Nie żyje znany aktor z serialu „Everwood”. Miał 79 lat

Smutna wiadomość obiegła media. Nie żyje popularny amerykański aktor John Beasley, który przed laty zyskał popularność za sprawą gry w serialu "Everwood" (rola Irva Harpera), którego odcinki były emitowane w Polsce na antenie Telewizji Polskiej.
O śmierci aktora poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych jego syn - Michael.
Nie żyje John Beasley
"Straciłem dziś najlepszego przyjaciela. Mówią, że nigdy nie powinieneś spotykać swoich idoli, ponieważ okazują się zupełnie kimś innym. To nieprawda. Moim bohaterem był mój ojciec. Dziękuję Ci za wszystko. Mam nadzieję, że sprawiłem, że byłeś ze mnie dumny. Kocham Cię jeszcze bardziej" - napisał syn aktora.
Beasley wystąpił m.in. w filmach: "Podpalaczka", "Cowboys", "Urok", "Stoker Hills", "The Turkey Bowl", "Nieśmiertelne życie Henrietty Lacks", "It Snows All the Time", "Spotkajmy się we śnie", "Noc oczyszczenia: Anarchia" czy również "W pogoni za marzeniem".
Decyzja Tuska ws. Mercosur. Ardanowski: „Możemy się domyślać, o czyje interesy chodzi”

Rząd obniży VAT i akcyzę na paliwo. Czarnek: Co chce przykryć pan Tusk?
Tusk nie złoży skargi do TSUE ws. umowy UE-Mercosur
Kryzys mieszkaniowy w państwach UE. Tak źle nie było od lat

TISZA czy Fidesz? Jest najnowszy sondaż z Węgier


