Uwaga na oszustów: Mężczyzna miał dodatkowo zarobić. Stracił kilka tysięcy złotych

Zdalna praca miała polegać na pomocy internetowym sprzedawcom w sprzedaży i ocenie oferowanych przez nich produktów. Taką ofertę znalazł w internecie 32-letni mieszkaniec Raciąża. Stracił ok. 9,5 tys. zł. Wcześniej skontaktowała się z nim osoba podająca się za pracownika firmy z siedzibą w USA.
/ pixabay.com

Jak poinformowała we wtorek rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Płońsku kom. Kinga Drężek-Zmysłowska, zgłosił się tam 32-letni mieszkaniec Raciąża, który - jak wynikało z jego relacji - "dał się złowić" na fałszywą ofertę pracy. Ogłoszenie znalazł w sieci na jednej z przeglądanych stron, zdalna praca miała polegać na pomocy internetowym sprzedawcom w sprzedaży i ocenie oferowanych przez nich produktów.

Stracił kilka tysięcy złotych

"Po kliknięciu w reklamę mężczyzna podał swój numer telefonu komórkowego, a chwilę później za pomocą popularnego komunikatora skontaktowała się z nim osoba podająca się za pracownika dużej firmy z siedzibą w USA. 32-latek po otrzymaniu od niej linku do strony i zalogowaniu się na niej, miał wykonywać 38 zadań-zleceń dziennie, by uzyskać 25 proc. prowizji" - wyjaśniła kom. Drężek-Zmysłowska. Dodała, iż "zlecenia dotyczyły oceny konkretnych produktów, które wskazywała strona".

"Haczyk polegał na tym, że aby móc wypłacać zarobione pieniądze, najpierw mężczyzna musiał dokonywać wpłat, gdy na stronie pokazywało się saldo ujemne" - zaznaczyła rzeczniczka płońskiej policji. Jak podkreśliła, 32-latek po dokonaniu jednej wpłaty i odzyskaniu pieniędzy zyskał przekonanie, że może zarobić naprawdę dużo pieniędzy. "To zachęciło go do dalszej realizacji zleconych zadań i wpłat pieniędzy, których już nie odzyskał" - przekazała kom. Drężek-Zmysłowska. Jak dodała, mieszkaniec Raciąża "stracił w sumie ok. 9,5 tys. zł".

Policja przypomina i przestrzega: "nie wszystkie informacje w internecie są prawdziwe". Jak podkreślają funkcjonariusze, "w sieci prężnie działają cyberoszuści". "Weryfikuj i sprawdzaj wszystkie informacje" - apeluje policja, zwracając uwagę, że "w internecie każdy może wykupić reklamę, także oszust"


 

POLECANE
Starcie ambasadora Niemiec i Stanisława Żaryna. Poszło o słowa Merza z ostatniej chwili
Starcie ambasadora Niemiec i Stanisława Żaryna. Poszło o słowa Merza

Ekspert ds. bezpieczeństwa Stanisław Żaryn odniósł się na platformie X do ostatnich słów Kanclerza Friedricha Merza na temat II wojny światowej. Doczekał się skandalicznej reakcji niemieckiego ambasadora w Polsce Miguela Bergera.

Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów z ostatniej chwili
Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów

„Zakończenie rebelii w sądownictwie jest niezbędne dla utrzymania stabilności RP” - napisała na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka. Wskazała jednak mankamenty prezydenckiego projektu w tej sprawie.

Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”? z ostatniej chwili
Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”?

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski chce, by w porozumieniu pokojowym zapisano 2027 rok jako datę wejścia jego państwa do UE. Zwolenniczką przyspieszonego, tzw. odwróconego członkostwa Ukrainy jest przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, która we wtorek w czwartą rocznicę wybuchu wojny odwiedzi Kijów.

Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa

„SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa, ZBYT POWAŻNA, by oprzeć się na ocenach środowisk analityków defence i osint, czasami wręcz amatorskich ws. unijnych” – napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego gorące
Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego

23 proc. badanych szefów średnich i dużych firm chciałoby, aby Polska przyjęła euro; w 2011 roku odsetek ten wynosił 85 proc. – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Grant Thornton. Co trzeci respondent uważa, że Polska nigdy nie wejdzie do strefy euro.

Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu – na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

REKLAMA

Uwaga na oszustów: Mężczyzna miał dodatkowo zarobić. Stracił kilka tysięcy złotych

Zdalna praca miała polegać na pomocy internetowym sprzedawcom w sprzedaży i ocenie oferowanych przez nich produktów. Taką ofertę znalazł w internecie 32-letni mieszkaniec Raciąża. Stracił ok. 9,5 tys. zł. Wcześniej skontaktowała się z nim osoba podająca się za pracownika firmy z siedzibą w USA.
/ pixabay.com

Jak poinformowała we wtorek rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Płońsku kom. Kinga Drężek-Zmysłowska, zgłosił się tam 32-letni mieszkaniec Raciąża, który - jak wynikało z jego relacji - "dał się złowić" na fałszywą ofertę pracy. Ogłoszenie znalazł w sieci na jednej z przeglądanych stron, zdalna praca miała polegać na pomocy internetowym sprzedawcom w sprzedaży i ocenie oferowanych przez nich produktów.

Stracił kilka tysięcy złotych

"Po kliknięciu w reklamę mężczyzna podał swój numer telefonu komórkowego, a chwilę później za pomocą popularnego komunikatora skontaktowała się z nim osoba podająca się za pracownika dużej firmy z siedzibą w USA. 32-latek po otrzymaniu od niej linku do strony i zalogowaniu się na niej, miał wykonywać 38 zadań-zleceń dziennie, by uzyskać 25 proc. prowizji" - wyjaśniła kom. Drężek-Zmysłowska. Dodała, iż "zlecenia dotyczyły oceny konkretnych produktów, które wskazywała strona".

"Haczyk polegał na tym, że aby móc wypłacać zarobione pieniądze, najpierw mężczyzna musiał dokonywać wpłat, gdy na stronie pokazywało się saldo ujemne" - zaznaczyła rzeczniczka płońskiej policji. Jak podkreśliła, 32-latek po dokonaniu jednej wpłaty i odzyskaniu pieniędzy zyskał przekonanie, że może zarobić naprawdę dużo pieniędzy. "To zachęciło go do dalszej realizacji zleconych zadań i wpłat pieniędzy, których już nie odzyskał" - przekazała kom. Drężek-Zmysłowska. Jak dodała, mieszkaniec Raciąża "stracił w sumie ok. 9,5 tys. zł".

Policja przypomina i przestrzega: "nie wszystkie informacje w internecie są prawdziwe". Jak podkreślają funkcjonariusze, "w sieci prężnie działają cyberoszuści". "Weryfikuj i sprawdzaj wszystkie informacje" - apeluje policja, zwracając uwagę, że "w internecie każdy może wykupić reklamę, także oszust"



 

Polecane