Tusk zabrał głos po niedzielnym marszu. „Już nic nie będzie takie samo”

W czasie poniedziałkowego briefingu prasowego Tusk podsumował marsz, który 4 czerwca przeszedł ulicami Warszawy. Lider PO pełen optymizmu stwierdził:  – Po tym dniu już nic nie będzie takie samo w polskiej polityce przez najbliższe miesiące.
Donald Tusk
Donald Tusk / PAP/Leszek Szymański

Były premier podziękował również wszystkim zaangażowanym w wydarzenie, a także służbom, które pilnowały porządku.

– Chciałbym podziękować wszystkim, którzy wczoraj byli. Niektórzy jechali po kilkaset kilometrów. Chciałbym podziękować tym, którzy mieli przez to więcej pracy, również policji. Wszystko było na najwyższym, europejskim poziomie. Zależało mi na tym, by pokazać, że może nas być kilkaset tysięcy złych na to, co się dzieje, a jednocześnie bardzo spokojnych – mówił Tusk.

Następnie dodał, że ma nadzieję na zwycięstwo swojego ugrupowania w wyborach 2023.

– Ci ludzie z wczoraj są gwarancją tego, co wczoraj ślubowałem, że zwyciężymy, rozliczymy, naprawimy krzywdy i pojednamy. Mam wrażenie, że te pół miliona ludzi było tego bardzo mocną gwarancją – dodał.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: [najnowszy sondaż] Wybory parlamentarne 2023. Tak chcą głosować Polacy

Niedzielny marsz w Warszawie

Na ten moment nie ma jednoznacznych danych o frekwencji. Organizatorzy, jak i sam Tusk zapewniają jednak, że wzięło w nim udział nawet pół miliona ludzi. Tymczasem według nieoficjalnych doniesień policji, było to zaledwie 100–150 tys. uczestników. Dodatkowo ciekawym punktem wydarzenia stał się przelatujący nad zgromadzeniem samolot, który ciągnął za sobą transparent z hasłem „Do Berlina.

„Panie Donaldzie, Warszawa przemówiła” – napisał Marcel Bielecki z Suwerennej Polski.


 

POLECANE
Dramat na pasach w Warszawie. Dachowanie auta i paraliż komunikacyjny miasta z ostatniej chwili
Dramat na pasach w Warszawie. Dachowanie auta i paraliż komunikacyjny miasta

Groźny wypadek sparaliżował ruch na skrzyżowaniu Grochowskiej i Zamienieckiej w Warszawie. Zderzyły się dwa samochody, a jeden z nich wpadł wprost na przejście dla pieszych. Rannych zostało pięć osób, w tym czteroletnie dziecko, które jest w najcięższym stanie. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR, a komunikacja miejska została skierowana na objazdy.

„To był horror”. Wstrząsające relacje pasażerów katastrofy kolejowej w Hiszpanii z ostatniej chwili
„To był horror”. Wstrząsające relacje pasażerów katastrofy kolejowej w Hiszpanii

Przerażeni pasażerowie dwóch pociągów, które wykoleiły się w niedzielę w południowej Hiszpanii, opowiedzieli hiszpańskim mediom o swoich przeżyciach, porównując je do horroru. Ci, którzy wyszli cało lub z lekkimi obrażeniami z jednej z największych katastrof kolejowych w historii Hiszpanii, mówili o wygraniu losu na loterii.

Najnowszy sondaż: KO na czele, ale rząd Tuska bez większości. Prawica może przejąć Sejm z ostatniej chwili
Najnowszy sondaż: KO na czele, ale rząd Tuska bez większości. Prawica może przejąć Sejm

Choć Koalicja Obywatelska wciąż uzyskuje najwyższy wynik w zestawieniu, arytmetyka sejmowa pozostaje bezlitosna – z najnowszego badania wynika, że zwycięstwo KO w wyborach nie będzie oznaczało utrzymania władzy przez rząd Donalda Tuska.

UE szykuje odwet na USA. Stawką są miliardy i relacje transatlantyckie z ostatniej chwili
UE szykuje odwet na USA. Stawką są miliardy i relacje transatlantyckie

Unia Europejska rozważa nałożenie ceł odwetowych na towary z USA o łącznej wartości aż 93 mld euro. To odpowiedź na zapowiedź Donalda Trumpa, że wprowadzi wysokie taryfy wobec części krajów europejskich w związku ze sporem o Grenlandię. Bruksela deklaruje gotowość do rozmów, ale jednocześnie przygotowuje się na najostrzejszy scenariusz.

To koniec pewnej epoki. Kierowcy odczują zmianę przy kasie Wiadomości
To koniec pewnej epoki. Kierowcy odczują zmianę przy kasie

Papierowa faktura VAT na stacjach paliw przechodzi do historii. Od lutego 2026 roku kierowcy tankujący służbowe auta na stacjach Orlen – a w ślad za nim także Shell, BP, Circle K czy Moya – nie dostaną już faktury przy kasie. Wszystko przez obowiązkowe wdrożenie Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF).

Ukraiński MSZ dziękuje Polakom za akcję „Ciepło z Polski dla Kijowa” z ostatniej chwili
Ukraiński MSZ dziękuje Polakom za akcję „Ciepło z Polski dla Kijowa”

Zbiórka „Ciepło z Polski dla Kijowa” na generatory dla Ukrainy w czasie mrozów i rosyjskiego terroru rakietowego daje Ukraińcom poczucie wsparcia i jest wyrazem prawdziwej solidarności i człowieczeństwa – przekazał w poniedziałek w swoich podziękowaniach minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha.

Media: Donald Trump zaprosił Karola Nawrockiego do Rady Pokoju z ostatniej chwili
Media: Donald Trump zaprosił Karola Nawrockiego do Rady Pokoju

Prezydent Karol Nawrocki otrzymał od Donalda Trumpa zaproszenie do wejścia do Rady Pokoju, która ma nadzorować sytuację na Bliskim Wschodzie – informuje w poniedziałek Onet.

Strzelanina w ratuszu. Nie żyją dwie osoby z ostatniej chwili
Strzelanina w ratuszu. Nie żyją dwie osoby

Dwie osoby zginęły, a sześć zostało rannych w wyniku strzelaniny, do której doszło w poniedziałek rano w ratuszu w miejscowości Chrzibska w północnej części Czech.

Niemcy odpowiadają na groźby Donalda Trumpa z ostatniej chwili
Niemcy odpowiadają na groźby Donalda Trumpa

– Niemcy są zdecydowane odpowiedzieć na nowe amerykańskie cła skutecznymi środkami odwetowymi – powiedział w poniedziałek rzecznik niemieckiego rządu. Ostrzegł, że groźby prezydenta USA Donalda Trumpa są nie do zaakceptowania i grożą eskalacją konfliktu handlowego.

EPP blokuje wniosek do TSUE ws. umowy Mercosur. Politycy oburzeni decyzją KO i PSL z ostatniej chwili
EPP blokuje wniosek do TSUE ws. umowy Mercosur. Politycy oburzeni decyzją KO i PSL

Grupa EPP, do której należą KO i PSL, odrzuciła wniosek o skierowanie umowy UE–Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE. Decyzja ta wywołała falę krytyki w kraju, a politycy Zjednoczonej Prawicy zarzucają opozycji, że wspiera szybkie przegłosowanie porozumienia, mimo deklarowanej wcześniej ostrożności.

REKLAMA

Tusk zabrał głos po niedzielnym marszu. „Już nic nie będzie takie samo”

W czasie poniedziałkowego briefingu prasowego Tusk podsumował marsz, który 4 czerwca przeszedł ulicami Warszawy. Lider PO pełen optymizmu stwierdził:  – Po tym dniu już nic nie będzie takie samo w polskiej polityce przez najbliższe miesiące.
Donald Tusk
Donald Tusk / PAP/Leszek Szymański

Były premier podziękował również wszystkim zaangażowanym w wydarzenie, a także służbom, które pilnowały porządku.

– Chciałbym podziękować wszystkim, którzy wczoraj byli. Niektórzy jechali po kilkaset kilometrów. Chciałbym podziękować tym, którzy mieli przez to więcej pracy, również policji. Wszystko było na najwyższym, europejskim poziomie. Zależało mi na tym, by pokazać, że może nas być kilkaset tysięcy złych na to, co się dzieje, a jednocześnie bardzo spokojnych – mówił Tusk.

Następnie dodał, że ma nadzieję na zwycięstwo swojego ugrupowania w wyborach 2023.

– Ci ludzie z wczoraj są gwarancją tego, co wczoraj ślubowałem, że zwyciężymy, rozliczymy, naprawimy krzywdy i pojednamy. Mam wrażenie, że te pół miliona ludzi było tego bardzo mocną gwarancją – dodał.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: [najnowszy sondaż] Wybory parlamentarne 2023. Tak chcą głosować Polacy

Niedzielny marsz w Warszawie

Na ten moment nie ma jednoznacznych danych o frekwencji. Organizatorzy, jak i sam Tusk zapewniają jednak, że wzięło w nim udział nawet pół miliona ludzi. Tymczasem według nieoficjalnych doniesień policji, było to zaledwie 100–150 tys. uczestników. Dodatkowo ciekawym punktem wydarzenia stał się przelatujący nad zgromadzeniem samolot, który ciągnął za sobą transparent z hasłem „Do Berlina.

„Panie Donaldzie, Warszawa przemówiła” – napisał Marcel Bielecki z Suwerennej Polski.



 

Polecane