Prigożyn zniknął. Jest komunikat Grupy Wagnera

W komunikacie opublikowanym przez służbę prasową Grupy Wagnera zapewniono, że Prigożyn odpowie na wszystkie pytania, "gdy tylko będzie miał dostęp do normalnej komunikacji".
Lider wagnerowców nie opublikował żadnych nowych wpisów, wiadomości ani nagrań od soboty, kiedy to ogłosił "marsz na Moskwę", który po kilkunastu godzinach zawiesił. Miał go do tego przekonać przywódca Białorusi Aleksandr Łukaszenka.
CZYTAJ TAKŻE: ISW wskazuje przyczyny porażki buntu Prigożyna
"Putin stracił swoją pozycję"
- Nie wiemy nic o tym, gdzie teraz jest Prigożyn - stwierdziła dziennikarka Biełsatu Masza Makarowa, która na co dzień mieszka w Polsce. Jak podkreśliła, "prawdopodobnie jakieś szczegóły zostaną podane w najbliższym czasie".
Zdaniem Makarowej sobotni "pucz" pokazał również, że rosyjski prezydent Władimir Putin "stracił swoją pozycję i prawdopodobnie część władzy".
Komentarze
Rosja po Putinie może być jeszcze groźniejsza

Gdzie jest granica polskiej gościnności?

Czy naprawdę zaprzestanie przekazywania Ukrainie środków obrony zwiększa bezpieczeństwo Polski?

Minister obrony Litwy: Rosja postrzega kraje bałtyckie i Polskę jako kolejne cele

Zełenski w opałach. Asertywność Polski popłaca
