Wzięli kredyty, kupili mieszkania i nie mają gdzie mieszkać. Tragedia mieszkańców Stargardu

15 rodzin mieszkających w bloku przy ul. Armii Krajowej w Stargardzie od ponad roku nie może wrócić do własnych mieszkań ze względów bezpieczeństwa. W połowie maja ubiegłego roku w budynku doszło do pęknięcia ścian. Uszkodzenia były tak duże, że podjęto decyzję o ewakuacji mieszkańców.
Blok przy ul. Armii Krajowej w Stargardzie
Blok przy ul. Armii Krajowej w Stargardzie / fot. Twitter

Portal Stargard Naszemiasto zwraca uwagę, że rodziny nadal nie mogą wrócić do swoich mieszkań, mimo że regularnie płacą czynsz, a niektórzy spłacają kredyty, które zaciągnęli, by zakupić mieszkanie.

Serwis cytuje rzeczoznawców budowlanych, którzy stwierdzili, że „ilość błędów, przede wszystkim projektowych branży konstrukcyjnej w przedmiotowym budynku jest znaczna, dużo nieprawidłowości może jeszcze pojawić się w ciągu dalszych obserwacji i sprawdzeń”.

„Tracimy poczucie nadziei”

Jak podkreśla Mateusz Bareja, członek zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej, mieszkańcy muszą udowadniać, że to nie oni są sprawcami tego zdarzenia. – Pomimo prowadzonego postępowania w prokuraturze, w dalszym ciągu nie wiemy, jak to się skończy, a koszty ponosimy my wszyscy, mieszkańcy tego budynku – zaznaczył.

– Patrząc na ilość uchybień w naszym bloku, przede wszystkim konstrukcyjnych, powoli tracimy poczucie nadziei, że to znajdzie jakiś pozytywny finał, ponieważ od roku nikt się nami nie zainteresował – dodał.

Rodziny sfrustrowane niemocą urzędów postanowiły poprosić o pomoc wicewojewodę zachodniopomorskiego Mateusza Wagemanna oraz polityka Suwerennej Polski Dariusza Mateckiego.

„Zorganizowaliśmy konferencję prasową z Mateuszem Wagemannem. Kierujemy prośby mieszkańców Stargardu do ministra Zbigniewa Ziobro ws. objęcia śledztw nadzorem Prokuratury Krajowej i ich znaczne rozszerzenie: kto odebrał budynek, czy dokumentacja była prawidłowo prowadzona, czy nie zawinili urzędnicy, czy deweloper nie wyzbywa się majątku i wiele, wiele innych kwestii. W pełni działamy w tej sprawie z mecenasem reprezentującym mieszkańców” – oświadczył w mediach społecznościowych Matecki.

Jak dodał, chętnym poszkodowanym zasugerowano możliwość skorzystania z darmowej pomocy prawnej i materialnej w ramach Funduszu Sprawiedliwości.


 

POLECANE
Niemcy z potężną dziurą budżetową. Deficyt przekroczył 119 mld euro z ostatniej chwili
Niemcy z potężną dziurą budżetową. Deficyt przekroczył 119 mld euro

Mimo rosnących wpływów z podatków i składek Niemcy zakończyły rok z deficytem sięgającym 119,1 mld euro. Prognozy wskazują, że to dopiero początek narastających problemów finansowych.

Tatry w trzecim stopniu zagrożenia lawinowego. TOPR ostrzega turystów Wiadomości
Tatry w trzecim stopniu zagrożenia lawinowego. TOPR ostrzega turystów

Od środy w Tatrach obowiązuje trzeci, znaczny stopień zagrożenia lawinowego - poinformowało TOPR. Ostrzeżenie dotyczy obszarów położonych powyżej 1800 m n.p.m. Pokrywa śnieżna na Kasprowym Wierchu przekroczyła jeden metr - po raz pierwszy tej zimy.

Sąd zawiesił sprawę Rubcowa. Powód? Nie ma dowodu, że wie o terminie rozprawy z ostatniej chwili
Sąd zawiesił sprawę Rubcowa. Powód? "Nie ma dowodu, że wie o terminie rozprawy"

Warszawski sąd wstrzymał postępowanie wobec Pawła Rubcowa oskarżonego o szpiegostwo. Decyzja zapadła, ponieważ nie ma dowodu, że mężczyzna został skutecznie powiadomiony o rozprawie.

Brutalne zabójstwo Mai z Mławy. Nowe informacje ws. podejrzanego Wiadomości
Brutalne zabójstwo Mai z Mławy. Nowe informacje ws. podejrzanego

Sprawa brutalnego zabójstwa nastolatki z Mławy wciąż wywołuje wiele emocji i budzi wątpliwości wśród opinii publicznej. Kolejny etap postępowania dotyczy 18-letniego Bartosza G., podejrzanego w tej sprawie, który został skierowany na badania psychiatryczne. Taką decyzję podjął w środę, 25 lutego, Sąd Okręgowy w Płocku, rozpatrując wniosek tamtejszej prokuratury. Informację potwierdził prokurator Marcin Bagiński w rozmowie z „SE”.

Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego

Wadowiccy strażacy zakończyli w środę przeprowadzkę do nowej komendy powiatowej. Ostatnim elementem było przeniesienie załogi bojowej wraz z pojazdami i sprzętem - przekazał mł. bryg. Krzysztof Cieciak, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej w Wadowicach.

Minister ds. integracji studzi Zełenskiego. Szybkie wejście do UE? „Nierealne” polityka
Minister ds. integracji studzi Zełenskiego. Szybkie wejście do UE? „Nierealne”

Austriacka minister ds. Europy, integracji i rodziny Claudia Bauer jasno oceniła postulaty szybkiego wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej. Jak podkreśliła, proponowany termin jest nierealny, a zasady akcesji muszą obowiązywać wszystkich jednakowo.

Pilny apel poznańskiego zoo. Z wybiegu zniknęło zwierzę Wiadomości
Pilny apel poznańskiego zoo. Z wybiegu zniknęło zwierzę

Z tajemniczych przyczyn zniknęła Bożenka, samica manula z poznańskiego zoo. Pracownicy podejrzewają, że ktoś mógł ją wypuścić, i apelują o ostrożność przy ewentualnym znalezieniu zwierzęcia.

Nie żyje aktor znany z kultowej komedii lat 80. Wiadomości
Nie żyje aktor znany z kultowej komedii lat 80.

Nie żyje amerykański aktor Robert Carradine. Miał 71 lat. Informację o jego śmierci przekazała rodzina w oficjalnym oświadczeniu. Jak poinformowano, artysta odebrał sobie życie po niemal dwudziestoletniej walce z chorobą afektywną dwubiegunową.

Prezydent Częstochowy zatrzymany ws. korupcji. Akcja CBA z ostatniej chwili
Prezydent Częstochowy zatrzymany ws. korupcji. Akcja CBA

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Sprawa ma związek z podejrzeniem przestępstwa korupcyjnego – poinformowały służby. Decyzje dotyczące ewentualnych zarzutów jeszcze nie zapadły.

Nastolatek pomagał wynieść wózek i wpadł pod pociąg. Chłopiec jest w ciężkim stanie pilne
Nastolatek pomagał wynieść wózek i wpadł pod pociąg. Chłopiec jest w ciężkim stanie

Śledczy analizują, dlaczego pociąg ruszył, gdy 17-letni Dominik Hołuj próbował wrócić do wagonu po udzieleniu pomocy kobiecie z wózkiem. Nastolatek wciąż walczy o życie, a postępowanie w sprawie wypadku nabiera tempa.

REKLAMA

Wzięli kredyty, kupili mieszkania i nie mają gdzie mieszkać. Tragedia mieszkańców Stargardu

15 rodzin mieszkających w bloku przy ul. Armii Krajowej w Stargardzie od ponad roku nie może wrócić do własnych mieszkań ze względów bezpieczeństwa. W połowie maja ubiegłego roku w budynku doszło do pęknięcia ścian. Uszkodzenia były tak duże, że podjęto decyzję o ewakuacji mieszkańców.
Blok przy ul. Armii Krajowej w Stargardzie
Blok przy ul. Armii Krajowej w Stargardzie / fot. Twitter

Portal Stargard Naszemiasto zwraca uwagę, że rodziny nadal nie mogą wrócić do swoich mieszkań, mimo że regularnie płacą czynsz, a niektórzy spłacają kredyty, które zaciągnęli, by zakupić mieszkanie.

Serwis cytuje rzeczoznawców budowlanych, którzy stwierdzili, że „ilość błędów, przede wszystkim projektowych branży konstrukcyjnej w przedmiotowym budynku jest znaczna, dużo nieprawidłowości może jeszcze pojawić się w ciągu dalszych obserwacji i sprawdzeń”.

„Tracimy poczucie nadziei”

Jak podkreśla Mateusz Bareja, członek zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej, mieszkańcy muszą udowadniać, że to nie oni są sprawcami tego zdarzenia. – Pomimo prowadzonego postępowania w prokuraturze, w dalszym ciągu nie wiemy, jak to się skończy, a koszty ponosimy my wszyscy, mieszkańcy tego budynku – zaznaczył.

– Patrząc na ilość uchybień w naszym bloku, przede wszystkim konstrukcyjnych, powoli tracimy poczucie nadziei, że to znajdzie jakiś pozytywny finał, ponieważ od roku nikt się nami nie zainteresował – dodał.

Rodziny sfrustrowane niemocą urzędów postanowiły poprosić o pomoc wicewojewodę zachodniopomorskiego Mateusza Wagemanna oraz polityka Suwerennej Polski Dariusza Mateckiego.

„Zorganizowaliśmy konferencję prasową z Mateuszem Wagemannem. Kierujemy prośby mieszkańców Stargardu do ministra Zbigniewa Ziobro ws. objęcia śledztw nadzorem Prokuratury Krajowej i ich znaczne rozszerzenie: kto odebrał budynek, czy dokumentacja była prawidłowo prowadzona, czy nie zawinili urzędnicy, czy deweloper nie wyzbywa się majątku i wiele, wiele innych kwestii. W pełni działamy w tej sprawie z mecenasem reprezentującym mieszkańców” – oświadczył w mediach społecznościowych Matecki.

Jak dodał, chętnym poszkodowanym zasugerowano możliwość skorzystania z darmowej pomocy prawnej i materialnej w ramach Funduszu Sprawiedliwości.



 

Polecane