Róża Thun: Słowa kanclerz Merkel są jak 10 Przykazań Bożych
30.08.2017 21:20

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Eurodeputowana Platformy Obywatelskiej stwierdziła, że politycy Unii Europejskiej zajmują się Polską, bo nie mają innego wyjścia. Wg. niej Polska łamie zasady praworządności.
Odpowiedzią na zalecenia KE od PiS demonstruje jeszcze raz, że polski rząd nie respektuje prawa europejskiego, wspólnego prawa, które sami współtworzymy. Więc Juncker jako przewodniczący KE, która ma za zadanie stanie na straży traktatów, nie ma innego wyjścia niż rozmawianie na ten temat również z Radą Europejską
- mówiła Róża Thun. Zdaniem europosłanki, to rząd PiS winny jest sytuacji, w której Polska stała się problemem, o którym rozmawia się na forum unijnym. Dodała, że jej zdaniem Polska faktycznie łamie zasady praworządności.
Angela Merkel jest bardzo wstrzemięźliwa. Juncker musi rozmawiać o praworządności, bo on jest szefem KE, a Merkel mówi: praworządność jest ważna. Mówi takie rzeczy, które są jak 10 przykazań Bożych
- powiedziała polityk. Jej zdaniem, wyjście Polski z UE jest całkiem prawdopodobne.
PiS zawala na całej linii, albo to kolejny krok w wyprowadzaniu nas z UE
- podsmuowała Róża Thun.
źródło: fronda.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Tagi
Data publikacji: 30.08.2017 21:20
Niemiecka prasa: W wyborach na Węgrzech zdecydują się losy UE
10.04.2026 18:15

Komentarzy: 0
Niedzielne wybory parlamentarne na Węgrzech zdecydują o losach UE - twierdzą niemieccy publicyści. Bruksela ma nadzieję na zmianę władzy i zniesienie blokady stosowanej od lat przez premiera Viktora Orbana. Według komentatorów konieczne jest zniesienie w UE zasady jednomyślności.
Czytaj więcej
Ambasador Niemiec zachwala Polakom Unię Europejską. Internauci odpowiedzieli
08.04.2026 11:28
Krajewski atakuje Nawrockiego. Ciecióra nie wytrzymał
07.04.2026 15:33
Nawrocki żąda od Tuska zaskarżenia umowy UE-Mercosur do TSUE
07.04.2026 15:11
Nie tylko cenzura. Zamknięty system kontroli obywateli stale się rozrasta
05.04.2026 08:01

Komentarzy: 2
„Bruksela nie tylko stanowi prawo lub jedynie koordynuje politykę między państwami członkowskimi. W ostatnich latach budowała znacznie ambitniejszą, a przede wszystkim mniej widoczną architekturę: system zdolny do wyznaczania granic dyskursu publicznego, wpływania na kształtowanie się opinii politycznych i warunkowania terenu, na którym rozgrywają się wybory”
- pisze portal gaceta.es.
Czytaj więcej


