Turcja, Polska, analogie (i ich brak)

Turcja, Polska, analogie (i ich brak)

Po wyborach parlamentarnych w Turcji, a przed wyborami parlamentarnymi w Polsce można pokusić się o pewne, wszak umowne, analogie między, obydwoma krajami. Z wielu sondaży przedwyborczych wynikało, że opozycja może przełamać monopol władzy konserwatystów, którzy mieli i własnego prezydenta i własny rząd. Skądś to chyba znamy? Opozycja mocno grała kartą inflacji, która wszak zaczęła spadać (choć i tak wynosiła ponad 40%!). To też z czymś nam się kojarzy…

 

Erdogan i jego AKP rządzą już 20 lat, a więc bardzo długo – PiS w Polsce rządzi aż dwie kadencje, a więc jak na warunki nad Wisłą, Odrą, Bugiem i Wartą też bardzo długo. Erdogan i jego formacja odwołuje się do wartości religijnych, do dawnej wielkości Turcji, do patriotyzmu. W zasadzie to samo można powiedzieć o PiS, tyle że nad Bosforem jest to islam, a w Polsce chrześcijaństwo. Turcja jest krytykowana przez establishment lewicowo-liberalny w Europie i w Ameryce. Polska identycznie. Ankara jest pod politycznym ogniem artyleryjskim Parlamentu Europejskiego. Polska – to samo, tyle że jeszcze bardziej (i częściej).

 

Erdogan stara się łączyć wartości tradycyjne z nowoczesną gospodarką i najnowszymi technologiami (stąd na przykład turecka elektrownia jądrowa, pierwszy turecki samochód elektryczny, mocne wsparcie państwa prac nad sztuczną inteligencją, otwarcie niedawno nowej kolejowej dużej prędkości między Ankarą a Sivas. Polska czyni to samo, podkreślając konieczność rozwoju technologicznego i gospodarczego Polski, ale godzenia go z tradycyjnymi wartościami. Turcja od lat stawia na uczynienie ze swojego kraju potęgi militarnej (świadczą o tym liczby: 62 projekty przemysłu zbrojeniowego w 2002 roku i ponad 750 obecnie, wówczas na inwestycje w przemyśle obronnym przeznaczano 5,5 miliarda dolarów, obecnie około 60 miliardów, a więc jest to wzrost aż jedenastokrotny! Przed dwoma dekadami w Turcji było 56 firm zbrojeniowych, a teraz ponad 2000, w których pracuje 80 tysięcy ludzi.). Polska mocno stawia na rozwój przemysłu obronnego i maksymalne unowocześnianie armii, a także jej wzrost (z 95 tysięcy w 2015 roku, do 167 tysięcy w 2023 , wkrótce 200 tysięcy, a docelowo 300 tysięcy). Tu tez analogie są oczywiste.

 

Jednak jest jedna zasadnicza różnica. Oto bowiem po zwycięstwie partii Recepa Tayyipa Erdogana w wyborach parlamentarnych lewicowo-liberalna opozycja pogratulowała zwycięzcom, pogodziła się z werdyktem narodu, nie wyprowadziła ludzi na ulice i nie zaczęła oskarżać zwycięzców o fałszowanie wyborów i niedemokratyczne praktyki. Tutaj różnice widać, słychać i czuć…

 

*tekst ukazał się na portalu internetowym niezalezna.pl (20.05.2023)


 

POLECANE
Wielkie zmiany w Washington Post. Potężne zwolnienia z ostatniej chwili
Wielkie zmiany w "Washington Post". Potężne zwolnienia

Dziennik "Washington Post" znacząco zredukuje liczbę pracowników. Właścicielem gazety jest miliarder Jeff Bezos.

Pożar szkoły w woj. pomorskim. Ewakuacja uczniów z ostatniej chwili
Pożar szkoły w woj. pomorskim. Ewakuacja uczniów

W szkole w Mikołajkach Pomorskich w powiecie sztumskim wybuchł pożar. Z budynku ewakuowano 120 osób – informuje RMF FM.

Blackout w Stuttgarcie. Awaria spowodowała chaos na ulicach z ostatniej chwili
Blackout w Stuttgarcie. Awaria spowodowała chaos na ulicach

W Stuttgarcie doszło do dużej awarii zasilania. Mimo że spadek napięcia trwał krótką chwilę, awaria miała poważne konsekwencje – informują w czwartek niemieckie media.

Ostre starcie Elona Muska z premierem Hiszpanii wideo
Ostre starcie Elona Muska z premierem Hiszpanii

Właściciel X i Tesli publicznie zaatakował premiera Pedro Sáncheza jako "tyrana i zdrajcę narodu hiszpańskiego" w odpowiedzi na ogłoszenie nowych środków mających na celu regulację sieci społecznościowych i ochronę nieletnich.

Piotr Nisztor ujawnił kulisy nagrania, na którym oficer SOP formułował groźby pod jego adresem z ostatniej chwili
Piotr Nisztor ujawnił kulisy nagrania, na którym oficer SOP formułował groźby pod jego adresem

Jak poinformował portal DoRzeczy.pl, Telewizja Republika weszła w posiadanie nagrania prywatnej rozmowy, w trakcie której oficer Służby Ochrony Państwa Wojciech B. opowiadał o planach brutalnego zabójstwa dziennikarza Republiki Piotra Nisztora. Padają groźby porwania i uwięzienia w garażu, połamania nóg, polania zwłok ropą. Telewizja Republika ma w sobotę opublikować więcej nagrań.

Ten wynik nie spodoba się prezesowi PiS. Jest nowy sondaż z ostatniej chwili
Ten wynik nie spodoba się prezesowi PiS. Jest nowy sondaż

Prezes PiS Jarosław Kaczyński nie ma powodów do zadowolenia. Jego ugrupowanie traci już niemal 10 pkt proc. do lidera – wynika z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Zastępca szefa BBN o SAFE: Jesteśmy przymuszani, żebyśmy kupowali coś, co niekoniecznie musi nam pasować wideo
Zastępca szefa BBN o SAFE: Jesteśmy przymuszani, żebyśmy kupowali coś, co niekoniecznie musi nam pasować

– Mamy niestety smutne doświadczenia, jeśli chodzi o "duże pieniądze" z UE – mówił zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. bryg. rez. Andrzej Kowalski w ''Magazynie Anity Gargas''.

Sytuacja na granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Sytuacja na granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Cała Polska się zatrzęsie. Stanowski zapowiada bombę z ostatniej chwili
"Cała Polska się zatrzęsie". Stanowski zapowiada "bombę"

''W czwartek po południu zatrzęsie się z oburzenia cała Polska'' – zapowiada w mediach społecznościowych szef Kanału Zero Krzysztof Stanowski.

Komorowski ostro o Czarzastym: Był zamieszany w aferę Rywina. Nieprawdopodobne, że tacy ludzie robią kariery z ostatniej chwili
Komorowski ostro o Czarzastym: "Był zamieszany w aferę Rywina. Nieprawdopodobne, że tacy ludzie robią kariery"

– Pan Czarzasty jest jedną z trzech osób, trzech polityków, którzy byli bezpośrednio zamieszani w aferę Rywina. To jest rzecz nieprawdopodobna, że tego rodzaju ludzie robią kariery polityczne – stwierdził były prezydent Bronisław Komorowski.

REKLAMA

Turcja, Polska, analogie (i ich brak)

Turcja, Polska, analogie (i ich brak)

Po wyborach parlamentarnych w Turcji, a przed wyborami parlamentarnymi w Polsce można pokusić się o pewne, wszak umowne, analogie między, obydwoma krajami. Z wielu sondaży przedwyborczych wynikało, że opozycja może przełamać monopol władzy konserwatystów, którzy mieli i własnego prezydenta i własny rząd. Skądś to chyba znamy? Opozycja mocno grała kartą inflacji, która wszak zaczęła spadać (choć i tak wynosiła ponad 40%!). To też z czymś nam się kojarzy…

 

Erdogan i jego AKP rządzą już 20 lat, a więc bardzo długo – PiS w Polsce rządzi aż dwie kadencje, a więc jak na warunki nad Wisłą, Odrą, Bugiem i Wartą też bardzo długo. Erdogan i jego formacja odwołuje się do wartości religijnych, do dawnej wielkości Turcji, do patriotyzmu. W zasadzie to samo można powiedzieć o PiS, tyle że nad Bosforem jest to islam, a w Polsce chrześcijaństwo. Turcja jest krytykowana przez establishment lewicowo-liberalny w Europie i w Ameryce. Polska identycznie. Ankara jest pod politycznym ogniem artyleryjskim Parlamentu Europejskiego. Polska – to samo, tyle że jeszcze bardziej (i częściej).

 

Erdogan stara się łączyć wartości tradycyjne z nowoczesną gospodarką i najnowszymi technologiami (stąd na przykład turecka elektrownia jądrowa, pierwszy turecki samochód elektryczny, mocne wsparcie państwa prac nad sztuczną inteligencją, otwarcie niedawno nowej kolejowej dużej prędkości między Ankarą a Sivas. Polska czyni to samo, podkreślając konieczność rozwoju technologicznego i gospodarczego Polski, ale godzenia go z tradycyjnymi wartościami. Turcja od lat stawia na uczynienie ze swojego kraju potęgi militarnej (świadczą o tym liczby: 62 projekty przemysłu zbrojeniowego w 2002 roku i ponad 750 obecnie, wówczas na inwestycje w przemyśle obronnym przeznaczano 5,5 miliarda dolarów, obecnie około 60 miliardów, a więc jest to wzrost aż jedenastokrotny! Przed dwoma dekadami w Turcji było 56 firm zbrojeniowych, a teraz ponad 2000, w których pracuje 80 tysięcy ludzi.). Polska mocno stawia na rozwój przemysłu obronnego i maksymalne unowocześnianie armii, a także jej wzrost (z 95 tysięcy w 2015 roku, do 167 tysięcy w 2023 , wkrótce 200 tysięcy, a docelowo 300 tysięcy). Tu tez analogie są oczywiste.

 

Jednak jest jedna zasadnicza różnica. Oto bowiem po zwycięstwie partii Recepa Tayyipa Erdogana w wyborach parlamentarnych lewicowo-liberalna opozycja pogratulowała zwycięzcom, pogodziła się z werdyktem narodu, nie wyprowadziła ludzi na ulice i nie zaczęła oskarżać zwycięzców o fałszowanie wyborów i niedemokratyczne praktyki. Tutaj różnice widać, słychać i czuć…

 

*tekst ukazał się na portalu internetowym niezalezna.pl (20.05.2023)



 

Polecane