Niemcy chcą załatwić sprawę przed wyborami w Polsce? Relokacja migrantów na najbliższym szczycie Rady Europejskiej

Podczas szczytu, który odbędzie się w czwartek i piątek w Brukseli przywódcy krajów członkowskich UE zajmą się przede wszystkim najnowszymi wydarzeniami dotyczącymi zbrodniczej napaści Rosji na Ukrainę, w tym wsparcia finansowego oraz wojskowego dla Kijowa.
Jednym z punktów, które znalazły się w agendzie opublikowanej na oficjalnej stronie Wspólnoty jest również migracja. Jak przekazano, "prezydencja Rady i Komisja Europejska poinformują Radę Europejską o postępach w realizacji jej niedawnych konkluzji w sprawie migracji".
CZYTAJ TAKŻE: Prezydencja węgierska zaproponuje mechanizm oceny praworządności w instytucjach europejskich
"Podczas nadzwyczajnego posiedzenia Rady Europejskiej w lutym 2023 r. przywódcy UE rozmawiali o migracji zgodnej z unijnymi zasadami, wartościami i prawami podstawowymi, z naciskiem na: szersze działania zewnętrzne, skuteczne kontrolowanie granic zewnętrznych, aspekty wewnętrzne" - czytamy.
Znamienne słowa Scholza
Przypomnijmy, że w czwartek w Bundestagu kanclerz Niemiec Olaf Scholz przekonywał, że nowy unijny system podziału uchodźców jest "sprawiedliwy i odciąży Republikę Federalną Niemiec".
Politykę azylową UE nazwał nawet "historycznym porozumieniem", które pokazuje, że Wspólnota "może przezwyciężyć różnice nawet w najbardziej kontrowersyjnych kwestiach". - System odciąży też Niemcy, ponieważ do tej pory byliśmy głównym celem w dużej mierze niekontrolowanej migracji wewnętrznej w strefie Schengen - stwierdził szef niemieckiego rządu.
CZYTAJ TAKŻE: "Takiego ciosu w plecy ze strony Olafa Scholza Donald Tusk się nie spodziewał"
Scholz mówił również, że będzie opowiadał się za jak najszybszym wejściem w życie reformy systemu azylowego.
Niemieccy analitycy: poziom ryzyka morskiego w Cieśninie Ormuz na poziomie krytycznym

Strajk niemieckich dziennikarzy wymusił podwyżki
Niemcy zaciskają pasa przed świętami. Widać wyraźną zmianę
Dziesiątki milionów euro rocznie. Europa Wschodnia priorytetem niemieckiej Fundacji Adenauera

Szef MSZ Niemiec: "Sprowadziliśmy na Polskę niewyobrażalne cierpienia"


