Obowiązkowa relokacja i dowolna liczba migrantów. Zaskakujące ustalenia

W Brukseli na poziomie grupy roboczej jest właśnie procedowany ostatni element paktu migracyjno-azylowego, czyli rozporządzenie ws. sytuacji kryzysowych. W środę ten temat pojawił się na spotkaniu ambasadorów państw członkowskich.
CZYTAJ TAKŻE: Meloni: Wygrana PiS w wyborach jest w interesie całej Europy
Co w projekcie?
Zdaniem Polski projekt rozporządzenia ws. sytuacji kryzysowych nie tylko potwierdza "faktycznie obowiązkowy charakter relokacji", ale otwiera możliwość do dowolnego ustalania liczby relokowanych osób przez KE.
Sadoś miał powiedzieć na spotkaniu, że w przypadku rezygnacji z relokacji KE będzie mogła również ustalać wysokość ekwiwalentu finansowego, jakie kraje UE będą musiały płacić za migranta, którego przyjęcia odmówiły.
Z informacji PAP wynika, że polski dyplomata powiedział na spotkaniu w Brukseli, iż takie zapisy zawiera art. 7 w kontekście art. 8 projektu rozrządzenia.
Jak podkreślił, wynika z tego, że to Komisja Europejska każdorazowo będzie samodzielnie informować kraje UE o liczbie migrantów przeznaczonych do relokacji do państw członkowskich.
Komentarze
Nowe opłaty za paliwo i ogrzewanie. Pięć państw naciska na Brukselę
UE szykuje cięcia w budżecie? Jest propozycja zmniejszenia wydatków o 141 mld euro

Robert Bąkiewicz: Protofaszyzm

Koniec z „niepewnymi” przywódcami. Bruksela szykuje nowe zasady dla państw wchodzących do UE

Komunikat dla właścicieli pieców gazowych. Ważna data już wyznaczona


