Szef Sił Powietrznych USA: Dostarczenie F-16 Ukrainie to kwestia miesięcy

Kendall, urzędnik Pentagonu odpowiadający za Siły Powietrzne i Siły Kosmiczne, odniósł się do kwestii przekazania F-16 Ukrainie podczas wystąpienia w George Washington University w Waszyngtonie. Jak przyznał, aby samoloty trafiły na Ukrainę potrzeba "rozwiązać wiele szczegółów" i zajmie to w "najlepszym wypadku kilka miesięcy".
"To da Ukraińcom przejściowe zdolności, których nie mają teraz, ale nie będzie to dramatyczny +game changer+ (...), to fundamentalnie nie zmieni równania" - ocenił Kendall.
"Musimy zacząć myśleć naprzód"
Jak przyznał, decyzja o pozwoleniu na transfer samolotów mogła zostać podjęta wcześniej, jednak były wówczas wyższe priorytety, a niektórzy uznawali ten krok za eskalacyjny.
"Myślę, że jesteśmy w rozsądnym punkcie, by podjąć tę decyzję teraz. Musimy zacząć myśleć naprzód w dłuższej perspektywie" - powiedział.
Pytany, czy USA mogą przekazać własne samoloty Ukrainie - w dodatku do tych oferowanych przez państwa europejskiej - nie wykluczył tego, dodając, że "istnieje wiele możliwości".
Ocenił też, że wyszkolenie ukraińskich pilotów zajmie "miesiące, a nie lata". "Nie sądzę, bym kiedykolwiek widział bardziej zmotywowanych ludzi" - skomentował Kendall, odnosząc się do wojskowych z Ukrainy.
Polska firma oszukana na miliony. Ukraina zerwała kontrakt i zajęła gwarancje

Bardzo mi przykro, ale Trump znowu wygrał

Trump ostro o Meloni: Jest inna niż myślałem. Jestem nią zszokowany
Kłócimy się o Trumpa. Nowy numer "Tygodnika Solidarność"

Węgry nie oderwą się od Rosji? Magyar: "Nie zmienimy geografii"

