Niemieckie media: Rosyjskie groźby. Polska zareagowała zdecydowanie

David Schmitz na łamach dziennika "Koelner Stadt-Anzeiger" zwraca uwagę, że Polska twardo zareagowała na groźby Władimira Putina.
Publicysta wymienia przy tym m.in. wezwanie rosyjskiego ambasadora w Polsce czy niewpuszczenie do Polski rosyjskiej tenisistki Wiery Zwonariewej na turniej WTA 250 organizowany w Warszawie.
"Ton między Warszawą a Moskwą staje się coraz bardziej szorstki. Po groźbach ze strony Putina Polska zareagowała zdecydowanie" - podkreśla Schmitz.
Wezwanie rosyjskiego ambasadora
Dziennik przytoczył wypowiedź polskiego wiceministra spraw zagranicznych Pawła Jabłońskiego, który wezwał ambasadora Rosji Siergieja Andriejewa do swojego ministerstwa i wyraźnie zaznaczył, że Warszawa traktuje ostatnie słowa Władimira Putina o rzekomych planach zajęcia przez Polskę części zachodniej Ukrainy jako prowokację.
Granice są "absolutnie nienaruszalne", a Polska jest przeciwna "wszelkim rewizjom" - cytuje słowa wypowiedziane przez Jabłońskiego "Koelner Stadt-Anzeiger".
CZYTAJ TAKŻE: Anna Maria Siarkowska przechodzi do Konfederacji. "Jedna z niewielu ideowych osób"
Co dalej z wojskiem na granicy? Zapadła decyzja

Prof. Szeremietiew: Gdyby Niemcy zbudowały broń nuklearną, stanowiłyby zagrożenie

Ekspert: Centralizacja UE jest potrzebna Niemcom do porozumienia z Rosją

Alarm w polskiej przestrzeni powietrznej. Poderwano myśliwce
Rosja nie odnotowała w marcu postępów terytorialnych w wojnie z Ukrainą

