We Francji znacząco rośnie sprzedaż Biblii

Ciekawe informacje płyną z badań dotyczących francuskiego rynku wydawniczego. W kraju tym - obecnie w dużej mierze zlaicyzowanym, niegdyś jednak nazywanym "najstarszą córą Kościoła" - znacząco rośnie sprzedaż Biblii.
zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe / pixabay.com/jeffjacobs1990

Badania

Z badań przeprowadzonych we francuskim księgarniach religijnych wynika, że sprzedaje się w nich coraz więcej Biblii. Jednocześnie dane pokazują, że chrześcijanie nie czytają wystarczająco dużo i zamiast zaangażowanej literatury preferują sensacyjne świadectwa czy historie nawróceń.

Chrześcijanie nie czytają

Jeden z francuskich księgarzy podkreśla, że największym wyzwaniem dla wydawców religijnych jest to, iż większość chrześcijan nie czyta.

- Kupują wprawdzie książki dla dzieci z zamiarem przekazania zamiłowania do czytania i wiary swym dzieciom, siostrzenicom lub wnukom, ale sami już nie czytają – mówi Jean-François Rod. Jeśli już to zamiast wymagającej lektury wybierają sensacyjne świadectwa lub historie nawróceń. Podkreśla, że jest to symptomatyczne w społeczeństwie, w którym toczy się wiele ważnych debat choćby wokół transhumanizmu, gender czy przyszłości Kościoła.

Zaskakujące zjawisko

Księgarz podkreśla, że wciąż zbyt mało wierzących przy wyborze lektury kieruje się pragnieniem pogłębienia swej chrześcijańskiej tożsamości czy poszukiwaniem transcendencji. Jednocześnie, jak mówi, odnotowuje się bardzo zaskakujące zjawisko, jakim jest ciągły wzrost sprzedaży Biblii, po którą coraz częściej sięgają nastolatkowie przychodzący na zakupy do księgarni całymi rówieśniczymi grupami.

Vatican News / Paryż


 

POLECANE
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała” z ostatniej chwili
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała”

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że w sprawach programu SAFE oraz Rady Pokoju odbyły się na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego ważne rozmowy. Odnosząc się do poświęconego mu punktu obrad RBN stwierdził, że „ustawka się nie udała”.

Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE z ostatniej chwili
Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego przyznał, że „kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE”.

Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL gorące
Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL

„Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje T.Grochowicz - nominat Rady Państwa PRL” - napisał poseł PiS Michał Woś na platformie X.

Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną pilne
Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną

W sprawozdaniu przyjętym w środę Parlament Europejski podkreślił, że partnerstwa UE w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony są kluczowe dla skutecznego reagowania na pojawiające się zagrożenia i wzmacniania globalnej roli UE jako autonomii strategicznej.

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości z ostatniej chwili
PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości – wynika ze stanowiska w sprawie ustawy o SAFE, jakie przedstawił Mariusz Błaszczak reprezentujący Klub PiS podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Frakcja przewidziała zaledwie kilka poprawek.

Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE pilne
Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE

Po środowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które dotyczyło m.in. programu SAFE, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił, że w czasie dyskusji w tej sprawie nie rozwiano wszystkich wątpliwości ani nie wybrzmiały wszystkie odpowiedzi na pytania KPRP.

Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju tylko u nas
Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju

Prezydent Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego stanowczo zaprzeczył, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, by przystąpić do Rady Pokoju. Jak podkreślił, informacje o obowiązkowej wpłacie to „jaskrawa dezinformacja”, a w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa państwa nie może być miejsca na polityczną ciszę i brak jasnych decyzji.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka” tylko u nas
Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka”

„Sprawą naprawdę pierwszorzędną jest SAFE!!! Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce, na wzór KPO, potencjalnym, politycznie motywowanym, dyskrecjonalnym i arbitralnym szantażem oraz blokowaniem środków” - mówi portalowi Tysol.pl doradca prezydenta ds. UE dr Jacek Saryusz-Wolski.

Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu” z ostatniej chwili
Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu”

W Pałacu Prezydenckim trwa zwołane przez prezydenta RP Karola Nawrockiego posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” z ostatniej chwili
„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!”

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” – napisał na platformie X Mariusz Błaszczak (PiS), były minister obrony narodowej.

REKLAMA

We Francji znacząco rośnie sprzedaż Biblii

Ciekawe informacje płyną z badań dotyczących francuskiego rynku wydawniczego. W kraju tym - obecnie w dużej mierze zlaicyzowanym, niegdyś jednak nazywanym "najstarszą córą Kościoła" - znacząco rośnie sprzedaż Biblii.
zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe / pixabay.com/jeffjacobs1990

Badania

Z badań przeprowadzonych we francuskim księgarniach religijnych wynika, że sprzedaje się w nich coraz więcej Biblii. Jednocześnie dane pokazują, że chrześcijanie nie czytają wystarczająco dużo i zamiast zaangażowanej literatury preferują sensacyjne świadectwa czy historie nawróceń.

Chrześcijanie nie czytają

Jeden z francuskich księgarzy podkreśla, że największym wyzwaniem dla wydawców religijnych jest to, iż większość chrześcijan nie czyta.

- Kupują wprawdzie książki dla dzieci z zamiarem przekazania zamiłowania do czytania i wiary swym dzieciom, siostrzenicom lub wnukom, ale sami już nie czytają – mówi Jean-François Rod. Jeśli już to zamiast wymagającej lektury wybierają sensacyjne świadectwa lub historie nawróceń. Podkreśla, że jest to symptomatyczne w społeczeństwie, w którym toczy się wiele ważnych debat choćby wokół transhumanizmu, gender czy przyszłości Kościoła.

Zaskakujące zjawisko

Księgarz podkreśla, że wciąż zbyt mało wierzących przy wyborze lektury kieruje się pragnieniem pogłębienia swej chrześcijańskiej tożsamości czy poszukiwaniem transcendencji. Jednocześnie, jak mówi, odnotowuje się bardzo zaskakujące zjawisko, jakim jest ciągły wzrost sprzedaży Biblii, po którą coraz częściej sięgają nastolatkowie przychodzący na zakupy do księgarni całymi rówieśniczymi grupami.

Vatican News / Paryż



 

Polecane