Messi jeszcze nie zaczął, a już ma problem. Fatalna sytuacja drużyny Argentyńczyka

Inter Miami, oczekujący na przyjście Lionela Messiego, poniósł szóstą z rzędu porażkę w lidze MLS, przegrywając na wyjeździe z New England Revolution 1:3. Piłkarze z Florydy zajmują ostatnie 15. miejsce w Konferencji Wschodniej z dorobkiem 15 punktów w 17 meczach.
Leo Messi
Leo Messi / YouTube/Screen

Przyszli koledzy klubowi Messiego zaprezentowali się słabo, na początku drugiej połowy przegrywali już 0:3, a honorową bramkę w 84. minucie z rzutu karnego strzelił Wenezuelczyk Josef Martinez.

Zła passa Interu trwa mimo zmiany trenera. Na początku czerwca zwolniono Anglika Phila Neville'a, który prowadził drużynę przez dwa i pół roku. Tymczasowym szkoleniowcem został Argentyńczyk Javier Morales.

W środę 35-letni Messi potwierdził, że chce grać w Interze Miami, w którego barwach prawdopodobnie zadebiutuje 21 lipca w meczu z Cruz Azul w Leagues Cup - turnieju klubów z USA i Meksyku.

Wcześniej zdobywca siedmiokrotny zdobywca Złotej Piłki dla najlepszego piłkarza roku na świecie zapowiedział, że nie przedłuży wygasającego z końcem czerwca kontraktu z Paris Saint-Germain. W mediach spekulowano, że Messi albo przeniesie się do Al-Hilal w Arabii Saudyjskiej, albo powróci do Barcelony.

Według BBC Argentyńczyk odrzucił ofertę Al-Hilal, natomiast sam piłkarz wyjaśnił, dlaczego nie zagra w przyszłym sezonie u boku m.in. Roberta Lewandowskiego.

"Miałem nadzieję, że będę mógł wrócić, ale nie chciałem czekać i zostawiać swojej przyszłości w cudzych rękach. Usłyszałem, że trzeba byłoby sprzedawać piłkarzy albo obniżać ich pensje, a tego bym nie chciał" - zaznaczył.

35-letni Argentyńczyk jest uznawany za jednego z najlepszych piłkarzy w historii. Do Barcelony trafił w 2000 roku, w wieku 13 lat, i bronił jej barw nieprzerwanie do końca sezonu 2020/21. Dla drużyny seniorskiej zdobył 672 gole i jest pod tym względem rekordzistą wszech czasów.

Jednym z właścicieli Interu Miami jest były piłkarz reprezentacji Anglii David Beckham.


 

POLECANE
Larry, nie rób mi tego. Nieoczekiwany finał wizyty na Downing Street gorące
"Larry, nie rób mi tego". Nieoczekiwany finał wizyty na Downing Street

Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Londynie miała swój nieoczekiwany, ale wyjątkowo medialny moment. Na czerwonym dywanie przed Downing Street pojawił się Larry – legendarny „Chief Mouser” brytyjskiej polityki. Prezydent pochwalił się nową znajomością w sieci, a internet natychmiast zareagował.

Prezydent Nawrocki do Białorusinów: Polska was nie zostawi z ostatniej chwili
Prezydent Nawrocki do Białorusinów: Polska was nie zostawi

Podczas spotkania z liderką białoruskiej opozycji Swiatłaną Cichanouską prezydent Karol Nawrocki złożył jednoznaczną deklarację wsparcia dla białoruskich dążeń niepodległościowych. Zapewnił, że Polska będzie towarzyszyć Białorusinom na ich trudnej drodze do wolności – niezależnie od kosztów i czasu.

Fatalny dla Putina początek roku. A będzie gorzej tylko u nas
Fatalny dla Putina początek roku. A będzie gorzej

Z jednej strony Władimir Putin może być zadowolony, bo otworzył nowy rok mając osiągnięte cele minimum w wojnie z Ukrainą. Rosyjska armia ciągle jest w natarciu i zajmuje kolejne miejscowości, do tego przez niemal rok udało się zwodzić Donalda Trumpa w sprawie rozmów pokojowych – bo Kremlowi zależy na kontynuowaniu wojny.

Sensacyjne znalezisko - jaja dinozaura sprzed 150 mln lat. Czeka nas Jurassic Park? gorące
Sensacyjne znalezisko - jaja dinozaura sprzed 150 mln lat. Czeka nas Jurassic Park?

Na jednym z klifów w zachodniej Portugalii naukowcy natrafili na niezwykłe znalezisko sprzed milionów lat. Odkrycie w pobliżu popularnej plaży może rzucić nowe światło na zachowania dinozaurów i sposób, w jaki chroniły swoje potomstwo.

Putin uderza w Polskę. Rosja przejmuje polską firmę Wiadomości
Putin uderza w Polskę. Rosja przejmuje polską firmę

Rosja przejęła kontrolę nad rosyjskimi oddziałami polsko-amerykańskiej spółki Canpack. Decyzja podpisana przez Władimira Putina wchodzi w życie tuż po świętach, a Kreml nie podał oficjalnego powodu. To kolejny przypadek nacjonalizacji zachodnich firm w odpowiedzi na sankcje po agresji na Ukrainę.

Trump zapowiedział pomoc dla Irańczyków pilne
Trump zapowiedział pomoc dla Irańczyków

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział we wtorek pomoc dla demonstrantów w Iranie, zagrzewając do dalszych antyrządowych protestów i „przejmowania instytucji”. Kilka państw europejskich wezwało irańskich ambasadorów, a Komisja Europejska zagroziła wprowadzeniem sankcji.

Skandal wokół wyborów w Polsce 2050. Miała miejsce zewnętrzna ingerencja polityka
Skandal wokół wyborów w Polsce 2050. "Miała miejsce zewnętrzna ingerencja"

Wewnętrzne wybory w partii Polska 2050 Szymona Hołowni zostały przerwane po wykryciu poważnych nieprawidłowości w systemie głosowania. Ugrupowanie informuje o dużym prawdopodobieństwie zewnętrznej ingerencji i zapowiada działania prokuratorskie oraz zaangażowanie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Groźny pomysł unijnego komisarza da Niemcom militarną kontrolę nad całą UE tylko u nas
Groźny pomysł unijnego komisarza da Niemcom militarną kontrolę nad całą UE

Unijny komisarz ds. obrony Andrius Kubilius chce likwidacji armii państw członkowskich UE na rzecz 100-tysięcznej unijnej armii oraz likwidacji 27 polityk obronnych i budżetów obronnych na rzecz jednej federalnej polityki i budżetu obronnego.

Wojna o wydawcę TVN wkracza na salę sądową. Warner Bros. Discovery z zarzutem braku transparentności gorące
Wojna o wydawcę TVN wkracza na salę sądową. Warner Bros. Discovery z zarzutem braku transparentności

Koncern Paramount Skydance wkracza na salę sądową – firma pozywa Warner Bros. Discovery, domagając się ujawnienia szczegółów umowy z Netfliksem.

Europejski komisarz obrony chce 100-tysięcznej unijnej armii gorące
Europejski komisarz obrony chce 100-tysięcznej unijnej armii

„UE może potrzebować armii liczącej 100 000 żołnierzy” - mówi komisarz obrony UE Andrius Kubilius, cytowany przez portal Politico.

REKLAMA

Messi jeszcze nie zaczął, a już ma problem. Fatalna sytuacja drużyny Argentyńczyka

Inter Miami, oczekujący na przyjście Lionela Messiego, poniósł szóstą z rzędu porażkę w lidze MLS, przegrywając na wyjeździe z New England Revolution 1:3. Piłkarze z Florydy zajmują ostatnie 15. miejsce w Konferencji Wschodniej z dorobkiem 15 punktów w 17 meczach.
Leo Messi
Leo Messi / YouTube/Screen

Przyszli koledzy klubowi Messiego zaprezentowali się słabo, na początku drugiej połowy przegrywali już 0:3, a honorową bramkę w 84. minucie z rzutu karnego strzelił Wenezuelczyk Josef Martinez.

Zła passa Interu trwa mimo zmiany trenera. Na początku czerwca zwolniono Anglika Phila Neville'a, który prowadził drużynę przez dwa i pół roku. Tymczasowym szkoleniowcem został Argentyńczyk Javier Morales.

W środę 35-letni Messi potwierdził, że chce grać w Interze Miami, w którego barwach prawdopodobnie zadebiutuje 21 lipca w meczu z Cruz Azul w Leagues Cup - turnieju klubów z USA i Meksyku.

Wcześniej zdobywca siedmiokrotny zdobywca Złotej Piłki dla najlepszego piłkarza roku na świecie zapowiedział, że nie przedłuży wygasającego z końcem czerwca kontraktu z Paris Saint-Germain. W mediach spekulowano, że Messi albo przeniesie się do Al-Hilal w Arabii Saudyjskiej, albo powróci do Barcelony.

Według BBC Argentyńczyk odrzucił ofertę Al-Hilal, natomiast sam piłkarz wyjaśnił, dlaczego nie zagra w przyszłym sezonie u boku m.in. Roberta Lewandowskiego.

"Miałem nadzieję, że będę mógł wrócić, ale nie chciałem czekać i zostawiać swojej przyszłości w cudzych rękach. Usłyszałem, że trzeba byłoby sprzedawać piłkarzy albo obniżać ich pensje, a tego bym nie chciał" - zaznaczył.

35-letni Argentyńczyk jest uznawany za jednego z najlepszych piłkarzy w historii. Do Barcelony trafił w 2000 roku, w wieku 13 lat, i bronił jej barw nieprzerwanie do końca sezonu 2020/21. Dla drużyny seniorskiej zdobył 672 gole i jest pod tym względem rekordzistą wszech czasów.

Jednym z właścicieli Interu Miami jest były piłkarz reprezentacji Anglii David Beckham.



 

Polecane