Nieprawdopodobne. Poseł Lewicy sugeruje twórcom "Resetu" sfałszowanie dokumentów ujawnionych w ostatnim odcinku

W ostatnim odcinku serialu dokumentalnego "Reset" ujawniono dokument, który ujawnia motywacje ówczesnego rządu Donalda Tuska, współpracującego ze stroną rosyjską przy rozdzieleniu wizyt Donalda Tuska i Lecha Kaczyńskiego w Katyniu w kwietniu 2010 roku, co mogło być jedną z przyczyn Katastrofy Smoleńskiej. Poseł Lewicy Tomasz Trela, zarzuca twórcom mater
Tomasz Trela
Tomasz Trela / Radio Zet

- Jaki mam największy problem z tym, jak widziałem ten jeden odcinek? Czy te materiały, czy te notatki, czy te materiały źródłowe są prawdziwe. Ja tego nie wiem. Ja to kwestionuję (...) Ja się posunę tak daleko (...)

- mówił znany z kontrowersyjnych opinii poseł Lewicy Tomasz Trela.

Czytaj również: Awantura podczas konferencji prasowej. Wiceminister starł się z rzecznikiem PO [WIDEO]

Atak na nowelizację ustawy o emeryturach pomostowych

- Pan poseł @poselTTrela sugeruje, że w serialu #reset sfałszowaliśmy dokumenty dyplomatyczne państwa polskiego. To kłamstwo, ale to też groźba i sugestia ze popełniliśmy poważne przestępstwo. Poseł na sejm rzuca je bez cienia dowodu, a to tylko pokazuje jak bardzo obezwładniająca jest wiedza, która z tych dokumentów płynie.

- komentuje Michał Rachoń.

- Oczywiście jest cisza po czymś tak kuriozalnym i głupim. To norma u tzw. liderów opinii na TT i w innych mediach. Ale poza tym odpowiem asymetrycznie czyli poważnie - pan poseł może udać się do archiwum MSZ i nie tylko, by zweryfikować autentyczność dokumentów. 

- komentuje Sławomir Cenckiewicz

 

Ujawniony dokument

Zdaniem współautora serialu dokumentalnego „Reset” prof. Sławomira Cenckiewicza, rozdzielenie wizyt w Katyniu odbyło się na żądanie Kremla.

Putin nie życzył sobie prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu

- powiedział we wtorek w TVP Info.

Jak powiedział Cenckiewicz, Putin nie życzył sobie prezydenta Lecha Kaczyńskiego na obchodach w Katyniu.

To jednoznacznie pokazuje dokument, który ujawniliśmy. Wiceminister spraw zagranicznych Rosji Władimir Titow przekazał stanowisko rosyjskie, że Putin będąc upokorzony 20 października 2009 r. na Westerplatte przez Lecha Kaczyńskiego, który opowiadał o prawdzie historycznej, nie chce go w Katyniu

Jest dokument dyrektora generalnego MSZ, który mówi o tym, że od tej pory nie będziemy informowali polskiego prezydenta o tym, co ustalamy w gmachu przy ul. Szucha" - powiedział. Zdaniem współautora serialu, Rosjanie stali się partnerem zakulisowych dyskusji dyplomatycznych Polski, a polski prezydent został pozbawiony swoich konstytucyjnych uprawnień.

Skoro wysocy przedstawiciele polskiego MSZ z wysokimi przedstawicielami MSZ rosyjskiego mówili o wyłączeniu polskiego prezydenta z obchodów katyńskich w kwietniu 2010 r., to sprawa jest dla Rosjan i ich dyplomacji oczywista

- podkreślił.

 

Rosjanie mają wiedze nt. kulis dyplomacji Tuska

Cenckiewicz zaznaczył, że Rosjanie dysponują wiedzą na temat kulis dyplomacji Donalda Tuska - w kontekście katyńskim.

"Dla Rosjan uznanie przez Polskę Katynia, jako zbrodni wyjątkowej jest czymś absolutnie nie do zaakceptowania" - przyznał. Jak dodał, Rosja nie może sobie pozwolić na sytuację, w której jako następca prawny Związku Sowieckiego, jakakolwiek zbrodnia sowiecka zostałaby uznana za ludobójstwo i Rosja miałaby być dziedzicem tego uznania i za nie płacić" - mówił Cenckiewicz.


 

POLECANE
Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek tylko u nas
Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek

Wyobraźcie sobie, że jesteście emerytowanym nauczycielem i byłym członkiem rady szkolnej, który przez lata żył sobie spokojnie w swojej ojczyźnie. Nagle dostajecie rachunek z sądu na 750 tysięcy dolarów (kanadyjskich) – nie za kradzież czy oszustwo, ale za publiczne wypowiedzi na Facebooku i w różnych wywiadach. To nie fikcja, a rzeczywistość Barry'ego Neufelda, 80-letniego mieszkańca Chilliwack w Kolumbii Brytyjskiej (BC).

Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło z ostatniej chwili
Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło

Wniosek o odwołanie ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego nie uzyskał poparcia większości Sejmu. Za jego odrzuceniem zagłosowało 235 posłów, co oznacza, że szef resortu pozostaje na stanowisku.

Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry Wiadomości
Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry

Dzisiaj około godziny 17 Wody Polskie otrzymały zgłoszenie dot. wystąpienia wody z koryta rzeki Wkry w Błędowie. Przyczyną lokalnego wystąpienia wody z koryta jest zator lodowy czołowy zlokalizowany poniżej miejscowości.

Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję z ostatniej chwili
Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał dzisiaj dwa zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych. Mimo wniosku prokuratury o trzymiesięczny areszt, sąd nie przychylił się do tego żądania.

Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy Wiadomości
Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy

Od 1 kwietnia pobyt w Barcelonie stanie się wyraźnie droższy. Regionalny parlament Katalonii zatwierdził podwyżkę podatku turystycznego do poziomu, który stawia miasto wśród najdroższych w Europie.

Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku pilne
Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku

Publiczna wymiana zdań między premierami Polski i Węgier pokazała, jak głęboki jest dziś spór między Warszawą a Budapesztem. Viktor Orban odpowiedział Donaldowi Tuskowi jednym zdaniem - i zrobił to w języku niemieckim.

Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych Wiadomości
Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych

Przez lata zagraniczne samochody mogły poruszać się po polskich drogach bez obowiązkowych badań technicznych. Teraz Ministerstwo Infrastruktury zapowiada zmiany, które mogą objąć kierowców spoza Unii Europejskiej.

Niemcy chcą być suwerenne tylko u nas
Niemcy chcą być suwerenne

Cyfrowa suwerenność stała się jednym z kluczowych haseł niemieckiej polityki. Kanclerz Friedrich Merz zapowiada ograniczanie technologicznych zależności, a eksperci z Deutsche Gesellschaft für Auswärtige Politik ostrzegają przed strategiczną podatnością Europy na USA i Chiny. O co naprawdę chodzi w sporze o kontrolę nad danymi i infrastrukturą cyfrową?

Pilny komunikat dla klientów PKO BP Wiadomości
Pilny komunikat dla klientów PKO BP

PKO BP poinformował o utrudnieniach w korzystaniu z części swoich usług elektronicznych. Bank zapewnia, że karty płatnicze działają bez zakłóceń i trwają prace nad usunięciem problemu.

Prezydent Częstochowy usłyszał zarzuty ws. korupcji. Jest wniosek o areszt pilne
Prezydent Częstochowy usłyszał zarzuty ws. korupcji. Jest wniosek o areszt

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał zarzuty przyjmowania korzyści majątkowych. Prokuratura skierowała do sądu wniosek o jego tymczasowe aresztowanie.

REKLAMA

Nieprawdopodobne. Poseł Lewicy sugeruje twórcom "Resetu" sfałszowanie dokumentów ujawnionych w ostatnim odcinku

W ostatnim odcinku serialu dokumentalnego "Reset" ujawniono dokument, który ujawnia motywacje ówczesnego rządu Donalda Tuska, współpracującego ze stroną rosyjską przy rozdzieleniu wizyt Donalda Tuska i Lecha Kaczyńskiego w Katyniu w kwietniu 2010 roku, co mogło być jedną z przyczyn Katastrofy Smoleńskiej. Poseł Lewicy Tomasz Trela, zarzuca twórcom mater
Tomasz Trela
Tomasz Trela / Radio Zet

- Jaki mam największy problem z tym, jak widziałem ten jeden odcinek? Czy te materiały, czy te notatki, czy te materiały źródłowe są prawdziwe. Ja tego nie wiem. Ja to kwestionuję (...) Ja się posunę tak daleko (...)

- mówił znany z kontrowersyjnych opinii poseł Lewicy Tomasz Trela.

Czytaj również: Awantura podczas konferencji prasowej. Wiceminister starł się z rzecznikiem PO [WIDEO]

Atak na nowelizację ustawy o emeryturach pomostowych

- Pan poseł @poselTTrela sugeruje, że w serialu #reset sfałszowaliśmy dokumenty dyplomatyczne państwa polskiego. To kłamstwo, ale to też groźba i sugestia ze popełniliśmy poważne przestępstwo. Poseł na sejm rzuca je bez cienia dowodu, a to tylko pokazuje jak bardzo obezwładniająca jest wiedza, która z tych dokumentów płynie.

- komentuje Michał Rachoń.

- Oczywiście jest cisza po czymś tak kuriozalnym i głupim. To norma u tzw. liderów opinii na TT i w innych mediach. Ale poza tym odpowiem asymetrycznie czyli poważnie - pan poseł może udać się do archiwum MSZ i nie tylko, by zweryfikować autentyczność dokumentów. 

- komentuje Sławomir Cenckiewicz

 

Ujawniony dokument

Zdaniem współautora serialu dokumentalnego „Reset” prof. Sławomira Cenckiewicza, rozdzielenie wizyt w Katyniu odbyło się na żądanie Kremla.

Putin nie życzył sobie prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu

- powiedział we wtorek w TVP Info.

Jak powiedział Cenckiewicz, Putin nie życzył sobie prezydenta Lecha Kaczyńskiego na obchodach w Katyniu.

To jednoznacznie pokazuje dokument, który ujawniliśmy. Wiceminister spraw zagranicznych Rosji Władimir Titow przekazał stanowisko rosyjskie, że Putin będąc upokorzony 20 października 2009 r. na Westerplatte przez Lecha Kaczyńskiego, który opowiadał o prawdzie historycznej, nie chce go w Katyniu

Jest dokument dyrektora generalnego MSZ, który mówi o tym, że od tej pory nie będziemy informowali polskiego prezydenta o tym, co ustalamy w gmachu przy ul. Szucha" - powiedział. Zdaniem współautora serialu, Rosjanie stali się partnerem zakulisowych dyskusji dyplomatycznych Polski, a polski prezydent został pozbawiony swoich konstytucyjnych uprawnień.

Skoro wysocy przedstawiciele polskiego MSZ z wysokimi przedstawicielami MSZ rosyjskiego mówili o wyłączeniu polskiego prezydenta z obchodów katyńskich w kwietniu 2010 r., to sprawa jest dla Rosjan i ich dyplomacji oczywista

- podkreślił.

 

Rosjanie mają wiedze nt. kulis dyplomacji Tuska

Cenckiewicz zaznaczył, że Rosjanie dysponują wiedzą na temat kulis dyplomacji Donalda Tuska - w kontekście katyńskim.

"Dla Rosjan uznanie przez Polskę Katynia, jako zbrodni wyjątkowej jest czymś absolutnie nie do zaakceptowania" - przyznał. Jak dodał, Rosja nie może sobie pozwolić na sytuację, w której jako następca prawny Związku Sowieckiego, jakakolwiek zbrodnia sowiecka zostałaby uznana za ludobójstwo i Rosja miałaby być dziedzicem tego uznania i za nie płacić" - mówił Cenckiewicz.



 

Polecane