Burza wokół Grzegorza Krychowiaka. Piłkarz składa zawiadomienie do prokuratury

Burza wokół Grzegorza Krychowiaka. Polski piłkarz oskarżył lekarza reprezentacji Jacka Jaroszewskiego o dopuszczenie się oszustwa w ramach ich współpracy. Polski piłkarz przeznaczył na rozwój wspólnej spółki nawet trzy miliony złotych. Początkowo nie ukrywał, że bardzo się z tego faktu cieszy, dopiero później zorientował się, że coś poszło nie tak.
Grzegorz Krychowiak
Grzegorz Krychowiak / Screen z kanału YouTube Łączy nas piłka

„Wczoraj spełniło się moje kolejne biznesowe marzenie – razem z Jackiem Jaroszewskim oraz Pawłem Bambrem uroczyście otworzyliśmy centrum medyczne MedKlinika w Dąbrowie pod Poznaniem. Jeszcze raz dziękuję wszystkim zaproszonym Gościom oraz całemu Zespołowi” – oznajmił uradowany Krychowiak w poście z 2022 roku.


Między wspólnikami szybko doszło do nieporozumień. Strony zaczęły zarzucać sobie niedotrzymywanie umów i zatajanie pewnych faktów. Ostatecznie atmosfera pogorszyła się na tyle, że dalsza współpraca okazała się niemożliwa.

Burza wokół Grzegorza Krychowiaka

Grzegorz Krychowiak uważa, że jego wspólnicy, Jacek Jaroszewski i Paweł Bamber, w tajemnicy przed nim przejęli kontrolę nad spółką Medklinika. Piłkarz zgłosił sprawę do prokuratury i zapowiedział zdecydowane działania. 

– Najpierw pan Jaroszewski w tajemnicy odwołał Krzysztofa Krychowiaka z zarządu spółki, a następnie powołał w jego miejsce… swoją żonę Joannę oraz Pawła Bambera. Następnie nowy zarząd dokonał sprzedaży 100 proc. udziałów w spółce prowadzącej klinikę niejakiemu Tadeuszowi Fajferowi. A kwota transakcji wyniosła… 5 tys. zł, choć my wartość spółki szacujemy na kilka mln zł – wyjaśnił mec. Marcin Witkowski, który reprezentuje Krychowiaka.

Polski reprezentant odniósł się do medialnej burzy, jaka powstała wokół tej sprawy. 

„W nawiązaniu do publikacji, które pojawiły się w mediach, potwierdzam zaistnienie opisywanej sytuacji. Nie będę komentował sprawy, dajmy spokojnie pracować Prokuraturze i prawnikom. W razie pytań proszę się kontaktować z Kancelarią Adwokacką WSL Witkowski Staniszewski Legal” – czytamy na Twitterze. 

Portal Onet dodaje, że na początku wszystko zapowiadało się wspaniale. Jak to jednak w życiu bywa, sprawy potoczyły się inaczej. 

„Byli przekonani, że razem mają wszystko: Grzegorz dysponował pieniędzmi niezbędnymi, by rozkręcić interes. A Jacek z Pawłem gwarantowali najwyższą jakość usług i przyciągnięcie w dalszej perspektywie kolejnych uznanych specjalistów. To naprawdę miało ręce i nogi” – wyjaśnia Onet. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Prezes PiS zapowiada podniesienie 800 plus. „To konieczność”


 

POLECANE
Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy Wiadomości
Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy

Początek roku to ważny moment dla piłkarzy, których umowy zbliżają się do końca. Zgodnie z przepisami, zawodnik może negocjować z nowym klubem na sześć miesięcy przed wygaśnięciem kontraktu i podpisać umowę bez kwoty odstępnego.

Oscar dla scenarzysty. To nagranie z „Klanu” stało się viralem Wiadomości
"Oscar dla scenarzysty". To nagranie z „Klanu” stało się viralem

Agnieszka Kaczorowska gra Bożenkę w serialu „Klan” od ponad 25 lat. Niecodzienna scena z jej udziałem z najnowszych odcinków szybko obiegła internet.

REKLAMA

Burza wokół Grzegorza Krychowiaka. Piłkarz składa zawiadomienie do prokuratury

Burza wokół Grzegorza Krychowiaka. Polski piłkarz oskarżył lekarza reprezentacji Jacka Jaroszewskiego o dopuszczenie się oszustwa w ramach ich współpracy. Polski piłkarz przeznaczył na rozwój wspólnej spółki nawet trzy miliony złotych. Początkowo nie ukrywał, że bardzo się z tego faktu cieszy, dopiero później zorientował się, że coś poszło nie tak.
Grzegorz Krychowiak
Grzegorz Krychowiak / Screen z kanału YouTube Łączy nas piłka

„Wczoraj spełniło się moje kolejne biznesowe marzenie – razem z Jackiem Jaroszewskim oraz Pawłem Bambrem uroczyście otworzyliśmy centrum medyczne MedKlinika w Dąbrowie pod Poznaniem. Jeszcze raz dziękuję wszystkim zaproszonym Gościom oraz całemu Zespołowi” – oznajmił uradowany Krychowiak w poście z 2022 roku.


Między wspólnikami szybko doszło do nieporozumień. Strony zaczęły zarzucać sobie niedotrzymywanie umów i zatajanie pewnych faktów. Ostatecznie atmosfera pogorszyła się na tyle, że dalsza współpraca okazała się niemożliwa.

Burza wokół Grzegorza Krychowiaka

Grzegorz Krychowiak uważa, że jego wspólnicy, Jacek Jaroszewski i Paweł Bamber, w tajemnicy przed nim przejęli kontrolę nad spółką Medklinika. Piłkarz zgłosił sprawę do prokuratury i zapowiedział zdecydowane działania. 

– Najpierw pan Jaroszewski w tajemnicy odwołał Krzysztofa Krychowiaka z zarządu spółki, a następnie powołał w jego miejsce… swoją żonę Joannę oraz Pawła Bambera. Następnie nowy zarząd dokonał sprzedaży 100 proc. udziałów w spółce prowadzącej klinikę niejakiemu Tadeuszowi Fajferowi. A kwota transakcji wyniosła… 5 tys. zł, choć my wartość spółki szacujemy na kilka mln zł – wyjaśnił mec. Marcin Witkowski, który reprezentuje Krychowiaka.

Polski reprezentant odniósł się do medialnej burzy, jaka powstała wokół tej sprawy. 

„W nawiązaniu do publikacji, które pojawiły się w mediach, potwierdzam zaistnienie opisywanej sytuacji. Nie będę komentował sprawy, dajmy spokojnie pracować Prokuraturze i prawnikom. W razie pytań proszę się kontaktować z Kancelarią Adwokacką WSL Witkowski Staniszewski Legal” – czytamy na Twitterze. 

Portal Onet dodaje, że na początku wszystko zapowiadało się wspaniale. Jak to jednak w życiu bywa, sprawy potoczyły się inaczej. 

„Byli przekonani, że razem mają wszystko: Grzegorz dysponował pieniędzmi niezbędnymi, by rozkręcić interes. A Jacek z Pawłem gwarantowali najwyższą jakość usług i przyciągnięcie w dalszej perspektywie kolejnych uznanych specjalistów. To naprawdę miało ręce i nogi” – wyjaśnia Onet. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Prezes PiS zapowiada podniesienie 800 plus. „To konieczność”



 

Polecane