"Solidarność" to nadal ten sam związek, z tymi samymi postulatami i w gruncie rzeczy z tymi samymi ludźmi

Oskarżanie NSZZ Solidarność o zdradę ideałów roku 1980 pokazuje, jak bardzo odrealnione są dzisiejsze elity. A przecież „S” to nadal ten sam związek, z tymi samymi postulatami i w dużej mierze z tymi samymi ludźmi.
T. Gutry "Solidarność" to nadal ten sam związek, z tymi samymi postulatami i w gruncie rzeczy z tymi samymi ludźmi
T. Gutry / Tygodnik Solidarność
Maciej Chudkiewicz

Komitet Obrony Demokracji, który swoją bezczelną prowokacją chce sprowokować związek, próbował zawłaszczyć 37. rocznicę Porozumień Sierpniowych. KOD chciał zorganizować swoje obchody rocznicy pod pomnikiem Trzech Krzyży przy pl. Solidarności, przy historycznej bramie nr 2 Stoczni Gdańskiej. W tym samym miejscu, w którym NSZZ Solidarność od lat organizuje oficjalne obchody rocznicy, KOD – na swoje marsze i manifestacje zapraszający byłych ZOMO-wców – chciał przejąć pamięć Sierpnia 80’.

Wojewoda ratuje sytuację

Przez lata to właśnie „S”, a dokładnie Region Gdański NSZZ Solidarność, organizowała obchody rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych. – Przez lata robiliśmy to sami. I jakoś nie było wielu chętnych do pomocy – mówi Krzysztof Dośla, przewodniczący Zarządu Regionu.
Aby uniknąć zamieszek i uspokoić sytuację, wojewoda pomorski Dariusz Drelich zdecydował, że to Solidarność będzie organizować obchody w najważniejszym miejscu. – Zgoda dotyczy organizacji przez Zarząd Regionu Gdańskiego NSZZ Solidarność uroczystości mających na celu uczczenie rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych, corocznie w dniu 31 sierpnia, przez kolejne 3 lata, począwszy od dnia 31 sierpnia br. w godzinach 12.00 – 19.30 — poinformowała rzecznik wojewody Małgorzata Sworobowicz.
W pomoc dla KOD-u włączył się m.in. prezydent Gdańska Paweł Adamowicz: „Wojewoda Pomorski Dariusz Drelich podjął skandaliczną i bezprecedensową decyzję blokując Komitetowi Obrony Demokracji możliwość pokojowej demonstracji, której celem miało być upamiętnienie sierpnia 80’. Podjąłem się niełatwych rozmów, w wyniku których Radomir Szumełda wraz ze swoimi Współpracownikami z Pomorskiego Komitetu Obrony Demokracji podjęli bardzo ważną i dobrą decyzję o WYCOFANIU pierwszego wniosku i złożeniu kolejnego, w którym ZMIENILI lokalizację przygotowywanych przez nich przyszłotygodniowych obchodów” – napisał w oświadczeniu.





#REKLAMA_POZIOMA#

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe