Kompromitacja dziennikarki TVN24 w programie na żywo. Konsternacja ministra [WIDEO]

Gościem programu "Jeden na jeden" w TVN24 był w czwartek minister bez teki Henryk Kowalczyk. Podczas rozmowy dziennikarka Agata Adamek wygłosiła zaskakującą uwagę nt. działań policji.
/ screen video TVN24

Rozmowa dotyczyła sprawy pani Joanny przedstawionej we wtorkowym reportażu "Faktów" w TVN24. Spore kontrowersje wzbudziły działania funkcjonariuszy policji w jednym z krakowskich szpitali wobec kobiety, która trafiła na tamtejszy SOR po zażyciu tabletki poronnej. Pani Joanna twierdzi, że została "bardzo ostro" potraktowana przez funkcjonariuszy; powiedziała również, że w pewnym momencie policjantki kazały jej rozebrać się do naga. Policja z kolei informuje, że "interwencja nastąpiła po zawiadomieniu służb przez lekarza psychiatrę o możliwej próbie samobójczej pacjentki i przyjęciu przez nią substancji niewiadomego pochodzenia".

Zaskakująca hipoteza dziennikarki TVN24

Ja mam poczucie, że żadna kobieta w Polsce, a również mężczyzna, chyba nie chce żeby policjanci zajmowali się ratowaniem ich życia 

– powiedziała dziennikarka, wywołując konsternację u ministra Kowalczyka.

Raczej chyba policjanci są od czego innego 

– dodała redaktor. Wówczas minister stanowczo odpowiedział.

No a ja myślę, że są od ratowania życia pani redaktor

– wskazał Henryk Kowalczyk.

"Ta sprawa jest wykorzystywana do celów politycznych"

Wielkie zdziwienie, że ta dyskusja wybucha po trzech miesiącach. Widać, że jest wykorzystywana do celów politycznych. Tylko i wyłącznie. (...) Wiązanie tego z przestępstwem, z prawem aborcyjnym, jest absolutnie wykorzystywaniem tego do celów politycznych

– mówił minister. Podkreślił, że co do działania policji i tego, na ile ta policja przeciwdziałała samobójstwu i czy nie przekroczyła swoich uprawnień, to "przyjdzie czas na wyjaśnienia".

Z powodu ludzkiej wrażliwości ja bym na ten temat nie mówił. Nie tak publicznie, jak to się dzieje w tej chwili (...) Pani Joanna teraz skrzywdzona jest poczwórnie, po tym opowiadaniu, stygmatyzowana przez dziennikarzy, przez opozycję

– podsumował Henryk Kowalczyk.


 

POLECANE
PE wstrzymał ratyfikację umowy handlowej zawartej między UE a USA pilne
PE wstrzymał ratyfikację umowy handlowej zawartej między UE a USA

Parlament Europejski wstrzymał ratyfikację umowy handlowej zawartej w ubiegłym roku między Unią Europejską a USA. Przewodnicząca grupy S&D, europosłanka Iratxe Garcia Perez poinformowała dziennikarzy, że istnieje „większościowe porozumienie” między grupami w tej sprawie.

Szefowa rządu Danii: Nie porzucimy Grenlandii. Tworzymy misję na wzór „Baltic Sentry” z ostatniej chwili
Szefowa rządu Danii: Nie porzucimy Grenlandii. Tworzymy misję na wzór „Baltic Sentry”

Premier Danii Mette Frederiksen powiedziała we wtorek, że jej rząd „nie zamierza porzucić Grenlandii”. Na forum duńskiego parlamentu podkreśliła, że Kopenhaga zaproponuje trwałą obecność wojskową w Arktyce na wzór misji „Baltic Sentry” (Bałtycka Straż).

Awaria sieci Plus. Tysiące zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria sieci Plus. Tysiące zgłoszeń

Coraz więcej klientów sieci Plus zgłasza problemy z wykonywaniem połączeń głosowych. Na stronie Downdetector pojawiło się już blisko 2 tys. zgłoszeń.

Policja w Strasburgu pałkami i gazem spacyfikowała protestujących rolników wideo
Policja w Strasburgu pałkami i gazem spacyfikowała protestujących rolników

Rolnicy ze wszystkich państw Unii Europejskiej przybyli do Strasburga, aby zaprotestować przeciwko podpisanej przez Ursulę von der Leyen umowie z krajami Mercosur. Kiedy chcieli przedostać się do Parlamentu Europejskiego, policja użyła gazu. Część rolników została spałowana.

Prezydent rozmawiał z Tuskiem. Konsultacje są realizowane z ostatniej chwili
Prezydent rozmawiał z Tuskiem. "Konsultacje są realizowane"

Prezydent Karol Nawrocki rozmawiał z premierem Donaldem Tuskiem ws. zaproszenia do Rady Pokoju. – Konsultacje między KPRP a stroną rządową są realizowane – poinformował prezydencki minister Marcin Przydacz.

Niemieccy dowódcy zaskoczeni tym, że na Grenlandii jest zimno gorące
Niemieccy dowódcy zaskoczeni tym, że na Grenlandii jest zimno

Do 40 stopni – minus. Żadnych drzew, szlaki wodne pełne lodu. Żołnierze z europejskich krajów NATO mogą spodziewać się niesprzyjających warunków podczas ćwiczeń wojskowych na Grenlandii, ostrzegał szef Dowództwa Arktycznego cytowany przez niemiecki „Der Spiegel”.

Niepokojące doniesienia w sprawie znanego polskiego kabaretu. Występy odwołane z ostatniej chwili
Niepokojące doniesienia w sprawie znanego polskiego kabaretu. Występy odwołane

Zła wiadomość dla fanów Ani Mru-Mru. Kabaret odwołał wszystkie zaplanowane występy w styczniu i lutym. W oświadczeniu poinformowano, że powodem są problemy zdrowotne Michała Wójcika.

Dyskusja o albumie „Z »nieludzkiej ziemi« do krainy maharadżów. Polscy uchodźcy z ZSRS w Indiach 1942–1948” z ostatniej chwili
Dyskusja o albumie „Z »nieludzkiej ziemi« do krainy maharadżów. Polscy uchodźcy z ZSRS w Indiach 1942–1948”

Instytut Pamięci Narodowej zaprasza na dyskusję o przygotowanym przez Archiwum IPN albumie „Z »nieludzkiej ziemi« do krainy maharadżów. Polscy uchodźcy z ZSRS w Indiach 1942–1948”. Spotkanie odbędzie się 21 stycznia 2026 r. o godz. 12.00 w Centralnym Przystanku Historia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Warszawie.

Paweł Szefernaker: Prezydent nie zgodził się na odwołanie szefa SOP z ostatniej chwili
Paweł Szefernaker: Prezydent nie zgodził się na odwołanie szefa SOP

Prezydent Nawrocki nie zgodził się na odwołanie gen. Radosława Jaworskiego z pełnionej funkcji – informuje na platformie X szef Gabinetu Prezydenta RP Karola Nawrockiego Paweł Szefernaker. Polityk podkreślił, że w SOP do zmiany na stanowisku komendanta wymagana jest zgoda prezydenta.

Zełenski: Ukraina i Europa powinny stworzyć wspólną 3-milionową armię z ostatniej chwili
Zełenski: Ukraina i Europa powinny stworzyć wspólną 3-milionową armię

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył we wtorek, że Ukraina i Europa powinny stworzyć wspólne siły zbrojne liczące do trzech milionów żołnierzy. Ukraiński przywódca powiedział to w rozmowie z dziennikarzami w komunikatorze WhatsApp – poinformowała Agencja Reutera.

REKLAMA

Kompromitacja dziennikarki TVN24 w programie na żywo. Konsternacja ministra [WIDEO]

Gościem programu "Jeden na jeden" w TVN24 był w czwartek minister bez teki Henryk Kowalczyk. Podczas rozmowy dziennikarka Agata Adamek wygłosiła zaskakującą uwagę nt. działań policji.
/ screen video TVN24

Rozmowa dotyczyła sprawy pani Joanny przedstawionej we wtorkowym reportażu "Faktów" w TVN24. Spore kontrowersje wzbudziły działania funkcjonariuszy policji w jednym z krakowskich szpitali wobec kobiety, która trafiła na tamtejszy SOR po zażyciu tabletki poronnej. Pani Joanna twierdzi, że została "bardzo ostro" potraktowana przez funkcjonariuszy; powiedziała również, że w pewnym momencie policjantki kazały jej rozebrać się do naga. Policja z kolei informuje, że "interwencja nastąpiła po zawiadomieniu służb przez lekarza psychiatrę o możliwej próbie samobójczej pacjentki i przyjęciu przez nią substancji niewiadomego pochodzenia".

Zaskakująca hipoteza dziennikarki TVN24

Ja mam poczucie, że żadna kobieta w Polsce, a również mężczyzna, chyba nie chce żeby policjanci zajmowali się ratowaniem ich życia 

– powiedziała dziennikarka, wywołując konsternację u ministra Kowalczyka.

Raczej chyba policjanci są od czego innego 

– dodała redaktor. Wówczas minister stanowczo odpowiedział.

No a ja myślę, że są od ratowania życia pani redaktor

– wskazał Henryk Kowalczyk.

"Ta sprawa jest wykorzystywana do celów politycznych"

Wielkie zdziwienie, że ta dyskusja wybucha po trzech miesiącach. Widać, że jest wykorzystywana do celów politycznych. Tylko i wyłącznie. (...) Wiązanie tego z przestępstwem, z prawem aborcyjnym, jest absolutnie wykorzystywaniem tego do celów politycznych

– mówił minister. Podkreślił, że co do działania policji i tego, na ile ta policja przeciwdziałała samobójstwu i czy nie przekroczyła swoich uprawnień, to "przyjdzie czas na wyjaśnienia".

Z powodu ludzkiej wrażliwości ja bym na ten temat nie mówił. Nie tak publicznie, jak to się dzieje w tej chwili (...) Pani Joanna teraz skrzywdzona jest poczwórnie, po tym opowiadaniu, stygmatyzowana przez dziennikarzy, przez opozycję

– podsumował Henryk Kowalczyk.



 

Polecane