Rzekome słowa ks. Oko o gwałcie to fake news. "Newsweek" jako jedyny nie raczył tego odnotować

– Pamiętajmy jednak o tej bestialsko zgwałconej Polce, by nikomu nie przyszło do głowy mordować jej nienarodzonego – napisano na twitterowym profilu podpisanym ksiądz Dariusz Oko. Wpis wywołał burze wśród internautów, ale szybko okazało się, że jest zwyczajnym fake newsem. "Wiodące" media, które przez cały dzień miały się nad kim pastwić, już w większości fałszywą informację usunęły - oprócz "Newsweeka" Tomasza Lisa.
zrzut ekranu
zrzut ekranu / Youtube.com
Sęk w tym, że konto, z którego napisano o gwałcie jest fałszywką i zostało usunięte. O tym, że konto nie należy do księdza alarmowano już w zeszłym roku. Dopiero teraz jednak władze twittera (lub sam właściciel konta) zdecydowały się je usunąć.
 

"Ksiądz Dariusz Oko nie zna granic bezczelności. Chce by zgwałcona w Rimini Polka urodziła dziecko”

- można przeczytać na portalu "Newsweeka". Fałszywa informacja wciąż nie została usunięta.

 



Pod tymi linkami nie znajdziecie już artykułów o rzekomym wpisie ks. Oko, zostały wtydliwie usunięte. Przeprosiny zamieścił jedynie Wprost. Na Twitterze



Fałszywy wpis oraz publikacje "wiodących mediów" wywołały falę fejtu wobec kapłana
 

Oraz głosy solidarności z obrażanym kapłanem nnnnŹródło: Facebook, TV Republika, Twitter

 

POLECANE
Ostrzeżenie IMGW dla mieszkańców siedmiu województw z ostatniej chwili
Ostrzeżenie IMGW dla mieszkańców siedmiu województw

Silny mróz nadchodzi. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega siedem województw.

Kwestionowali płeć żony Macrona. Sąd skazał 10 osób pilne
Kwestionowali płeć żony Macrona. Sąd skazał 10 osób

Sąd w Paryżu uznał, że internetowe ataki na Brigitte Macron wyrządziły jej realną krzywdę. Dziesięć osób zostało skazanych na kary więzienia w zawieszeniu, a część z nich objęto zakazem korzystania z portali społecznościowych.

W Berlinie ciągle nie ma prądu. Niemcy wściekli z ostatniej chwili
W Berlinie ciągle nie ma prądu. Niemcy wściekli

W poniedziałek tysiące gospodarstw domowych w południowo-zachodniej części Berlina nadal pozostaje bez prądu. "Wszystko pogrążone jest w ciemnościach, a do tego panuje lodowate zimno" – relacjonuje "Bild".

Obecna wiceprezydent Wenezueli i faworytka reżimu jest objęta sankcjami UE polityka
Obecna wiceprezydent Wenezueli i faworytka reżimu jest objęta sankcjami UE

Delcy Rodríguez, obecna wiceprezydent Wenezueli i jedna z kluczowych postaci reżimu, od lat znajduje się na liście sankcyjnej Unii Europejskiej. Bruksela uznaje ją za współodpowiedzialną za podważanie demokracji i łamanie praw człowieka.

Wyłączenia prądu w Poznaniu. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Poznaniu. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Poznania muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie 7 stycznia 2026 r. nastąpią wyłączenia.

Kolumbia reaguje po ujęciu Maduro. Dziesiątki tysięcy żołnierzy na granicy z Wenezuelą pilne
Kolumbia reaguje po ujęciu Maduro. Dziesiątki tysięcy żołnierzy na granicy z Wenezuelą

Po amerykańskiej operacji wojskowej w Caracas i aresztowaniu Nicolasa Maduro Kolumbia zdecydowała się na masowe wzmocnienie granicy z Wenezuelą. Na pograniczu rozmieszczono ponad 30 tys. żołnierzy.

TVN mnie zawiódł.... Burza po emisji popularnego programu TVN z ostatniej chwili
"TVN mnie zawiódł...". Burza po emisji popularnego programu TVN

Po jednym z ostatnich wydań "Dzień dobry TVN" w mediach społecznościowych zawrzało.

Włoski działacz humanitarny od ponad roku siedzi w wenezuelskim więzieniu. Jest szansa na uwolnienie? Wiadomości
Włoski działacz humanitarny od ponad roku siedzi w wenezuelskim więzieniu. Jest szansa na uwolnienie?

Po pojmaniu Nicolasa Maduro przez siły Stanów Zjednoczonych we Włoszech pojawiły się nadzieje na uwolnienie przetrzymywanego w Wenezueli włoskiego pracownika pomocy humanitarnej. Alberto Trentini od ponad roku przebywa w więzieniu pod Caracas.

Od stycznia KRUS wypłaci więcej. Komunikat dla rolników z ostatniej chwili
Od stycznia KRUS wypłaci więcej. Komunikat dla rolników

Od stycznia 2026 r. KRUS wypłaci wyższy zasiłek pogrzebowy. Sprawdź, jaki wniosek obowiązuje i co przygotować do złożenia.

Ropa tanieje mimo uderzenia USA w Wenezuelę, eksperci wyjaśniają Wiadomości
Ropa tanieje mimo uderzenia USA w Wenezuelę, eksperci wyjaśniają

Ceny ropy naftowej spadają, mimo że Stany Zjednoczone przeprowadziły szeroko zakrojoną operację wojskową przeciwko Wenezueli. Analitycy wskazują, że globalny rynek jest w stanie bez trudu zrekompensować ewentualne straty w produkcji.

REKLAMA

Rzekome słowa ks. Oko o gwałcie to fake news. "Newsweek" jako jedyny nie raczył tego odnotować

– Pamiętajmy jednak o tej bestialsko zgwałconej Polce, by nikomu nie przyszło do głowy mordować jej nienarodzonego – napisano na twitterowym profilu podpisanym ksiądz Dariusz Oko. Wpis wywołał burze wśród internautów, ale szybko okazało się, że jest zwyczajnym fake newsem. "Wiodące" media, które przez cały dzień miały się nad kim pastwić, już w większości fałszywą informację usunęły - oprócz "Newsweeka" Tomasza Lisa.
zrzut ekranu
zrzut ekranu / Youtube.com
Sęk w tym, że konto, z którego napisano o gwałcie jest fałszywką i zostało usunięte. O tym, że konto nie należy do księdza alarmowano już w zeszłym roku. Dopiero teraz jednak władze twittera (lub sam właściciel konta) zdecydowały się je usunąć.
 

"Ksiądz Dariusz Oko nie zna granic bezczelności. Chce by zgwałcona w Rimini Polka urodziła dziecko”

- można przeczytać na portalu "Newsweeka". Fałszywa informacja wciąż nie została usunięta.

 



Pod tymi linkami nie znajdziecie już artykułów o rzekomym wpisie ks. Oko, zostały wtydliwie usunięte. Przeprosiny zamieścił jedynie Wprost. Na Twitterze



Fałszywy wpis oraz publikacje "wiodących mediów" wywołały falę fejtu wobec kapłana
 

Oraz głosy solidarności z obrażanym kapłanem nnnnŹródło: Facebook, TV Republika, Twitter


 

Polecane