Słowa Tuska wywołały burzę. Rzecznik rządu reaguje

– Lider PO Donald Tusk manipuluje i próbuje łączyć rzeczy, które kompletnie nie mają ze sobą nic wspólnego – powiedział w piątek rzecznik rządu Piotr Müller, pytany o słowa Tuska łączące rząd PiS z nielegalnym procederem dot. składowania odpadów.
Donald Tusk
Donald Tusk / fot. PAP/Tomasz Waszczuk

Na czwartkowym spotkaniu z wyborcami w Ostródzie lider Platformy Obywatelskiej nawiązał do pożarów składowisk odpadów i śmieci, które miały miejsce m.in. w Zielonej Górze. "Dlaczego teraz zaczęły płonąć te miejsca? Bo ci, którzy we współpracy z PiS-owską władzą, takich miejsc, gdzie te ślady prowadzące do Dworczyków, najwyższych byłych i aktualnych funkcjonariuszy PiS-owskich, ślady ich zaangażowania w nielegalne składowanie trujących odpadów, oni wszyscy wiedzą, że za dwa miesiące będzie już można naprawdę sprawdzić, co, kto przywiózł, gdzie składował i kto na tym zarabiał pieniądze" - mówił.

"Pan minister Dworczyk nie będzie już mógł powiedzieć tak, jak to zrobił kilka miesięcy temu, że sobie nie życzy kontroli w firmie, która jest z nim nieformalnie powiązana i która ma gigantyczne składowisko czy wysypisko gdzieś na Dolnym Śląsku" - stwierdził Tusk. "Jedyną metodą, żeby zamazać te ślady przestępstwa, żeby zniszczyć dowody tego śmieciowego biznesu, tej śmieciowej mafii, to są pożary, bo nie będzie czego badać" - mówił polityk. "Nie wierzcie w przypadki, jeżeli prawie każdego dnia dostajemy informacje o kolejnym składowisku odpadów lub śmieci i prawie każdego dnia mamy informacje, że coś płonie, to znaczy, że PiS - widzę ten napis: PiS = drożyzna - ja dzisiaj czuję, że PiS równa się trucizna" - dodał.

Rzecznik rządu reaguje

Rzecznik rządu został poproszony na piątkowej konferencji prasowej o komentarz do tych słów szefa PO. "Nie wiem, co się dzieje z przewodniczącym Platformy Obywatelskiej, ale zaczynam się coraz bardziej o niego martwić. Bo albo ma problemy z pamięcią, albo ma też problemy z łączeniem faktów, ponieważ te wydarzenia nie mają nic wspólnego z tym, co wczoraj powiedział" - podkreślił Müller.

Zwrócił uwagę, że minister Dworczyk zapowiedział pozew przeciwko Tuskowi, "który po prostu manipuluje i próbuje łączyć rzeczy, które kompletnie nie mają ze sobą nic wspólnego". "Kłamstwa i bezpodstawne insynuacje wygłoszone dziś na mój temat przez przewodniczącego Donalda Tuska nie zaskakują, bo już dawno przyzwyczaił wszystkich do #PlatformaKłamstwa" - napisał Michał Dworczyk w czwartek na Twitterze. "Daję 24 godziny na wycofanie się z tych pomówień i przeprosiny, w przeciwnym razie kieruję sprawę na drogę sądową" - zapowiedział.

Müller zauważył, że w czwartek nie tylko politycy PO, ale również część mediów, nagłaśniały sprawę likwidacji jednostki wojskowej w Ostródzie. "Wspominano, że to jest jakaś decyzja z 2001 roku, żeby bronić Donalda Tuska i jego polityki resetu z Rosją. Tego typu jakieś zupełnie niezwiązane z tymi decyzjami ustawy były pokazywane" - powiedział rzecznik rządu.

"Ja tutaj mam akurat, i pan premier Mateusz Morawiecki też wczoraj to opublikował, dowód na to, że to rząd Donalda Tuska zlikwidował jednostkę wojskową w Ostródzie" - podkreślił rzecznik rządu. Jak mówił, "to jest decyzja ministra obrony narodowej wydana z upoważnienia ministra obrony narodowej 24 grudnia 2010 roku". "Swoją drogą trzeba być wyjątkowo bezczelnym, żeby 24 grudnia ogłaszać żołnierzom, że stracą pracę i podpisywać tego typu decyzje właśnie w takim dniu" - stwierdził Müller.

"Wyobraźcie sobie państwo, że właśnie te osoby dostają 24 grudnia informację, że ich jednostka zostanie zlikwidowana. Tak robiły rządy PO. To jest decyzja z tego czasu. I nie wymażą tego z historii. Donald Tusk chciałby to wymazać, ale takich decyzji jak ta, którą przed chwilą pokazałem, było wiele. I my będziemy je pokazywać, bo widocznie Donald Tusk oraz jego koledzy mają duże problemy z pamięcią" - zaznaczył rzecznik rządu.

Müller był też pytany na konferencji o inne słowa szefa PO - że po tym, jak wezwał on do marszu 1 października, zapadnie decyzja o przesunięciu wyborów parlamentarnych. "To pytanie raczej do pana prezydenta, bo prezydent zarządza wybory parlamentarne i decyduje o dacie - to jest pierwsza rzecz" - odpowiedział rzecznik rządu.

A druga - jak dodał - "naprawdę bawi mnie jak Donald Tusk twierdzi, że wszystko kręci się wokół niego, ponieważ to nie jest tak, że jak on wyznacza jakąś datę na marsz, to ktoś będzie teraz zmieniał terminarz wyborów z tego powodu, że Donald Tusk zwołał marsz". "Być może teraz wstydzi się, że to zrobił i nie za bardzo wie, jak z tego wybrnąć, więc próbuje budować sobie nową mitologię wokół tego wydarzenia" - zaznaczył rzecznik rządu.

CZYTAJ TAKŻE: Żenujące tłumaczenia Jerzego Stuhra. Zbigniew Ziobro nie wytrzymał

CZYTAJ TAKŻE: Saryusz-Wolski zadał KE pięć pytań odnośnie braku wypłat z KPO. Zobacz żenujacą odpowiedź komisarza Gentiloniego


 

POLECANE
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy Wiadomości
Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy

Początek roku to ważny moment dla piłkarzy, których umowy zbliżają się do końca. Zgodnie z przepisami, zawodnik może negocjować z nowym klubem na sześć miesięcy przed wygaśnięciem kontraktu i podpisać umowę bez kwoty odstępnego.

Oscar dla scenarzysty. To nagranie z „Klanu” stało się viralem Wiadomości
"Oscar dla scenarzysty". To nagranie z „Klanu” stało się viralem

Agnieszka Kaczorowska gra Bożenkę w serialu „Klan” od ponad 25 lat. Niecodzienna scena z jej udziałem z najnowszych odcinków szybko obiegła internet.

Drugi konkurs TCS: trzech Polaków awansowało do finału z ostatniej chwili
Drugi konkurs TCS: trzech Polaków awansowało do finału

Trzech Polaków - siódmy Kacper Tomasiak, 18. Kamil Stoch i 20. Maciej Kot - awansowało do serii finałowej drugiego konkursu narciarskiego Turnieju Czterech Skoczni w niemieckim Garmisch-Partenkirchen. Na półmetku prowadzi lider Pucharu Świata i TCS Słoweniec Domen Prevc, który uzyskał 143 m.

Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić

Styczeń 2026 roku zapowiada się wyjątkowo interesująco dla wszystkich, którzy lubią spoglądać w nocne niebo. Długie wieczory i sprzyjające warunki sprawią, że wiele zjawisk będzie widocznych nawet bez specjalistycznego sprzętu.

Koniec social mediów dla dzieci? Ten kraj zaostrza przepisy Wiadomości
Koniec social mediów dla dzieci? Ten kraj zaostrza przepisy

Francuski rząd pracuje nad nową ustawą, która ma znacząco ograniczyć dostęp dzieci i młodzieży do mediów społecznościowych. Projekt zakłada, że od 1 września 2026 roku platformy internetowe nie będą mogły oferować swoich usług osobom poniżej 15. roku życia. W praktyce oznaczałoby to konieczność skutecznej weryfikacji wieku użytkowników.

Pijany kierowca potrącił 37-latkę. Kobieta nie żyje z ostatniej chwili
Pijany kierowca potrącił 37-latkę. Kobieta nie żyje

37-letnia kobieta zmarła w szpitalu po potrąceniu na chodniku w Ostrowie Wielkopolskim przez pijanego kierowcę. Sprawcę odnaleziono godzinę po zdarzeniu w Przygodzicach – podała ostrowska policja.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Są nowe informacje

Kilkadziesiąt osób zginęło, a około stu zostało rannych, przeważnie ciężko, w noc sylwestrową wskutek pożaru, który wybuchł w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii – poinformowała w czwartek policja. Polski MSZ ustala, czy wśród rannych bądź ofiar są Polacy.

Pociąg utknął na trasie. Minister reaguje z ostatniej chwili
Pociąg utknął na trasie. Minister reaguje

Pociąg IC Olsztyn Główny - Kraków utknął w okolicach wsi Dobrzyń po tym jak uderzył w zwisające nad torami drzewo – przekazał w czwartek rzecznik warmińsko-mazurskich strażaków Grzegorz Różański. W pociągu przebywa 41 pasażerów. Ruch na trasie Działdowo-Olsztyn jest wstrzymany do północy.

Komunikat dla mieszkańców Poznania z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Poznania

Od czwartku 1 stycznia nocne autobusy komunikacji miejskiej w Poznaniu będą jeździć z większą częstotliwością. Zarząd Transportu Miejskiego poinformował, że kursy we wszystkie dni tygodnia będą realizowane tak, jak do tej pory były realizowane kursy w noce z piątku na sobotę.

REKLAMA

Słowa Tuska wywołały burzę. Rzecznik rządu reaguje

– Lider PO Donald Tusk manipuluje i próbuje łączyć rzeczy, które kompletnie nie mają ze sobą nic wspólnego – powiedział w piątek rzecznik rządu Piotr Müller, pytany o słowa Tuska łączące rząd PiS z nielegalnym procederem dot. składowania odpadów.
Donald Tusk
Donald Tusk / fot. PAP/Tomasz Waszczuk

Na czwartkowym spotkaniu z wyborcami w Ostródzie lider Platformy Obywatelskiej nawiązał do pożarów składowisk odpadów i śmieci, które miały miejsce m.in. w Zielonej Górze. "Dlaczego teraz zaczęły płonąć te miejsca? Bo ci, którzy we współpracy z PiS-owską władzą, takich miejsc, gdzie te ślady prowadzące do Dworczyków, najwyższych byłych i aktualnych funkcjonariuszy PiS-owskich, ślady ich zaangażowania w nielegalne składowanie trujących odpadów, oni wszyscy wiedzą, że za dwa miesiące będzie już można naprawdę sprawdzić, co, kto przywiózł, gdzie składował i kto na tym zarabiał pieniądze" - mówił.

"Pan minister Dworczyk nie będzie już mógł powiedzieć tak, jak to zrobił kilka miesięcy temu, że sobie nie życzy kontroli w firmie, która jest z nim nieformalnie powiązana i która ma gigantyczne składowisko czy wysypisko gdzieś na Dolnym Śląsku" - stwierdził Tusk. "Jedyną metodą, żeby zamazać te ślady przestępstwa, żeby zniszczyć dowody tego śmieciowego biznesu, tej śmieciowej mafii, to są pożary, bo nie będzie czego badać" - mówił polityk. "Nie wierzcie w przypadki, jeżeli prawie każdego dnia dostajemy informacje o kolejnym składowisku odpadów lub śmieci i prawie każdego dnia mamy informacje, że coś płonie, to znaczy, że PiS - widzę ten napis: PiS = drożyzna - ja dzisiaj czuję, że PiS równa się trucizna" - dodał.

Rzecznik rządu reaguje

Rzecznik rządu został poproszony na piątkowej konferencji prasowej o komentarz do tych słów szefa PO. "Nie wiem, co się dzieje z przewodniczącym Platformy Obywatelskiej, ale zaczynam się coraz bardziej o niego martwić. Bo albo ma problemy z pamięcią, albo ma też problemy z łączeniem faktów, ponieważ te wydarzenia nie mają nic wspólnego z tym, co wczoraj powiedział" - podkreślił Müller.

Zwrócił uwagę, że minister Dworczyk zapowiedział pozew przeciwko Tuskowi, "który po prostu manipuluje i próbuje łączyć rzeczy, które kompletnie nie mają ze sobą nic wspólnego". "Kłamstwa i bezpodstawne insynuacje wygłoszone dziś na mój temat przez przewodniczącego Donalda Tuska nie zaskakują, bo już dawno przyzwyczaił wszystkich do #PlatformaKłamstwa" - napisał Michał Dworczyk w czwartek na Twitterze. "Daję 24 godziny na wycofanie się z tych pomówień i przeprosiny, w przeciwnym razie kieruję sprawę na drogę sądową" - zapowiedział.

Müller zauważył, że w czwartek nie tylko politycy PO, ale również część mediów, nagłaśniały sprawę likwidacji jednostki wojskowej w Ostródzie. "Wspominano, że to jest jakaś decyzja z 2001 roku, żeby bronić Donalda Tuska i jego polityki resetu z Rosją. Tego typu jakieś zupełnie niezwiązane z tymi decyzjami ustawy były pokazywane" - powiedział rzecznik rządu.

"Ja tutaj mam akurat, i pan premier Mateusz Morawiecki też wczoraj to opublikował, dowód na to, że to rząd Donalda Tuska zlikwidował jednostkę wojskową w Ostródzie" - podkreślił rzecznik rządu. Jak mówił, "to jest decyzja ministra obrony narodowej wydana z upoważnienia ministra obrony narodowej 24 grudnia 2010 roku". "Swoją drogą trzeba być wyjątkowo bezczelnym, żeby 24 grudnia ogłaszać żołnierzom, że stracą pracę i podpisywać tego typu decyzje właśnie w takim dniu" - stwierdził Müller.

"Wyobraźcie sobie państwo, że właśnie te osoby dostają 24 grudnia informację, że ich jednostka zostanie zlikwidowana. Tak robiły rządy PO. To jest decyzja z tego czasu. I nie wymażą tego z historii. Donald Tusk chciałby to wymazać, ale takich decyzji jak ta, którą przed chwilą pokazałem, było wiele. I my będziemy je pokazywać, bo widocznie Donald Tusk oraz jego koledzy mają duże problemy z pamięcią" - zaznaczył rzecznik rządu.

Müller był też pytany na konferencji o inne słowa szefa PO - że po tym, jak wezwał on do marszu 1 października, zapadnie decyzja o przesunięciu wyborów parlamentarnych. "To pytanie raczej do pana prezydenta, bo prezydent zarządza wybory parlamentarne i decyduje o dacie - to jest pierwsza rzecz" - odpowiedział rzecznik rządu.

A druga - jak dodał - "naprawdę bawi mnie jak Donald Tusk twierdzi, że wszystko kręci się wokół niego, ponieważ to nie jest tak, że jak on wyznacza jakąś datę na marsz, to ktoś będzie teraz zmieniał terminarz wyborów z tego powodu, że Donald Tusk zwołał marsz". "Być może teraz wstydzi się, że to zrobił i nie za bardzo wie, jak z tego wybrnąć, więc próbuje budować sobie nową mitologię wokół tego wydarzenia" - zaznaczył rzecznik rządu.

CZYTAJ TAKŻE: Żenujące tłumaczenia Jerzego Stuhra. Zbigniew Ziobro nie wytrzymał

CZYTAJ TAKŻE: Saryusz-Wolski zadał KE pięć pytań odnośnie braku wypłat z KPO. Zobacz żenujacą odpowiedź komisarza Gentiloniego



 

Polecane