ISW: To narzędzie Rosjan komplikuje ukraińską kontrofensywę. „Ma krytyczne znaczenie”

„Rosyjskie systemy walki radioelektronicznej komplikują ukraińskie kontrnatarcie” – pisze w najnowszym raporcie Instytut Studiów nad Wojną (ISW). W ocenie amerykańskiego think tanku siły ukraińskie kontynuowały w czwartek ataki co najmniej na trzech kierunkach frontu.
Rosyjski żołnierz, zdjęcie poglądowe
Rosyjski żołnierz, zdjęcie poglądowe / PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY

Systemy walki radioelektronicznej wojsk rosyjskich mają dotąd krytyczne znaczenie dla komplikowania ukraińskich ataków w obwodzie zaporoskim, na południu, chociaż nie jest jasne, czy skuteczność tej taktyki to rezultat wysokich zdolności rosyjskich systemów czy ich efektywniejszego zastosowania – pisze ISW. 

Ośrodek cytuje rosyjskie źródła, tzw. blogerów wojennych, którzy chwalą rosyjskie systemy walki radioelektronicznej Murmansk i Krasucha, a także skuteczne stosowanie taktyki obronnej przez siły rosyjskie.

ISW przyznaje także, że zaobserwował efektywne stosowanie taktyki defensywnej przez Rosjan, polegającej na tym, że pierwsza linia obrony odpiera lub hamuje ukraińskie ataki, a druga linia kontratakuje na oddziały Sił Zbrojnych Ukrainy, którym udało się przerwać pierwszą linię.

„Obecne operacje ofensywne Ukrainy to prawdopodobnie przygotowanie warunków”

Think tank powtarza przy tym swoje wcześniejsze oceny, że pierwszy etap ukraińskich ataków i rosyjskich działań obronnych nie powinny być ekstrapolowane w celu przewidywania wyniku całości operacji kontrofensywnych.

„15 czerwca siły ukraińskie kontynuowały działania kontrofensywne co najmniej na trzech kierunkach i według doniesień miały mieć zdobycze terytorialne” – pisze ISW. Cytuje przy tym wypowiedź Mychajły Podolaka, doradcy prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, z której wynika, że „kontrofensywa jako taka jeszcze się nie rozpoczęła, chociaż podejmowane są już ataki”.

ISW ocenił, że obecne operacje ofensywne Ukrainy to prawdopodobnie przygotowanie warunków, wstępna faza szerszej kontrofensywy, której cele na razie nie są jasne. Siły ukraińskie m.in. miały się posunąć do przodu ostatniej doby o około 1 km w zachodniej części obwodu donieckiego i kontynuować próby poprawienia swoich pozycji taktycznych w rejonie Wuhłedaru.

Według Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy od początku kontrofensywy Ukraińcy mieli pójść do przodu o ok. 3 km w rejonie Małej Tokmaczki w zachodniej części obwodu zaporoskiego i o ok. 7 km w rejonie Wełykiej Nowosiłki, wyzwalając siedem miejscowości. (PAP)


 

POLECANE
„Z pieniędzy polskiego podatnika do dzisiaj płaci się za zbrodnie III Rzeszy oraz ZSRS” gorące
„Z pieniędzy polskiego podatnika do dzisiaj płaci się za zbrodnie III Rzeszy oraz ZSRS”

„Czy wiecie Państwo, że z pieniędzy polskiego podatnika do dzisiaj płaci się za zbrodnie III Rzeszy oraz Związku Sowieckiego, a Niemcy zaprzestali wsparcia 30 września 2006 r.? Czy wiecie Państwo, że Niemcy do dzisiaj płacą byłym SS-mannom za służbę „dla Hitlera” co miesiąc nawet 1275 euro?” - zapytał na platformie X mec. Bartosz Lewandowski.

Wiadomości
Premiera, która budzi dumę. Prof. Wojciech Polak: „Polski my naród” to apel o odpowiedzialność za Ojczyznę

Nowa książka prof. Wojciecha Polaka to poruszająca opowieść o polskiej tożsamości, patriotyzmie i odpowiedzialności za przyszłość Ojczyzny. „Polski my naród” to nie tylko lekcja historii, ale także mocny głos w obronie wolności, suwerenności i wartości chrześcijańskich we współczesnym świecie.

Nielegalna Komisja ds. Pegasusa opublikowała stenogram z zamkniętego posiedzenia z ostatniej chwili
Nielegalna Komisja ds. Pegasusa opublikowała stenogram z zamkniętego posiedzenia

„Nielegalna Komisja ds. Pegazusa opublikowała STENOGRAM z zamkniętego posiedzenia” – alarmuje były rzecznik ministra koordynatora ds. służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Pełczyńska-Nałęcz: Mam poczwórny mandat do bycia wicepremierem z ostatniej chwili
Pełczyńska-Nałęcz: Mam poczwórny mandat do bycia wicepremierem

Szefowa Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz pytana na konferencji prasowej o to, kto zostanie wicepremierem z ramienia jej partii, podkreśliła, że ma w tej kwestii poczwórny mandat. Dodała jednak, że decyzja w tej sprawie należy do głównego koalicjanta w rządzie, jednocześnie stwierdziła, że umów należy dotrzymywać.

Ogromna awaria w Trójmieście. Tysiące mieszkańców bez ogrzewania z ostatniej chwili
Ogromna awaria w Trójmieście. Tysiące mieszkańców bez ogrzewania

Aż siedem dzielnic Gdańska oraz Sopot zostały pozbawione ogrzewania oraz ciepłej wody – informuje Polsat News. Zdarzenie ma związek z awarią elektrociepłowni.

Awaria ciepłownicza w Chrzanowie. Dziesiątki tysięcy osób bez ogrzewania z ostatniej chwili
Awaria ciepłownicza w Chrzanowie. Dziesiątki tysięcy osób bez ogrzewania

Duża część mieszkańców Chrzanowa w Małopolsce zmaga się z poważną awarią sieci ciepłowniczej. W wielu domach i mieszkaniach nie ma ogrzewania ani ciepłej wody. Według zapowiedzi spółki Veolia Południe prace naprawcze mają potrwać do godzin wieczornych.

W domu 88-latki było zaledwie 6 stopni. Wstrząsająca relacja z ostatniej chwili
W domu 88-latki było zaledwie 6 stopni. Wstrząsająca relacja

W Sianowie dzielnicowy znalazł 88-letnią seniorkę w domu, w którym było jedynie 6 stopni Celsjusza. Kobieta była samotna i bez możliwości ogrzania mieszkania.

Wiadomości
Loteria promocyjna – jak zaplanować akcję, która napędza sprzedaż i ruch w sklepie?

Planując działania konsumenckie wspierające rozwój marki, warto najpierw dokładnie przeanalizować specyfikę rynku oraz dobrze poznać swoją grupę docelową. Na tej podstawie można dobrać aktywność, która najlepiej zaangażuje klientów i przyniesie wymierne efekty sprzedażowe

Eurostat alarmuje. Miliony Europejczyków nie są w stanie ogrzać mieszkań z ostatniej chwili
Eurostat alarmuje. Miliony Europejczyków nie są w stanie ogrzać mieszkań

Prawie co 10. mieszkaniec Unii Europejskiej (9,2 proc.) ma problem z ogrzaniem domu – podał Eurostat. Polska wraz z Finlandią i Słowenią znajduje się w czołówce państw, w których odsetek ten jest najniższy. Najwięcej osób ma problem z ogrzaniem domu w Bułgarii, Grecji, na Litwie i w Hiszpanii.

Dom działaczy Ruchu Obrony Granic zaatakowany koktajlem Mołotowa z ostatniej chwili
Dom działaczy Ruchu Obrony Granic zaatakowany koktajlem Mołotowa

W niedzielę nad ranem doszło do podpalenia domu Beaty i Roberta Fijałkowskich. Zdaniem małżeństwa atak może mieć podłoże polityczne.

REKLAMA

ISW: To narzędzie Rosjan komplikuje ukraińską kontrofensywę. „Ma krytyczne znaczenie”

„Rosyjskie systemy walki radioelektronicznej komplikują ukraińskie kontrnatarcie” – pisze w najnowszym raporcie Instytut Studiów nad Wojną (ISW). W ocenie amerykańskiego think tanku siły ukraińskie kontynuowały w czwartek ataki co najmniej na trzech kierunkach frontu.
Rosyjski żołnierz, zdjęcie poglądowe
Rosyjski żołnierz, zdjęcie poglądowe / PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY

Systemy walki radioelektronicznej wojsk rosyjskich mają dotąd krytyczne znaczenie dla komplikowania ukraińskich ataków w obwodzie zaporoskim, na południu, chociaż nie jest jasne, czy skuteczność tej taktyki to rezultat wysokich zdolności rosyjskich systemów czy ich efektywniejszego zastosowania – pisze ISW. 

Ośrodek cytuje rosyjskie źródła, tzw. blogerów wojennych, którzy chwalą rosyjskie systemy walki radioelektronicznej Murmansk i Krasucha, a także skuteczne stosowanie taktyki obronnej przez siły rosyjskie.

ISW przyznaje także, że zaobserwował efektywne stosowanie taktyki defensywnej przez Rosjan, polegającej na tym, że pierwsza linia obrony odpiera lub hamuje ukraińskie ataki, a druga linia kontratakuje na oddziały Sił Zbrojnych Ukrainy, którym udało się przerwać pierwszą linię.

„Obecne operacje ofensywne Ukrainy to prawdopodobnie przygotowanie warunków”

Think tank powtarza przy tym swoje wcześniejsze oceny, że pierwszy etap ukraińskich ataków i rosyjskich działań obronnych nie powinny być ekstrapolowane w celu przewidywania wyniku całości operacji kontrofensywnych.

„15 czerwca siły ukraińskie kontynuowały działania kontrofensywne co najmniej na trzech kierunkach i według doniesień miały mieć zdobycze terytorialne” – pisze ISW. Cytuje przy tym wypowiedź Mychajły Podolaka, doradcy prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, z której wynika, że „kontrofensywa jako taka jeszcze się nie rozpoczęła, chociaż podejmowane są już ataki”.

ISW ocenił, że obecne operacje ofensywne Ukrainy to prawdopodobnie przygotowanie warunków, wstępna faza szerszej kontrofensywy, której cele na razie nie są jasne. Siły ukraińskie m.in. miały się posunąć do przodu ostatniej doby o około 1 km w zachodniej części obwodu donieckiego i kontynuować próby poprawienia swoich pozycji taktycznych w rejonie Wuhłedaru.

Według Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy od początku kontrofensywy Ukraińcy mieli pójść do przodu o ok. 3 km w rejonie Małej Tokmaczki w zachodniej części obwodu zaporoskiego i o ok. 7 km w rejonie Wełykiej Nowosiłki, wyzwalając siedem miejscowości. (PAP)



 

Polecane