Szukaj
Konto

Wzięli kredyty, kupili mieszkania i nie mają gdzie mieszkać. Tragedia mieszkańców Stargardu

25.05.2023 21:45
Blok przy ul. Armii Krajowej w Stargardzie
Źródło: fot. Twitter
Komentarzy: 0
15 rodzin mieszkających w bloku przy ul. Armii Krajowej w Stargardzie od ponad roku nie może wrócić do własnych mieszkań ze względów bezpieczeństwa. W połowie maja ubiegłego roku w budynku doszło do pęknięcia ścian. Uszkodzenia były tak duże, że podjęto decyzję o ewakuacji mieszkańców.

Portal Stargard Naszemiasto zwraca uwagę, że rodziny nadal nie mogą wrócić do swoich mieszkań, mimo że regularnie płacą czynsz, a niektórzy spłacają kredyty, które zaciągnęli, by zakupić mieszkanie.

Serwis cytuje rzeczoznawców budowlanych, którzy stwierdzili, że "ilość błędów, przede wszystkim projektowych branży konstrukcyjnej w przedmiotowym budynku jest znaczna, dużo nieprawidłowości może jeszcze pojawić się w ciągu dalszych obserwacji i sprawdzeń".

"Tracimy poczucie nadziei"

Jak podkreśla Mateusz Bareja, członek zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej, mieszkańcy muszą udowadniać, że to nie oni są sprawcami tego zdarzenia. - Pomimo prowadzonego postępowania w prokuraturze, w dalszym ciągu nie wiemy, jak to się skończy, a koszty ponosimy my wszyscy, mieszkańcy tego budynku - zaznaczył.

- Patrząc na ilość uchybień w naszym bloku, przede wszystkim konstrukcyjnych, powoli tracimy poczucie nadziei, że to znajdzie jakiś pozytywny finał, ponieważ od roku nikt się nami nie zainteresował - dodał.

Rodziny sfrustrowane niemocą urzędów postanowiły poprosić o pomoc wicewojewodę zachodniopomorskiego Mateusza Wagemanna oraz polityka Suwerennej Polski Dariusza Mateckiego.

"Zorganizowaliśmy konferencję prasową z Mateuszem Wagemannem. Kierujemy prośby mieszkańców Stargardu do ministra Zbigniewa Ziobro ws. objęcia śledztw nadzorem Prokuratury Krajowej i ich znaczne rozszerzenie: kto odebrał budynek, czy dokumentacja była prawidłowo prowadzona, czy nie zawinili urzędnicy, czy deweloper nie wyzbywa się majątku i wiele, wiele innych kwestii. W pełni działamy w tej sprawie z mecenasem reprezentującym mieszkańców" - oświadczył w mediach społecznościowych Matecki.

Jak dodał, chętnym poszkodowanym zasugerowano możliwość skorzystania z darmowej pomocy prawnej i materialnej w ramach Funduszu Sprawiedliwości.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.05.2023 21:45
Źródło: Stargard Naszemiasto