Tragiczne wiadomości z USA. Na łodzi podwodnej Titan skończył się tlen

W publikacji poinformowano, że niestety najprawdopodobniej wszyscy pasażerowie statku już nie żyją. Ilość dostępnych zapasów powietrza jest trudna do oszacowania, gdyż zależy od aktywności osób na pokładzie i zużycia energii. Mimo to mało prawdopodobne jest, że w Titanie wciąż przebywają osoby, które żyją.
Poszukiwania łodzi podwodnej cały czas trwają. Losy statku wciąż nie są znane.
Tragiczna podróż Titana
Okręt podwodny Titan udał się do wraku "Titanica" w celach turystycznych. Stracił kontakt z głównym statkiem ekspedycji Polar Prince 18 czerwca, 1 godzinę i 45 minut po rozpoczęciu nurkowania. W akcji poszukiwawczo-ratowniczej biorą udział służby przybrzeżne Stanów Zjednoczonych i Kanady oraz prywatne statki.
Na pokładzie Tytana byli brytyjski miliarder i poszukiwacz przygód Hamish Harding, pakistański biznesmen Shahzada Dawood i jego syn, francuski oceanograf Paul-Henri Nargeolet oraz założyciel i dyrektor generalny OceanGate Stockton Rush.
Katastrofa podwodnej łodzi Titan. Szokująca oferta OceanGate

„Prawdopodobnie odzyskaliśmy ludzkie szczątki”. Straż Wybrzeża znalazła wrak Titana
Nie żyje gwiazda „Titanica”
Implozja Titana. Biały Dom wydał komunikat



