Pierwsza rocznica pogrzebu Inki i Zagończyka - "Solidarność" o was nie zapomni!

Komentarzy: 0
Udostępnij:
28 sierpnia 2016 r. na gdańskim Cmentarzu Garnizonowym pochowano Danutę Siedzikównę "Inkę" i Feliksa Selmanowicza "Zagończyka" - żołnierzy wyklętych zamordowanych w 1946 r. przez UB, których szczątki odnaleziono dopiero dwa lata przed pogrzebem.
Dzisiaj w pierwszą rocznicę pogrzebu Inki i Zagończyka nie mogło zabraknąć "Solidarności". Bogdan Biś, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność", Krzysztof Dośla, przewodniczący Regionu Gdańskiego NSZZ "Solidarność" oraz Michał Kozicki, radca prawny KK NSZZ "S" złożyli Solidarnościowe wieńce na grobach Inki i Zagończyka.
Trumny ze szczątkami Danuty Siedzikówny i Feliksa Selmanowicza spoczęły w skromnych żołnierskich mogiłach, które aż do 28 sierpnia 2016 r. były grobami symbolicznymi. - "Odchodzę w zaświaty. To, co pozostawiam na tym świecie najdroższego, to Polskę i Ciebie" - napisał do syna Zagończyk w grypsie, który sporządził przed śmiercią.
Podczas uroczystości pogrzebowych w Bazylice Mariackiej w 2016 r. Metropolita gdański oprócz przypomnienia walorów osobistych i bohaterskiej postawy "Inki" i "Zagończyka" w obliczu śmierci zwrócił uwagę na znaczenie patriotyzmu. - Patriotyzm nie jest monetą przetargową. Patriotyzm nosi się w sercu i niejedno ma imię. Inaczej brzmi w ustach polityka, dyplomaty, biznesmena, robotnika, hutnika, stoczniowca, oficera, żołnierza, szarego obywatela. Ale treść jest zawsze ta sama - mówił arcybiskup. Przy okazji podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do odnalezienia Inki i Zagończyka, zwłaszcza ekipie IPN z profesorem Krzysztofem Szwagrzykiem, wolontariuszom i genetykom. Dzięki nim odnalezione w 2014 roku na Cmentarzu Garnizonowym szczątki udało się zidentyfikować i przekazać rodzinie oraz Ojczyźnie, aby mogła ona złożyć "pożegnalny pocałunek" i godnie je pochować.
- Polska nie zapomni o Was żołnierze niezłomni! Polska nie zapomni tej ofiary! Będziemy o Was pamiętać! Państwo żeby mogło być silne, aby mogło wychowywać młode pokolenia musi mieć swoich bohaterów i Polska ich ma. Ostatnimi wielkimi bohaterami, którzy oddali życie za Polskę byli właśnie żołnierze niezłomni, powstańcy warszawscy, którzy walczyli najpierw z Niemcami i Sowietami, a później z komunistami i zdrajcami - mówił w 2016 r. prezydent Andrzej Duda
- Tu dziś nie mogło zabraknąć "Solidarności", tej międzyludzkiej, ale też Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność". Panie pułkowniku i Pani porucznik w imieniu "Solidarności" składam Wam hołd za determinację w walce o wolną Polskę - podsumował podczas pogrzebu Piotr Duda
- "Inko" i "Zagończyku", jesteśmy waszymi dłużnikami, bo dzięki wam żyjemy dziś w wolnej Polsce - powiedziała na zakończenie premier Beata Szydło.
pm
Trumny ze szczątkami Danuty Siedzikówny i Feliksa Selmanowicza spoczęły w skromnych żołnierskich mogiłach, które aż do 28 sierpnia 2016 r. były grobami symbolicznymi. - "Odchodzę w zaświaty. To, co pozostawiam na tym świecie najdroższego, to Polskę i Ciebie" - napisał do syna Zagończyk w grypsie, który sporządził przed śmiercią.
Podczas uroczystości pogrzebowych w Bazylice Mariackiej w 2016 r. Metropolita gdański oprócz przypomnienia walorów osobistych i bohaterskiej postawy "Inki" i "Zagończyka" w obliczu śmierci zwrócił uwagę na znaczenie patriotyzmu. - Patriotyzm nie jest monetą przetargową. Patriotyzm nosi się w sercu i niejedno ma imię. Inaczej brzmi w ustach polityka, dyplomaty, biznesmena, robotnika, hutnika, stoczniowca, oficera, żołnierza, szarego obywatela. Ale treść jest zawsze ta sama - mówił arcybiskup. Przy okazji podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do odnalezienia Inki i Zagończyka, zwłaszcza ekipie IPN z profesorem Krzysztofem Szwagrzykiem, wolontariuszom i genetykom. Dzięki nim odnalezione w 2014 roku na Cmentarzu Garnizonowym szczątki udało się zidentyfikować i przekazać rodzinie oraz Ojczyźnie, aby mogła ona złożyć "pożegnalny pocałunek" i godnie je pochować.
- Polska nie zapomni o Was żołnierze niezłomni! Polska nie zapomni tej ofiary! Będziemy o Was pamiętać! Państwo żeby mogło być silne, aby mogło wychowywać młode pokolenia musi mieć swoich bohaterów i Polska ich ma. Ostatnimi wielkimi bohaterami, którzy oddali życie za Polskę byli właśnie żołnierze niezłomni, powstańcy warszawscy, którzy walczyli najpierw z Niemcami i Sowietami, a później z komunistami i zdrajcami - mówił w 2016 r. prezydent Andrzej Duda
- Tu dziś nie mogło zabraknąć "Solidarności", tej międzyludzkiej, ale też Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność". Panie pułkowniku i Pani porucznik w imieniu "Solidarności" składam Wam hołd za determinację w walce o wolną Polskę - podsumował podczas pogrzebu Piotr Duda
- "Inko" i "Zagończyku", jesteśmy waszymi dłużnikami, bo dzięki wam żyjemy dziś w wolnej Polsce - powiedziała na zakończenie premier Beata Szydło.
pm

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.08.2017 18:00
Komentarze
Gdańsk: Poświęcenie bursztynowego serca dla Danuty Siedzikówny „Inki” [FOTORELACJA]
01.03.2023 19:06
[Felieton "TS"] Tadeusz Płużański: Wszyscy (?) oprawcy „Inki”
03.08.2022 22:00

Komentarzy: 0
3 sierpnia 1946 roku „sąd” uznał, że niespełna 18-letnia Danuta Siedzikówna jest przestępcą, który zabijał przedstawicieli „ludowej” władzy. Tymczasem „Inka” była w 5. Wileńskiej Brygadzie AK sanitariuszką, która opatrywała także ranionych przez polskich żołnierzy komunistycznych milicjantów.
Czytaj więcej
[Tylko u nas] Tadeusz Płużański: Aresztował „Inkę”. Zabijał pod Orłowem
26.02.2022 00:38

Komentarzy: 0
16 lutego 1946 roku Eliasz Koton dowodził obławą UB (wspólnie z NKWD i LWP) pod Orłowem przeciw oddziałom NZW Romualda Rajsa "Burego" i Kazimierza Chmielowskiego "Rekina", które straciły 20 zabitych. Ten komunistyczny sadysta, późniejszy pułkownik UB, nigdy nie odpowiedział za swoje zbrodnie.
Czytaj więcej
Premier o Ince: "Ta postawa młodych ludzi stanowi ważne świadectwo dla systemu wychowawczego"
28.08.2021 16:27

Komentarzy: 0
Dziś przypada 75. rocznica śmierci Danuty Siedzikówny pseud. "Inka" oraz Feliksa Selmanowicza pseud. "Zagończyk". Do wykonania wyroku, wydanego na dwojgu żołnierzy AK, doszło 28 sierpnia 1946 roku w Gdańsku, gdzie wcześniej byli przetrzymywani przez komunistyczne władze. W chwili śmierci Ince brakowało sześciu dni do ukończenia osiemnastu lat.
Czytaj więcej
75 lat temu komuniści rozstrzelali Danutę Siedzikównę, ps. Inka i Feliksa Selmanowicza, ps. Zagończyk
28.08.2021 09:47

Komentarzy: 0
28 sierpnia 1946 r. komuniści rozstrzelali niespełna 18-letnią Danutę Siedzikównę, ps. Inka, sanitariuszkę 5. Wileńskiej Brygady AK. Stracono też Feliksa Selmanowicza, ps. Zagończyk – przypomina na Twitterze minister Zbigniew Ziobro.ci zamordowani Danutę Siedzikównę "Inkę"
Czytaj więcej
