocy społecznej, aby nie przebywały w tym miejscu.

Burmistrz gminy Warty w środę ogłosił trzydniową żałobę.

Prokuratora będzie sprawdzać też, czy placówka była zabezpieczona prawidłowo.


 

POLECANE
Energetyczna sensacja w Szaflarach. Odwiert bije prognozy z ostatniej chwili
Energetyczna sensacja w Szaflarach. Odwiert bije prognozy

Najnowszy odwiert geotermalny w Szaflarach ma znacznie wyższy potencjał złoża niż zakładano. Gmina może zrobić coś, czego nikt wcześniej nie zrobił.

Łukasz Jasina: W sprawie Grenlandii głos odrębny tylko u nas
Łukasz Jasina: W sprawie Grenlandii głos odrębny

Iskrzy się w polskim internecie od szabel wirtualnych i pojedynków. Ci z nasz dla których imię Trumpa jest święte walczą z duńskim kolonializmem i imperializmem, w pełni popierając opinie że Grenlandia może znaleźć się pod kontrolą USA (tak jakby nie była militarnie pod nią od 1941 roku. Inni - ci bar-dziej euroentuzjastyczni oczywiście chcą (równie wirtualnie) bronić Grenlandii. Z realistycznego punktu widzenia obydwa takie sposoby myślenia są nie co śmieszne.

Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie w styczniu 2026 r. nastąpią wyłączenia.

Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego

Prezydent Karol Nawrocki zablokował wdrożenie unijnych przepisów DSA w Polsce. Co sądzą o tym Polacy?

Potomkowie niemieckich nazistów dogadali się z potomkami niemieckich nazistów kosztem Europy tylko u nas
Potomkowie niemieckich nazistów dogadali się z potomkami niemieckich nazistów kosztem Europy

Nie jest tajemnicą, że duża część elity politycznej Niemiec posiada nazistowską proweniencję. Nie jest również tajemnicą, że naziści uciekali do Ameryki Południowej po II wojnie światowej.

Wybory na szefa Koalicji Obywatelskiej. Minął termin zgłaszania kandydatów z ostatniej chwili
Wybory na szefa Koalicji Obywatelskiej. Minął termin zgłaszania kandydatów

W wyborach na przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej wystartuje jeden kandydat - obecny lider partii, premier Donald Tusk. Termin zgłaszania kandydatów minął w sobotę o północy.

Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William nie przebierał w słowach

Książę Harry powiedział, że czuje odpowiedzialność za Charlotte i Louisa – dzieci księcia Wiliama. Twierdzi, że William jasno mu odparł, że dzieci nie są jego sprawą.

Niemcy ogłosili nielegalność polskich, biało-czerwonych flag na moście w Słubicach gorące
Niemcy ogłosili nielegalność polskich, biało-czerwonych flag na moście w Słubicach

„Nielegalne polskie flagi na moście Odry są przyczyną sporu między Frankfurtem (nad Odrą) a Słubicami” - pisze Berliner Kurier. Flagi zawiesili wolontariusze polskiego Ruchu Obrony Granic. Zdaniem Niemców to prowokacja.

Warszawa: Wjechał w sygnalizację świetlną. Szok po badaniu alkomatem z ostatniej chwili
Warszawa: Wjechał w sygnalizację świetlną. Szok po badaniu alkomatem

W piątek na skrzyżowaniu Alei Niepodległości i Wawelskiej kierujący samochodem marki skoda wjechał w sygnalizację świetlną – informuje serwis Miejski Reporter. Badanie alkomatem wykazało zaskakujący wynik.

Tragiczny wypadek w Krakowie. Mężczyzna zginął na miejscu z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Krakowie. Mężczyzna zginął na miejscu

W tunelu pod Rondem Grunwaldzkim w Krakowie w niedzielę rano doszło do tragicznego wypadku.

REKLAMA

Atak nożownika w domu dziecka w Tomisławicach. Sąd podjął decyzję

Sąd Rejonowy w Sieradzu w piątek aresztował na trzy miesiące 19-latka, który zabił 16-letnią podopieczną domu dziecka w Tomisławicach (woj. łódzkie), a pięć kolejnych osób w wyniku ataku nożownika trafiło do szpitala. Podejrzanemu grozi dożywocie.
Prokurator Jolanta Szkilnik
Prokurator Jolanta Szkilnik / fot. PAP/Tomasz Wojtasik

O piątkowej decyzji sądu poinformowała w piątek PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Sieradzu prok. Jolanta Szkilnik.

Sąd zastosował areszt tymczasowy na okres trzech miesięcy, tj. do 8 siepnia br.

– przekazałą prokurator.

Atak nożownika w Tomisławicach

Atak nożownika w placówce opiekuńczo-wychowawczej w Tomisławicach w gminie Warta w powiecie sieradzkim miał miejsce we wtorek późnym wieczorem. 19-letni napastnik śmiertelnie ugodził nożem 16-letnią Oliwię oraz ranił 10 innych osób. Pięć trafiło do szpitala.

CZYTAJ TAKŻE: Niespokojnie na granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej

W czwartek mężczyzna usłyszał zarzut zbrodni zabójstwa 16-letniej pokrzywdzonej oraz pięciokrotnego usiłowania zabójstwa.

– Za wszystkie przestępstwa grozi kara do dożywotniego pozbawienia wolności – przekazała prok. Szkilnik.

Podejrzany podczas przesłuchania w prokuraturze przyznał się do winy oraz potwierdził znajomość z pokrzywdzoną.

– Jak zawsze w tego rodzaju poważnych sprawach będzie sporządzony wywiad środowiskowy o podejrzanym, a także będzie badany stan poczytalności w chwili czynu, dlatego zostaną powołani biegli z zakresu psychiatrii i psychologii – wskazała.

Do zdarzenia doszło w środę po godz. 23 w domu dziecka w Tomisławicach. 19-letni Daniem M. przez otwarte okno do pokoju Oliwii, 16-letniej ofiary ataku. Następnie miało dojść do kłótni, w wyniku której 16-latka została ugodzona nożem. Zmarła na miejscu zdarzenia.

CZYTAJ TAKŻE: Kłopoty Radosława Sikorskiego. Nowy komunikat CBA

Podczas ucieczki z ośrodka opiekuńczego zaatakował też inne osoby, które napotkał po drodze. Godzinę później został zatrzymany przez policję w miejscu zamieszkania - w oddalonej o 2 km od domu dziecka wsi. Wstępnie w rozmowie z policjantami przyznał się do dokonania zabójstwa. W chwili zatrzymania był trzeźwy. Została od niego pobrana krew do badań na obecność narkotyków i środków odurzających.

19-latek spotykał się z ofiarą ataku od ponad roku, razem byli uczniami tej samej szkoły w Warcie. Motyw, który brany jest pod uwagę jako najbardziej prawdopodobny to zawód miłosny. Mężczyzna nie był wcześniej notowany.

W szpitalu z powierzchownymi ranami przebywają trzy osoby. Pozostałe zostały zwolnione ze szpitala. Ze względu na ich stan psychiczny została im udzielona pomoc psychologiczna. Dzieci zostały zabrane do innego domu pomocy społecznej, aby nie przebywały w tym miejscu.

Burmistrz gminy Warty w środę ogłosił trzydniową żałobę.

Prokuratora będzie sprawdzać też, czy placówka była zabezpieczona prawidłowo.



 

Polecane