Prezes PiS: Silna i nowoczesna Polska nie jest w smak Berlinowi

Polska silna, aspirująca do odgrywania współmiernej do jej potencjału roli w Europie nie jest w smak Berlinowi i polskim środowiskom kompradorskim – napisał prezes PiS Jarosław Kaczyński w liście do Forum Klubów "Gazety Polskiej" woj. podlaskiego cytowanym przez portal niezalezna.pl.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński
Prezes PiS Jarosław Kaczyński / fot. Marcin Żegliński / Tygodnik Solidarność

Jak przekazał portal niezalezna.pl list skierowany do uczestników Forum Klubów "Gazety Polskiej" woj. podlaskiego odczytał wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

Lider PiS zaznaczył w liście, że z Podlasiem łączą go "różnego rodzaju więzi". "Po pierwszy, stąd wywodzi się moja rodzina po mieczu. Po drugie, na tych terenach spędzałem w dzieciństwie i we wczesnej młodości wakacje. Po trzecie, pracowałem przez kilka lat w Białymstoku w ówczesnej filii Uniwersytetu Warszawskiego. Zaś po czwarte żywię pragnienie - przemieniane w czyn za pierwszych i drugich rządów Prawa i Sprawiedliwości - by wprowadzić Podlasie na tory trwałego nowoczesnego dynamicznego rozwoju, a tym samym nadrobić zaległości, które powstały w czasach, gdy Ziemia Podlaska wraz z innymi regionami ściany wschodniej była traktowana po macoszemu" – napisał Jarosław Kaczyński.

"Radzenie nad sprawami Rzeczypospolitej jest nasza obywatelską powinnością i naszym niezbywalnym prawem. Jesteśmy bowiem gospodarzami we własnym kraju i to my będziemy decydować o tym, w jaki sposób urządzimy nasz polski dom, jak będziemy w nim żyli, jakie będą w nim panowały obyczaje i w jaki sposób będziemy troszczyć się o jego bezpieczeństwo. Na tym właśnie polega suwerenność i my tej suwerenności we wszystkich jej wymiarach bronimy i będziemy bronić" – podkreślił w cytowanym liście prezes PiS.

„Im bliżej wyborów, tym te ataki na nas będą się nasilać”

Jarosław Kaczyński przywołał kwestię postawienia - "w sensie dosłownym i przenośnym" - zapory na granicy Białorusią oraz ataki, z jakimi spotkało się to przedsięwzięcie. Dodał, że "wszystko powtarza się w związku z uchwaleniem ustawy o utworzeniu Państwowej Komisji ds. badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne RP w latach 2007-2022", a wcześniej - w związku z akcją propagandową wycelowaną w szefa MON, Mariusza Błaszczaka.

"Jeśli weźmiemy pod uwagę jeszcze inne elementy ze sfery medialno-politycznej, choćby niewybredną w formie krytykę naszych programów socjalnych i ukrytą w niej zapowiedź ich likwidacji, to zyskujemy pewność, że stawką w najbliższych wyborach parlamentarnych będzie suwerenność naszej Ojczyzny" – ocenił Kaczyński.

Według prezesa PiS "Polska silna, nowoczesna, dynamicznie i równomiernie się rozwijająca, aspirująca do odgrywania współmiernej do jej potencjału roli w Europie i regionie nie jest w smak Berlinowi i co za tym idzie, polskim środowiskom kompradorskim". "Nie ma co się łudzić: im bliżej wyborów, tym te ataki na nas będą się nasilać. Musimy też się liczyć - o czym wspomniałem w wywiadzie dla Gazety Polskiej - z przedwyborczymi rosyjskimi prowokacjami" – napisał prezes PiS.

Jak dodała niezalezna.pl Jarosław Kaczyński podziękował Klubom "GP" za "wieloletnie wytrwałe wysiłki i starania na rzecz dobra wspólnego" i za wszystko, co zrobiono dla sprawy "budowy Polski silnej duchem i gospodarką, zasobnej, sprawiedliwej, solidarnej i bezpiecznej". Osobne podziękowania prezes PiS skierował w związku z "nieugiętymi działaniami na rzecz godnego upamiętnienia Tragedii Smoleńskiej i jej Ofiar oraz na polu zmagań o pełną prawdę o niej i towarzyszącym jej okolicznościom".

"Przed nami pracowite lato i pracowita jesień. Mamy szansę na zwycięstwo dające samodzielne rządu. Ale tej szanse trzeba dać szansę w postaci wytężonych wysiłków i starań aż do ostatniego dnia kampanii. I o nie, o wielką mobilizację dla dobra Polski, pragnę Państwa prosić" – podkreślał Kaczyński.


 

POLECANE
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie z ostatniej chwili
Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: "Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie"

W Sejmie trwa spór o projekt likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rządowa koalicja chce zakończyć działalność CBA jeszcze w tym roku, a minister Tomasz Siemoniak przekonuje, że wszystkie prowadzone sprawy zostaną przejęte przez inne służby.

Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji z ostatniej chwili
Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji

Jak informuje portal tichyseinblick.de, legalizacja przez władze Hiszpanii pół miliona migrantów, którzy nielegalnie przedostali się do kraju, ma wpływ na ruch migracyjny. Nie tylko w Ceucie na granicach czekają nowi pretendenci do stania się Europejczykami. Mieszkańcy Afryki Północnej lecą do Stambułu i przejeżdżają przez Pireneje. Sytuacja wymyka się rządowi Pedro Sáncheza spod kontroli.

REKLAMA

Prezes PiS: Silna i nowoczesna Polska nie jest w smak Berlinowi

Polska silna, aspirująca do odgrywania współmiernej do jej potencjału roli w Europie nie jest w smak Berlinowi i polskim środowiskom kompradorskim – napisał prezes PiS Jarosław Kaczyński w liście do Forum Klubów "Gazety Polskiej" woj. podlaskiego cytowanym przez portal niezalezna.pl.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński
Prezes PiS Jarosław Kaczyński / fot. Marcin Żegliński / Tygodnik Solidarność

Jak przekazał portal niezalezna.pl list skierowany do uczestników Forum Klubów "Gazety Polskiej" woj. podlaskiego odczytał wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

Lider PiS zaznaczył w liście, że z Podlasiem łączą go "różnego rodzaju więzi". "Po pierwszy, stąd wywodzi się moja rodzina po mieczu. Po drugie, na tych terenach spędzałem w dzieciństwie i we wczesnej młodości wakacje. Po trzecie, pracowałem przez kilka lat w Białymstoku w ówczesnej filii Uniwersytetu Warszawskiego. Zaś po czwarte żywię pragnienie - przemieniane w czyn za pierwszych i drugich rządów Prawa i Sprawiedliwości - by wprowadzić Podlasie na tory trwałego nowoczesnego dynamicznego rozwoju, a tym samym nadrobić zaległości, które powstały w czasach, gdy Ziemia Podlaska wraz z innymi regionami ściany wschodniej była traktowana po macoszemu" – napisał Jarosław Kaczyński.

"Radzenie nad sprawami Rzeczypospolitej jest nasza obywatelską powinnością i naszym niezbywalnym prawem. Jesteśmy bowiem gospodarzami we własnym kraju i to my będziemy decydować o tym, w jaki sposób urządzimy nasz polski dom, jak będziemy w nim żyli, jakie będą w nim panowały obyczaje i w jaki sposób będziemy troszczyć się o jego bezpieczeństwo. Na tym właśnie polega suwerenność i my tej suwerenności we wszystkich jej wymiarach bronimy i będziemy bronić" – podkreślił w cytowanym liście prezes PiS.

„Im bliżej wyborów, tym te ataki na nas będą się nasilać”

Jarosław Kaczyński przywołał kwestię postawienia - "w sensie dosłownym i przenośnym" - zapory na granicy Białorusią oraz ataki, z jakimi spotkało się to przedsięwzięcie. Dodał, że "wszystko powtarza się w związku z uchwaleniem ustawy o utworzeniu Państwowej Komisji ds. badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne RP w latach 2007-2022", a wcześniej - w związku z akcją propagandową wycelowaną w szefa MON, Mariusza Błaszczaka.

"Jeśli weźmiemy pod uwagę jeszcze inne elementy ze sfery medialno-politycznej, choćby niewybredną w formie krytykę naszych programów socjalnych i ukrytą w niej zapowiedź ich likwidacji, to zyskujemy pewność, że stawką w najbliższych wyborach parlamentarnych będzie suwerenność naszej Ojczyzny" – ocenił Kaczyński.

Według prezesa PiS "Polska silna, nowoczesna, dynamicznie i równomiernie się rozwijająca, aspirująca do odgrywania współmiernej do jej potencjału roli w Europie i regionie nie jest w smak Berlinowi i co za tym idzie, polskim środowiskom kompradorskim". "Nie ma co się łudzić: im bliżej wyborów, tym te ataki na nas będą się nasilać. Musimy też się liczyć - o czym wspomniałem w wywiadzie dla Gazety Polskiej - z przedwyborczymi rosyjskimi prowokacjami" – napisał prezes PiS.

Jak dodała niezalezna.pl Jarosław Kaczyński podziękował Klubom "GP" za "wieloletnie wytrwałe wysiłki i starania na rzecz dobra wspólnego" i za wszystko, co zrobiono dla sprawy "budowy Polski silnej duchem i gospodarką, zasobnej, sprawiedliwej, solidarnej i bezpiecznej". Osobne podziękowania prezes PiS skierował w związku z "nieugiętymi działaniami na rzecz godnego upamiętnienia Tragedii Smoleńskiej i jej Ofiar oraz na polu zmagań o pełną prawdę o niej i towarzyszącym jej okolicznościom".

"Przed nami pracowite lato i pracowita jesień. Mamy szansę na zwycięstwo dające samodzielne rządu. Ale tej szanse trzeba dać szansę w postaci wytężonych wysiłków i starań aż do ostatniego dnia kampanii. I o nie, o wielką mobilizację dla dobra Polski, pragnę Państwa prosić" – podkreślał Kaczyński.



 

Polecane