„Cenzura”. Jest decyzja sądu w sporze Natalii Janoszek z Krzysztofem Stanowskim

Sąd Okręgowy w Warszawie udzielił zabezpieczenia w celu ochrony dóbr osobistych Natalii Janoszek w sporze między celebrytką i Kanałem Sportowym.
"Po rozpoznaniu w dniu 13 czerwca 2023 r. w Warszawie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Natalii Janoszek przeciwko Kanal Sportowy Sp. z o.o. w Warszawie, Krzysztof Stanowski o ochronę dóbr osobistych w przedmiocie wniosku powódki o udzielenie zabezpieczenia postanawia: udzielić powódce Natalii Janoszek zabezpieczenia poprzez zakazanie pozwanym Kanal Sportowy Sp. Z.o.o. w Warszawie i Krzysztofowi Stanowskiemu publikowania na kanale internetowym Kanal Sportowy oraz na kontach prowadzonych przez pozwanych na Facebook, Instagramie, Twitterze i Tik-Tok-u oraz we wszystkich programach nadawanych przez Kanał Sportowy i Krzysztofa Stanowskiego oraz innych podmiotów, których właścicielami lub współwłaścicielami są pozwani informacji na temat powódki w zakres: zmyślenia przez nią Jej kariery zawodowej, zmyślenia przez Nią jej życia, oszukania prze Nią opinii publicznej w sprawach związanych z Jej karierą zawodową lub zyciem, nieuczciwego zdobycia przez nią popularności w mediach, posiadania przez Nią nieprawdziwych followersów na Instagramie: -przedstawiania przez Nią w mediach swojego nieprawdziwego życiorysu, bezpodstawnego wykreowania się przez Powódkę na gwiazdę bollywoodzkiego kina [pisownia oryginalna - przyp. red.]" - czytamy w postanowieniu.
Kanał Sportowy o cenzurze
"CENZURA. «Sąd ZAKAZAŁ Kanałowi Sportowemu oraz Krzysztofowi Stanowskiemu publikacji z Mumbaju nt. Pani Natalii Janoszek»" - napisał Kanał Sportowy na Facebooku.
Komentarze
"Cała Polska się zatrzęsie". Stanowski zapowiada "bombę"
Opóźnienie startu telewizji Kanału Zero na ostatniej prostej. Jest komunikat Krzysztofa Stanowskiego
Znany dziennikarz Gazety Wyborczej dołącza do Kanału Zero

Matka Krzysztofa Stanowskiego walczyła o życie. Nowy wpis sugeruje poprawę
Jest wyrok ws. Stanowski kontra Janoszek: Film do usunięcia, 20 tys. zł zadośćuczynienia



