„Czuję smutek i żal”. Gwiazda Dzień Dobry TVN wprost o kulisach zwolnienia

Pod koniec czerwca na oficjalnym profilu "Dzień dobry TVN" na Instagramie poinformowano o prawdziwej rewolucji.
Kończymy kolejny sezon "Dzień dobry TVN". Z całego serca dziękujemy naszym dotychczasowym prowadzącym Ani Kalczyńskiej, Andrzejowi Sołtysikowi, Małgosi Ohme za wspaniałą współpracę, ich profesjonalizm, uśmiech, otwartość na drugiego człowieka. To wyjątkowa przygoda, która połączyła wszystkich w naszej redakcji
- oświadczono. Produkcja programu wyraziła wdzięczność "za każdy dzień spędzony wspólnie przy pracy nad programem".
Poinformowano również o odejściu Małgorzaty Rozenek-Majdan oraz Agnieszki Woźniak-Starak.
CZYTAJ WIĘCEJ: Trzęsienie ziemi w Dzień Dobry TVN. Małgorzata Rozenek-Majdan i inne gwiazdy odchodzą z programu
"Czuję smutek i żal"
W rozmowie z portalem o2.pl całą sprawę skomentowała Małgorzata Ohme. - Jest mi smutno. (…) To jest praca, którą lubiłam i wierzyłam, że jestem w tym dobra, że robię to najlepiej, jak potrafię. W jakimś sensie czuję żal za tym, co utraciłam, na co nie miałam żadnego wpływu - przyznała.
- Przeżywałam też fazy gniewu, związanego z tym, że nie mam nad tym kontroli. Bo lubię mieć wpływ na rzeczywistość - dodała.
CZYTAJ TAKŻE: Dziennikarz TVN24 pouczał byłego prezydenta na antenie, bo ten chce mieć wnuki




