Szukaj
Konto

Co za demolka! Iga Świątek nie dała żadnych szans rywalce

03.06.2023 16:26
Pilne
Źródło: fot. PAP/EPA/CAROLINE BLUMBERG
Komentarzy: 0
W trzeciej rundzie wielkoszlemowego French Open Iga Świątek wygrała z chińską tenisistką Xinyu Wang 6:0 6:0 i tym samym awansowała 1/8 turnieju. Spotkanie z Chinką trwało zaledwie 51 minut.

Jej kolejną rywalką będzie Kanadyjka Bianca Andreescu albo Ukrainka Łesia Curenko.

Świątek broni tytułu wywalczonego rok temu. Na kortach im. Rolanda Garrosa najlepsza była także w 2020 roku. Na otwarcie tegorocznej edycji wygrała z Hiszpanką Cristiną Bucsą 6:4, 6:0, a w 2. rundzie w takim samym stosunku pokonała Amerykankę Claire Liu.

W poprzednich meczach podopieczna trenera Tomasz Wiktorowskiego potrzebowała nieco czasu, aby przyzwyczaić się do wietrznych warunków czy stylu gry rywalki. W efekcie pierwsze sety były do pewnego momentu wyrównane, a później Świątek nie zostawiała rywalkom złudzeń.

Tym razem 22-latka z Raszyna od początku dominowała na korcie, ale choć nie widać tego w wyniku, to w drugim secie i tym razem potrafiła poprawić swoją grę.

W czterech pierwszych gemach drugiej partii Wang zdołała wygrać tylko jedną piłkę. Ostatecznie Świątek potrzebowała zaledwie 51 minut, aby awansować do 1/8 finału.

- Bardzo się cieszę, że potrafiłam zagrać tak solidnie. Jestem naprawdę zadowolona ze swojego występu - powiedziała w krótkiej rozmowie na korcie.

Statystyka spotkania jest wręcz miażdżąca. Uderzeń wygrywających Polka odnotowała 21, a Chinka - ledwie trzy. Niewymuszonych błędów Świątek miała 11, natomiast Wang - dwa razy więcej.

To było pierwsze spotkanie tych zawodniczek w seniorskiej karierze. W 2018 roku zmierzyły się w półfinale juniorskiego Wimbledonu. Świątek była górą, a następnie triumfowała w całej imprezie.

Mecz 1/8 finału Świątek rozegra w poniedziałek.

Więcej informacji wkrótce.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.06.2023 16:26
Źródło: Twitter / PAP