Szukaj
Konto

Afera w PZPN. Zaskakujące słowa Tomasza Hajty o Stasiaku

21.07.2023 15:54
Tomasz Hajto
Źródło: Screen/Polsat News
Komentarzy: 0
Tomasz Hajto w w jednym z ostatnich wywiadów wypowiedział się na temat afery, która wybuchła wokół PZPN po serii kompromitacji po spotkaniu reprezentacji Polski z Mołdawią.

PZPN w ostatnim czasie trapi wiele problemów. Na przełomie 2022 i 2023 roku wybuchła "afera premiowa", która wzbudziła wiele kontrowersji wokół reprezentacji Polski, która mimo wyjścia z grupy na mundialu w Katarze nie zachwycała swoim stylem gry.

Lekarstwem na styl gry biało-czerwonych miała być zmiana na stanowisku selekcjonera. Czesława Michniewicza zastąpił Fernando Santos, lecz po niespełna sześciu miesiącach pracy portugalski szkoleniowiec zaliczył olbrzymią wpadkę w meczu z Mołdawią, który Polacy sensacyjnie przegrali 2-3.

Niestety porażka z drużyną z dolnych zakamarków rankingu FIFA okazała się tylko wstępem do szerszych problemów.
Media w tym miesiącu poinformowały, że w samolocie reprezentacji Polski lecącym na mecz z Mołdawią znalazł się między innymi Mirosław Stasiak, który w przeszłości został skazany za korupcję.

Tomasz Hajto o zamieszaniu w PZPN

Na temat sytuacji w Polskim Związku Piłki Nożnej i aferze z Mirosławem Stasiakiem wypowiedział się Tomasz Hajto w rozmowie z "Faktem".

- Uważam, że ktoś w tej sytuacji popełnił duży błąd. Powinno zostać sprawdzone, czy wciąż obowiązuje wyrok za korupcję i do takiej sytuacji by nie doszło - stwierdził Hajto.

- Proszę jednocześnie mnie w to nie mieszać, że rzekomo nakłoniłem Cezarego Kuleszę, aby do Kiszyniowa zabrał Mirosława Stasiaka. Gdyby prezes PZPN mnie słuchał, to reprezentacja Polski miałaby teraz innego selekcjonera, a ja pełniłbym funkcję dyrektora sportowego. A tego nie zrobił - zakończył.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.07.2023 15:54
Źródło: tysol.pl