„The New York Times” alarmuje: „Rosja zbudowała arsenał nowych narzędzi do inwigilacji w internecie”

W obliczu wojny na Ukrainie Rosja zbudowała arsenał nowych narzędzi cyfrowych, pozwalających jej śledzić aktywność internautów i inwigilować obywateli przeciwnych wojnie – informuje w poniedziałek „The New York Times”, powołując się na pozyskane dokumenty. Dzięki nowym narzędziom rosyjskie służby mają m.in. wgląd w sieć połączeń między użytkownikami szyfrowanych komunikatorów takich jak WhatsApp i Signal.
telfon
telfon / pixabay.com

Jak pisze amerykański dziennik, generowany przez rosyjskie służby popyt na narzędzia do inwigilacji w internecie wykreował cały przemysł tworzący nowe systemy do śledzenia działalności Rosjan.

Opierając się na dokumentach producentów otrzymanych od informatora, „NYT” opisuje szereg zdolności, które dzięki temu pozyskała Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB). Nowe programy, stworzone przez firmy związane z sektorem bezpieczeństwa i wojskiem, pozwalają jej m.in. na śledzenie ruchów użytkowników telefonów, by np. sprawdzić, czy dani użytkownicy się spotkali lub czy dana osoba posiada dwa telefony.

Rosja goni Chiny i Iran

Wśród innych nowych narzędzi jest też system do transkrypcji przechwytywanych rozmów, który automatycznie wskazuje „podejrzane zachowania”, a także program pozwalający śledzić aktywność użytkowników zaszyfrowanych komunikatorów takich jak WhatsApp i Signal. Choć narzędzie to nie daje wglądu do treści wiadomości, to pozwala na ustalenie szczegółów dotyczących tego, kto z kim i kiedy rozmawiał, a nawet czy doszło do przesłania plików. Jak pisze „NYT”, miało to zaniepokoić ekspertów, którzy mimo że wiedzieli, że jest to teoretycznie możliwe, nie byli wcześniej świadomi, że rosyjskie służby posiadają taką zdolność .

Według „NYT”, choć Rosja dysponowała dotąd słabszymi zdolnościami do inwigilowania ruchu w internecie niż Chiny i Iran, teraz szybko dogania te reżimy. Ponadto rosyjskie firmy już planują eksport swoich narzędzi za granicę. Dokumenty mają pokazywać ich starania, by sprzedać produkty w Europie Wschodniej, Azji Środkowej, Afryce i Ameryce Południowej.

Ośrodek Citizen Lab już w styczniu informował, że programy jednej z tych firm, Protei, są wykorzystywane w Iranie do śledzenia użytkowania sieci i blokowania stron. Te narzędzia są też używane na okupowanych przez Rosję terytoriach Ukrainy.

– Chiny są szczytem cyfrowego autorytaryzmu. Ale w Rosji czynione są wzmożone starania, by zreformować regulacje sieci na chiński wzór. Rosja wyjdzie z tego jako konkurent chińskich firm – powiedział dziennikowi Adrian Shahbaz, ekspert ośrodka Freedom House.

 

 


 

POLECANE
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

Państwa narodowe są podstawą wolności tylko u nas
Państwa narodowe są podstawą wolności

Państwo narodowe, wolność słowa i niezależność energetyczna – to trzy filary, które zdominowały dyskusję podczas konferencji Alliance of Sovereign Nations 2026 w Waszyngtonie. Wystąpienia amerykańskiej kongresmen Anny Pauliny Luny oraz rumuńskiego lidera prawicy George Simiona pokazały rosnące znaczenie debat o suwerenności państw w świecie Zachodu.

Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców Wiadomości
Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców

Policja wyjaśnia okoliczności dewastacji nagrobków, do której doszło w nocy z czwartku na piątek na cmentarzu parafialnym w Niestępowie w gminie Żukowo (woj. pomorskie). Lokalna społeczność apeluje o pomoc w odnalezieniu sprawców.

Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz

3 marca 2026 roku Friedrich Merz został przyjęty w Białym Domu przez Donalda Trumpa. Dziś mało kto o tym pamięta, ale pierwotnym celem wizyty kanclerza Niemiec w Waszyngtonie była jego debata z prezydentem USA o ogólnoświatowych cłach w wysokości 10 procent, nałożonych na podmioty eksportujące swoje produkty na rynek amerykański.

Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli Wiadomości
Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli

Decyzje dotyczące polskiej suwerenności, bezpieczeństwa czy sił zbrojnych są decyzjami zwierzchnika sił zbrojnych, a nie Brukseli - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z sympatykami w Chmielniku (woj. świętokrzyskie). Są granice centralizacji UE; wyznacza je polski ustrój - dodał.

REKLAMA

„The New York Times” alarmuje: „Rosja zbudowała arsenał nowych narzędzi do inwigilacji w internecie”

W obliczu wojny na Ukrainie Rosja zbudowała arsenał nowych narzędzi cyfrowych, pozwalających jej śledzić aktywność internautów i inwigilować obywateli przeciwnych wojnie – informuje w poniedziałek „The New York Times”, powołując się na pozyskane dokumenty. Dzięki nowym narzędziom rosyjskie służby mają m.in. wgląd w sieć połączeń między użytkownikami szyfrowanych komunikatorów takich jak WhatsApp i Signal.
telfon
telfon / pixabay.com

Jak pisze amerykański dziennik, generowany przez rosyjskie służby popyt na narzędzia do inwigilacji w internecie wykreował cały przemysł tworzący nowe systemy do śledzenia działalności Rosjan.

Opierając się na dokumentach producentów otrzymanych od informatora, „NYT” opisuje szereg zdolności, które dzięki temu pozyskała Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB). Nowe programy, stworzone przez firmy związane z sektorem bezpieczeństwa i wojskiem, pozwalają jej m.in. na śledzenie ruchów użytkowników telefonów, by np. sprawdzić, czy dani użytkownicy się spotkali lub czy dana osoba posiada dwa telefony.

Rosja goni Chiny i Iran

Wśród innych nowych narzędzi jest też system do transkrypcji przechwytywanych rozmów, który automatycznie wskazuje „podejrzane zachowania”, a także program pozwalający śledzić aktywność użytkowników zaszyfrowanych komunikatorów takich jak WhatsApp i Signal. Choć narzędzie to nie daje wglądu do treści wiadomości, to pozwala na ustalenie szczegółów dotyczących tego, kto z kim i kiedy rozmawiał, a nawet czy doszło do przesłania plików. Jak pisze „NYT”, miało to zaniepokoić ekspertów, którzy mimo że wiedzieli, że jest to teoretycznie możliwe, nie byli wcześniej świadomi, że rosyjskie służby posiadają taką zdolność .

Według „NYT”, choć Rosja dysponowała dotąd słabszymi zdolnościami do inwigilowania ruchu w internecie niż Chiny i Iran, teraz szybko dogania te reżimy. Ponadto rosyjskie firmy już planują eksport swoich narzędzi za granicę. Dokumenty mają pokazywać ich starania, by sprzedać produkty w Europie Wschodniej, Azji Środkowej, Afryce i Ameryce Południowej.

Ośrodek Citizen Lab już w styczniu informował, że programy jednej z tych firm, Protei, są wykorzystywane w Iranie do śledzenia użytkowania sieci i blokowania stron. Te narzędzia są też używane na okupowanych przez Rosję terytoriach Ukrainy.

– Chiny są szczytem cyfrowego autorytaryzmu. Ale w Rosji czynione są wzmożone starania, by zreformować regulacje sieci na chiński wzór. Rosja wyjdzie z tego jako konkurent chińskich firm – powiedział dziennikowi Adrian Shahbaz, ekspert ośrodka Freedom House.

 

 



 

Polecane