Steczkowska rozpłakała się w TVP. Wzruszający występ gwiazdy

Justyna Steczkowska podczas koncertu TVP "Nie ma jak u mamy" nie kryła wzruszenia. Piosenkarka wspomniała swoją rodzicielkę, z którą miała bardzo silną więź. Danuta Steczkowska odeszła w 2020 roku z powodu problemów zdrowotnych, a córka opiekowała się nią w domu do ostatnich chwil.
Justyna Steczkowska
Justyna Steczkowska / Screen z kanału YouTube

Justyna Steczkowska zaśpiewała w TVP z okazji Dnia Matki. Zanim rozpoczęła swój występ, powiedziała, że jej mamy nie ma już wśród żywych. Artystka nie ukrywała, że śmierć najbliższej jej osoby była dla niej wyjątkowo trudna. Kiedy zaczęła śpiewać utwór z repertuaru Violetty Villas "Do ciebie mamo" po jej policzkach popłynęły łzy.

- To była piękna śmierć w otoczeniu rodziny, dzieci i wnuków. Odchodziła powoli, trwało to kilka dni. Lekarz powiedział, że nie ma już nadziei i czas się pożegnać z mamą - wyznała Steczkowska.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Afera korupcyjna w PE. Eva Kaili chce wrócić do swoich obowiązków

Steczkowska ze wzruszeniem wspomina mamę

Piosenkarka już po koncercie udzieliła wywiadu dla Onetu. Opowiedziała, jak trudne były dla niej ostatnie chwile pożegnania z mamą. 

- Mama była po wylewie i już nie mówiła, natomiast miała wiele momentów przytomności. Wiedziała, że jest w takiej, a nie innej rzeczywistości. Jak zasypiała, śpiewałam jej różne piosenki, które znała. Robiłam to, żeby było jej przyjemniej. Największym szokiem było dla mnie to, że gdy śpiewając jej piosenkę "Matczyne ręce", zanuciła ze mną fragment. To było niezwykłe przy tej chorobie - wyjaśniła Steczkowska.

W listopadzie 2020 roku opublikowała również wpis na Instagramie, w którym podziękowała mamie za wszystko, co dobre w jej życiu. 

- Jestem wdzięczna Bogu za to, że miałam taką mamę, za to, że mogłam z nią być do końca... Pielęgnować ją, masować obolałe stopy, śpiewać jej ulubione piosenki na dobranoc, swoim służeniem jej pokazywać jak ważna była dla mnie, jak bardzo wdzięczna jej jestem za życie, które mi dała, za miłość i troskę, którą nas obdarowała ❤️ Odeszła w naszym domu, otoczona dziećmi, które ją kochały i wnukami, które ją uwielbiały...Smutno mi mama bez Ciebie...Byłaś najdzielniejszą kobietą jaką znałam i człowiekiem o wielkim sercu ❤️ P.S. Śmierć to tylko zamiana światów... Do zobaczenia Kochana ❤️🙏 - czytamy.

 


 

POLECANE
J.D. Vance: Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie z ostatniej chwili
J.D. Vance: Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie

To nie jest tak, że nie szanujemy naszych sojuszników, lecz Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie - powiedział we wtorek w telewizji Fox News wiceprezydent USA J.D. Vance. Pochwalił sobotnie przemówienie sekretarza stanu USA Marco Rubio na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem” z ostatniej chwili
Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem”

Między twórcą Kanału Zero Krzysztofem Stanowskim a zajmującym się wojskowością youtuberem Jarosławem Wolskim wybuchł konflikt po odejściu Wolskiego z projektu. Stanowski określił go jako „dezertera”.

Prof. Boštjan Marko Turk: Zanikają sprzeczności pomiędzy wiarą a nauką. Wszechświat wydaje się dostrojony do życia tylko u nas
Prof. Boštjan Marko Turk: Zanikają sprzeczności pomiędzy wiarą a nauką. Wszechświat wydaje się dostrojony do życia

Ludzkość przekracza dziś próg nowej epoki, bez wątpienia najbardziej decydującej od czasów rewolucji przemysłowej. O ile ta ostatnia oznaczała przede wszystkim zerwanie natury technologicznej — przemianę, którą sztuczna inteligencja dziś przedłuża i intensyfikuje — o tyle to, co obecnie się wyłania, wykracza daleko poza sam obszar narzędzi i maszyn: chodzi o radykalne transformacje, dotykające samej istoty istnienia.

Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski

Trzy osoby, w tym Polak i Brytyjczyk polskiego pochodzenia, zginęły we wtorek w lawinach we francuskich Alpach - poinformowała miejscowa prokuratura. Dwaj narciarze zginęli, gdy zjeżdżali poza wyznaczonymi trasami w departamencie Alpy Wysokie, a jeden turysta został porwany przez lawinę w Sabaudii.

Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie tylko u nas
Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie

Według danych zachodnich służb wywiadowczych, zasoby rekrutacyjne dawnej Grupy Wagnera pozostałe po czasach Prigożyna, zostały przeniesione na obszar Europy. Kiedyś werbowali najemników na wojnę z Ukrainą i na misje wojskowe w Afryce czy na Bliskim Wschodzie, teraz dostali nowe zadanie. Jak ustalił „Financial Times”, chodzi o „rekrutowanie osób w trudnej sytuacji ekonomicznej z Europy do popełniania przestępstw w krajach NATO”. Byli wagnerowcy są też wykorzystywania na innych frontach walki Rosji z Zachodem, w mniej lub bardziej bezpośredni sposób.

Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię

Jestem wierny obietnicom z 2023 r. Niestety po odejściu Polski 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać - napisał na X wiceszef MON Paweł Zalewski. Zapowiedział, że „pozostanie niezrzeszonym”.

Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka z ostatniej chwili
Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka

Mirosław Górecki (KO) został nowym starostą karkonoskim. Decyzję w tej sprawie podjęli radni powiatu we wtorek. Wcześniej odwołali z tej funkcji Krzysztofa Wiśniewskiego (KO). Powodem była utrata zaufania po podejrzeniach, że posługuje się sfałszowanym świadectwem dojrzałości.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W styczniu 2026 lotnisko Rzeszów-Jasionka obsłużyło 69 543 pasażerów. To wzrost rok do roku – podkreślono w komunikacie Rzeszów Airport i przypomniano, że lotnisko zakończyło rok 2025 z najlepszym wynikiem w swojej historii.

Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje

Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi postępowanie w sprawie Mołdawianina zatrzymanego na stacji kolejowej w Puławach po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w trzech wagonach pociągu towarowego. Mężczyzna miał przy sobie m.in. telefony komórkowe, sprzęt elektroniczny i karty SIM.

Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE z ostatniej chwili
Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE

Poparcie dla członkostwa w Unii Europejskiej pozostaje w Polsce wysokie, ale najnowszy sondaż pokazuje wyraźną zmianę nastrojów. Ubywa osób chcących pogłębiania integracji, a rośnie grupa zwolenników silniejszej roli państw narodowych.

REKLAMA

Steczkowska rozpłakała się w TVP. Wzruszający występ gwiazdy

Justyna Steczkowska podczas koncertu TVP "Nie ma jak u mamy" nie kryła wzruszenia. Piosenkarka wspomniała swoją rodzicielkę, z którą miała bardzo silną więź. Danuta Steczkowska odeszła w 2020 roku z powodu problemów zdrowotnych, a córka opiekowała się nią w domu do ostatnich chwil.
Justyna Steczkowska
Justyna Steczkowska / Screen z kanału YouTube

Justyna Steczkowska zaśpiewała w TVP z okazji Dnia Matki. Zanim rozpoczęła swój występ, powiedziała, że jej mamy nie ma już wśród żywych. Artystka nie ukrywała, że śmierć najbliższej jej osoby była dla niej wyjątkowo trudna. Kiedy zaczęła śpiewać utwór z repertuaru Violetty Villas "Do ciebie mamo" po jej policzkach popłynęły łzy.

- To była piękna śmierć w otoczeniu rodziny, dzieci i wnuków. Odchodziła powoli, trwało to kilka dni. Lekarz powiedział, że nie ma już nadziei i czas się pożegnać z mamą - wyznała Steczkowska.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Afera korupcyjna w PE. Eva Kaili chce wrócić do swoich obowiązków

Steczkowska ze wzruszeniem wspomina mamę

Piosenkarka już po koncercie udzieliła wywiadu dla Onetu. Opowiedziała, jak trudne były dla niej ostatnie chwile pożegnania z mamą. 

- Mama była po wylewie i już nie mówiła, natomiast miała wiele momentów przytomności. Wiedziała, że jest w takiej, a nie innej rzeczywistości. Jak zasypiała, śpiewałam jej różne piosenki, które znała. Robiłam to, żeby było jej przyjemniej. Największym szokiem było dla mnie to, że gdy śpiewając jej piosenkę "Matczyne ręce", zanuciła ze mną fragment. To było niezwykłe przy tej chorobie - wyjaśniła Steczkowska.

W listopadzie 2020 roku opublikowała również wpis na Instagramie, w którym podziękowała mamie za wszystko, co dobre w jej życiu. 

- Jestem wdzięczna Bogu za to, że miałam taką mamę, za to, że mogłam z nią być do końca... Pielęgnować ją, masować obolałe stopy, śpiewać jej ulubione piosenki na dobranoc, swoim służeniem jej pokazywać jak ważna była dla mnie, jak bardzo wdzięczna jej jestem za życie, które mi dała, za miłość i troskę, którą nas obdarowała ❤️ Odeszła w naszym domu, otoczona dziećmi, które ją kochały i wnukami, które ją uwielbiały...Smutno mi mama bez Ciebie...Byłaś najdzielniejszą kobietą jaką znałam i człowiekiem o wielkim sercu ❤️ P.S. Śmierć to tylko zamiana światów... Do zobaczenia Kochana ❤️🙏 - czytamy.

 



 

Polecane