Wałęsa przeprasza Piotra Dudę, ale po swojemu

Jak podaje portal Wpolityce.pl, Lech Wałęsa "przeprosił za pomyłkę" przewodniczącego NSZZ Solidarność, Piotra Dudę. Trudno jednak uznać te przeprosiny za satysfakcjonujące.
/ Lech Wałęsa, screen YT
Lech Wałęsa w swych przeprosinach stwierdza, że pomylił jednostki. Tłumaczy, że nie było to faktycznie ZOMO, a dywizja powietrzno-desantowa i "za tę pomyłkę przeprasza". Następnie dodaje, że jego pomyłka nie zmienia faktu, iż w jego ocenie w czasie stanu wojennego Piotr Duda był po drugiej stronie barykady niż ludzie z Solidarności.
 

Mnie zawsze mówiono, że mądrzejsi ustępują. Ja będę składał kwiaty pod pomnikiem. Ja je składałem, kiedy szef związku (Piotr Duda) stał w szeregach ZOMO, tak zawsze ok. 9 rano


- powiedział Lech Wałęsa 25 sierpnia na antenie radia TOK FM. Piotr Duda zażądał od byłego prezydenta przeprosin w ciągu 24 godzin, a gdy to nie nastąpiło skierowano do Wałęsy przedsądowe pismo, w którym wnoszono o publikację przez niego na własny koszt w audycji radiowej "Poranek Radia Tok FM" w godzinie 7:00-9:00 następującego oświadczenia:
 

Ja Lech Wałęsa oświadczam, że moja wypowiedź z dnia 25 sierpnia 2017 roku w audycji radiowej "Poranek radia TOK FM" zawierała nieprawdziwy, a tym samym bezprawny zarzut, że Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ +Solidarność+ Piotr Duda służył w ZOMO, czym naruszyłem dobre imię, cześć oraz godność osobistą Pana Piotra Dudy, nad czym ubolewam i za co Pana Piotra Dudę przepraszam.


Trudno nie odnieść wrażenia, że przeprosiny Lecha Wałęsy nijak się mają do wymagań pisma przedprocesowego, a ponadto nie zostały opublikowane w Radiu TOK FM, a przesłane Polskiej Agencji Prasowej.

źródło: wpolityce.pl

 

POLECANE
Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem” z ostatniej chwili
Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem”

Między twórcą Kanału Zero Krzysztofem Stanowskim a analitykiem wojskowym Jarosławem Wolskim wybuchł konflikt po odejściu Wolskiego z projektu. Stanowski określił go jako „dezertera”.

Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski

Trzy osoby, w tym Polak i Brytyjczyk polskiego pochodzenia, zginęły we wtorek w lawinach we francuskich Alpach - poinformowała miejscowa prokuratura. Dwaj narciarze zginęli, gdy zjeżdżali poza wyznaczonymi trasami w departamencie Alpy Wysokie, a jeden turysta został porwany przez lawinę w Sabaudii.

Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie tylko u nas
Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie

Według danych zachodnich służb wywiadowczych, zasoby rekrutacyjne dawnej Grupy Wagnera pozostałe po czasach Prigożyna, zostały przeniesione na obszar Europy. Kiedyś werbowali najemników na wojnę z Ukrainą i na misje wojskowe w Afryce czy na Bliskim Wschodzie, teraz dostali nowe zadanie. Jak ustalił „Financial Times”, chodzi o „rekrutowanie osób w trudnej sytuacji ekonomicznej z Europy do popełniania przestępstw w krajach NATO”. Byli wagnerowcy są też wykorzystywania na innych frontach walki Rosji z Zachodem, w mniej lub bardziej bezpośredni sposób.

Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię

Jestem wierny obietnicom z 2023 r. Niestety po odejściu Polski 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać - napisał na X wiceszef MON Paweł Zalewski. Zapowiedział, że „pozostanie niezrzeszonym”.

Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka z ostatniej chwili
Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka

Mirosław Górecki (KO) został nowym starostą karkonoskim. Decyzję w tej sprawie podjęli radni powiatu we wtorek. Wcześniej odwołali z tej funkcji Krzysztofa Wiśniewskiego (KO). Powodem była utrata zaufania po podejrzeniach, że posługuje się sfałszowanym świadectwem dojrzałości.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W styczniu 2026 lotnisko Rzeszów-Jasionka obsłużyło 69 543 pasażerów. To wzrost rok do roku – podkreślono w komunikacie Rzeszów Airport i przypomniano, że lotnisko zakończyło rok 2025 z najlepszym wynikiem w swojej historii.

Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje

Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi postępowanie w sprawie Mołdawianina zatrzymanego na stacji kolejowej w Puławach po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w trzech wagonach pociągu towarowego. Mężczyzna miał przy sobie m.in. telefony komórkowe, sprzęt elektroniczny i karty SIM.

Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE z ostatniej chwili
Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE

Poparcie dla członkostwa w Unii Europejskiej pozostaje w Polsce wysokie, ale najnowszy sondaż pokazuje wyraźną zmianę nastrojów. Ubywa osób chcących pogłębiania integracji, a rośnie grupa zwolenników silniejszej roli państw narodowych.

Stanowski pozywa Giertycha. On idzie za daleko z ostatniej chwili
Stanowski pozywa Giertycha. "On idzie za daleko"

Krzysztof Stanowski zapowiedział pozew przeciwko Romanowi Giertychowi. – On idzie za daleko i niech sąd rozstrzygnie, czy można w Polsce iść tak daleko – powiedział.

Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos z ostatniej chwili
Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos

Była dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Urszula D. - oskarżona m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej - odpierała we wtorek przed sądem zarzuty prokuratury, przekonując, że działała zgodnie z prawem przy przyznawaniu dotacji Fundacji Profeto. Ciąg dalszy procesu 29 kwietnia.

REKLAMA

Wałęsa przeprasza Piotra Dudę, ale po swojemu

Jak podaje portal Wpolityce.pl, Lech Wałęsa "przeprosił za pomyłkę" przewodniczącego NSZZ Solidarność, Piotra Dudę. Trudno jednak uznać te przeprosiny za satysfakcjonujące.
/ Lech Wałęsa, screen YT
Lech Wałęsa w swych przeprosinach stwierdza, że pomylił jednostki. Tłumaczy, że nie było to faktycznie ZOMO, a dywizja powietrzno-desantowa i "za tę pomyłkę przeprasza". Następnie dodaje, że jego pomyłka nie zmienia faktu, iż w jego ocenie w czasie stanu wojennego Piotr Duda był po drugiej stronie barykady niż ludzie z Solidarności.
 

Mnie zawsze mówiono, że mądrzejsi ustępują. Ja będę składał kwiaty pod pomnikiem. Ja je składałem, kiedy szef związku (Piotr Duda) stał w szeregach ZOMO, tak zawsze ok. 9 rano


- powiedział Lech Wałęsa 25 sierpnia na antenie radia TOK FM. Piotr Duda zażądał od byłego prezydenta przeprosin w ciągu 24 godzin, a gdy to nie nastąpiło skierowano do Wałęsy przedsądowe pismo, w którym wnoszono o publikację przez niego na własny koszt w audycji radiowej "Poranek Radia Tok FM" w godzinie 7:00-9:00 następującego oświadczenia:
 

Ja Lech Wałęsa oświadczam, że moja wypowiedź z dnia 25 sierpnia 2017 roku w audycji radiowej "Poranek radia TOK FM" zawierała nieprawdziwy, a tym samym bezprawny zarzut, że Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ +Solidarność+ Piotr Duda służył w ZOMO, czym naruszyłem dobre imię, cześć oraz godność osobistą Pana Piotra Dudy, nad czym ubolewam i za co Pana Piotra Dudę przepraszam.


Trudno nie odnieść wrażenia, że przeprosiny Lecha Wałęsy nijak się mają do wymagań pisma przedprocesowego, a ponadto nie zostały opublikowane w Radiu TOK FM, a przesłane Polskiej Agencji Prasowej.

źródło: wpolityce.pl


 

Polecane