Kierowcy autobusów, kolejarze i motorniczy poczują się bezpieczniej

Naruszenie nietykalności cielesnej kolejarza, kierowcy autobusu, czy motorniczego w tramwaju będzie przestępstwem ściganym z urzędu przez prokuraturę – takie zapisy znajdują się w nowelizacji ustawy o transporcie kolejowych i ustawy o transporcie zbiorowym. Oba akty prawne zostały podpisane przez prezydenta Andrzeja Dudę 23 maja.
Pociąg, tramwaj, autobus - zdjęcie poglądowe
Pociąg, tramwaj, autobus - zdjęcie poglądowe / fot. freepik.com/commons.wikimedia.org/Muri/commons.wikimedia.org/Muri/SQ9NIT

Nowe przepisy wejdą w życie po 14 dniach od ich ogłoszenia w dzienniku ustaw. Od tego momentu członkowie obsady pociągu, kierowcy autobusów miejskich i motorniczy tramwajów będą traktowani jak funkcjonariusze publiczni. Za napaść na nich będzie groziło nawet 12 lat więzienia.

Naruszenie nietykalności cielesnej będzie przestępstwem

– Uderzenie kolejarza, czy słowne obrażenie go przez agresywnego pasażera nie będzie już traktowane jak zwykłe wykroczenie, ale jak przestępstwo. O wprowadzenie takiej zmiany kolejarskie organizacje związkowe, w tym „Solidarność”, postulowały od wielu lat – podkreśla Henryk Grymel, przewodniczący Krajowej Sekcji Kolejarzy NSZZ „S”. – To krok w dobrym kierunku. Kierowcy autobusów miejskich coraz częściej muszą się mierzyć z agresją ze strony pasażerów, którzy niejednokrotnie na nich wyładowywują swoje frustracje – podkreśla Sławomir Henne, przewodniczący „Solidarności” w Przedsiębiorstwie Komunikacji Miejskiej w Katowicach.

– Zachowań agresywnych jest coraz więcej, nawet tutaj w Katowicach były przypadki pobicia motorniczych, czy zaatakowania ich gazem pieprzowym – dodaje Krzysztof Siekiera, przewodniczący „Solidarności” w Tramwajach Śląskich. Zwraca uwagę, że zawód motorniczego, podobnie, jak kierowcy autobusu coraz bardziej się feminizuje. – Już ok. 30 proc. motorniczych w naszej spółce to kobiety. Są słabsze fizycznie niż mężczyźni i trudniej im się obronić przed agresywnymi pasażerami – podkreśla. W jego ocenie, już samo nagłośnienie zmian, które wejdą w życie, może przynieść pozytywne efekty. Świadomość konsekwencji powstrzyma niejedną osobą przed agresywnymi zachowaniami.

Nowelizacja podnosi rangę kolejarzy i motorniczych

W ocenie związkowców nowelizacja ustaw o transporcie kolejowym i transporcie zbiorowym podnosi rangę kolejarzy, czy motorniczych. – Jeszcze do początku lat 90-tych ubiegłego wieku kolejarze mieli orzełki na czapkach. Po komercjalizacji Polskich Kolei Państwowych orzełek zniknął, a zawód kolejarza przestał się cieszyć takim szacunkiem, jak wcześniej – mówi Henryk Grymel. – W ostatnich latach prestiż społeczny motorniczego bardzo się zmniejszył, dawniej był on traktowany z większym szacunkiem. My postrzegamy naszą pracę jak służbę społeczeństwu i cieszy, że w końcu ta służba będzie doceniona przez państwo – dodaje przewodniczący „Solidarności” w Tramwajach Śląskich.


 

POLECANE
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

Państwa narodowe są podstawą wolności tylko u nas
Państwa narodowe są podstawą wolności

Państwo narodowe, wolność słowa i niezależność energetyczna – to trzy filary, które zdominowały dyskusję podczas konferencji Alliance of Sovereign Nations 2026 w Waszyngtonie. Wystąpienia amerykańskiej kongresmen Anny Pauliny Luny oraz rumuńskiego lidera prawicy George Simiona pokazały rosnące znaczenie debat o suwerenności państw w świecie Zachodu.

Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców Wiadomości
Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców

Policja wyjaśnia okoliczności dewastacji nagrobków, do której doszło w nocy z czwartku na piątek na cmentarzu parafialnym w Niestępowie w gminie Żukowo (woj. pomorskie). Lokalna społeczność apeluje o pomoc w odnalezieniu sprawców.

Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz

3 marca 2026 roku Friedrich Merz został przyjęty w Białym Domu przez Donalda Trumpa. Dziś mało kto o tym pamięta, ale pierwotnym celem wizyty kanclerza Niemiec w Waszyngtonie była jego debata z prezydentem USA o ogólnoświatowych cłach w wysokości 10 procent, nałożonych na podmioty eksportujące swoje produkty na rynek amerykański.

Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli Wiadomości
Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli

Decyzje dotyczące polskiej suwerenności, bezpieczeństwa czy sił zbrojnych są decyzjami zwierzchnika sił zbrojnych, a nie Brukseli - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z sympatykami w Chmielniku (woj. świętokrzyskie). Są granice centralizacji UE; wyznacza je polski ustrój - dodał.

REKLAMA

Kierowcy autobusów, kolejarze i motorniczy poczują się bezpieczniej

Naruszenie nietykalności cielesnej kolejarza, kierowcy autobusu, czy motorniczego w tramwaju będzie przestępstwem ściganym z urzędu przez prokuraturę – takie zapisy znajdują się w nowelizacji ustawy o transporcie kolejowych i ustawy o transporcie zbiorowym. Oba akty prawne zostały podpisane przez prezydenta Andrzeja Dudę 23 maja.
Pociąg, tramwaj, autobus - zdjęcie poglądowe
Pociąg, tramwaj, autobus - zdjęcie poglądowe / fot. freepik.com/commons.wikimedia.org/Muri/commons.wikimedia.org/Muri/SQ9NIT

Nowe przepisy wejdą w życie po 14 dniach od ich ogłoszenia w dzienniku ustaw. Od tego momentu członkowie obsady pociągu, kierowcy autobusów miejskich i motorniczy tramwajów będą traktowani jak funkcjonariusze publiczni. Za napaść na nich będzie groziło nawet 12 lat więzienia.

Naruszenie nietykalności cielesnej będzie przestępstwem

– Uderzenie kolejarza, czy słowne obrażenie go przez agresywnego pasażera nie będzie już traktowane jak zwykłe wykroczenie, ale jak przestępstwo. O wprowadzenie takiej zmiany kolejarskie organizacje związkowe, w tym „Solidarność”, postulowały od wielu lat – podkreśla Henryk Grymel, przewodniczący Krajowej Sekcji Kolejarzy NSZZ „S”. – To krok w dobrym kierunku. Kierowcy autobusów miejskich coraz częściej muszą się mierzyć z agresją ze strony pasażerów, którzy niejednokrotnie na nich wyładowywują swoje frustracje – podkreśla Sławomir Henne, przewodniczący „Solidarności” w Przedsiębiorstwie Komunikacji Miejskiej w Katowicach.

– Zachowań agresywnych jest coraz więcej, nawet tutaj w Katowicach były przypadki pobicia motorniczych, czy zaatakowania ich gazem pieprzowym – dodaje Krzysztof Siekiera, przewodniczący „Solidarności” w Tramwajach Śląskich. Zwraca uwagę, że zawód motorniczego, podobnie, jak kierowcy autobusu coraz bardziej się feminizuje. – Już ok. 30 proc. motorniczych w naszej spółce to kobiety. Są słabsze fizycznie niż mężczyźni i trudniej im się obronić przed agresywnymi pasażerami – podkreśla. W jego ocenie, już samo nagłośnienie zmian, które wejdą w życie, może przynieść pozytywne efekty. Świadomość konsekwencji powstrzyma niejedną osobą przed agresywnymi zachowaniami.

Nowelizacja podnosi rangę kolejarzy i motorniczych

W ocenie związkowców nowelizacja ustaw o transporcie kolejowym i transporcie zbiorowym podnosi rangę kolejarzy, czy motorniczych. – Jeszcze do początku lat 90-tych ubiegłego wieku kolejarze mieli orzełki na czapkach. Po komercjalizacji Polskich Kolei Państwowych orzełek zniknął, a zawód kolejarza przestał się cieszyć takim szacunkiem, jak wcześniej – mówi Henryk Grymel. – W ostatnich latach prestiż społeczny motorniczego bardzo się zmniejszył, dawniej był on traktowany z większym szacunkiem. My postrzegamy naszą pracę jak służbę społeczeństwu i cieszy, że w końcu ta służba będzie doceniona przez państwo – dodaje przewodniczący „Solidarności” w Tramwajach Śląskich.



 

Polecane