Szukaj
Konto

Obowiązkowa relokacja i dowolna liczba migrantów. Zaskakujące ustalenia

05.07.2023 18:22
Ponad stuosobowa grupa migrantów na Teneryfie. 4.07.2023 r.
Źródło: fot. PAP/EPA/Ramon de la Rocha
Komentarzy: 0
Stały Przedstawiciel Polski przy UE Andrzej Sadoś poinformował swoich odpowiedników w Brukseli, że projekt rozporządzenia ws. sytuacji kryzysowych z paktu migracyjno-azylowego otwiera możliwość do dowolnego ustalania liczby relokowanych migrantów przez KE. Sprzeciwił się też takim zapisom – wynika z informacji od źródeł PAP.

W Brukseli na poziomie grupy roboczej jest właśnie procedowany ostatni element paktu migracyjno-azylowego, czyli rozporządzenie ws. sytuacji kryzysowych. W środę ten temat pojawił się na spotkaniu ambasadorów państw członkowskich.

CZYTAJ TAKŻE: Meloni: Wygrana PiS w wyborach jest w interesie całej Europy

Co w projekcie?

Zdaniem Polski projekt rozporządzenia ws. sytuacji kryzysowych nie tylko potwierdza "faktycznie obowiązkowy charakter relokacji", ale otwiera możliwość do dowolnego ustalania liczby relokowanych osób przez KE.

Sadoś miał powiedzieć na spotkaniu, że w przypadku rezygnacji z relokacji KE będzie mogła również ustalać wysokość ekwiwalentu finansowego, jakie kraje UE będą musiały płacić za migranta, którego przyjęcia odmówiły.

Z informacji PAP wynika, że polski dyplomata powiedział na spotkaniu w Brukseli, iż takie zapisy zawiera art. 7 w kontekście art. 8 projektu rozrządzenia.

Jak podkreślił, wynika z tego, że to Komisja Europejska każdorazowo będzie samodzielnie informować kraje UE o liczbie migrantów przeznaczonych do relokacji do państw członkowskich.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.07.2023 18:22
Źródło: PAP