Gen. Polko o kontrofensywie Ukrainy: Kontrofensywa? To za mocno powiedziane

Kontrofensywa to mocno powiedziane. Kontrofensywa z definicji to jest działanie na szerokim froncie dużymi siłami, prowadzenie operacji, które jednoznacznie pokazuje przejęcie inicjatywy. A to niespecjalnie widać. Chciałbym, i sam myślę czasem życzeniowo, ale tego naprawdę nie widać - powiedział PAP gen. Roman Polko.
Gen. Polko
Gen. Polko / screen YT - Portret Subiektywny

"Ukraina z wielu względów nie wiem czy przygotowania, czy braku lotnictwa czy braku artylerii ogranicza swoje działania do takich niewielkich ruchów taktycznych czy to w rejonie Bachmutu, czy na południu. Mam nadzieję że to wszystko jest na razie sondowanie, i dojdzie jeszcze na jesieni do jakiegoś znaczącego uderzenia, które będzie oznaczało przełamanie i przejęcie inicjatywy przez Ukrainę" - stwierdził gen. Polko.

"Kontrofensywa to mocno powiedziane, kontrofensywa z definicji to jest działanie na szerokim froncie dużymi siłami, prowadzenie operacji, które jednoznacznie pokazuje przejęcie inicjatywy. To niespecjalnie widać. Chciałbym, i sam myślę czasem życzeniowo, ale tego naprawdę nie widać" - dodał.

Generał Polko o ofensywie na Ukrainie

"Korea Północna, Iran, Chiny - myślę, że te kraje są już zmęczone samą Rosją. Tym bardziej, że największemu z wymienionych, czyli Chinom, eskalacja tego konfliktu z pewnością nie służy. Chiny chcą swoją siłę budować na gospodarce, a jakiekolwiek eskalowanie tej wojny zakłóciłoby kwestie gospodarcze, osłabiało by ten kraj" - stwierdził.

Na pytanie co aktualnie planuje Putin, generał odpowiedział: "Putin zrezygnował z opanowania całej Ukrainy na teraz, chciałby utrzymać łącze lądowe z Krymem, te zdobycze, które ma w Donbasie, zamrozić ten konflikt i odbudować swój potencjał bojowy".

Gen. Polko wyraził również opinię na temat ewentualnego pozbawienia części własnego terytorium przez Ukrainę: "Najgorsze co zachód mógłby zrobić to przymusić Ukrainę, czy skłonić ją w inny sposób do jakiegoś kompromisu, który polegałby na tym, że Ukraina pozbawia się części własnego terytorium. Wtedy oznaczałoby to odroczenie wojny na 5-10 lat, ponieważ Rosja która w efekcie nie odniosła by klęski, miałaby jednak zdobycze terytorialne i motywację do tego, żeby zaatakować ponownie w przyszłości. Nie wolno do tego dopuścić".


 

POLECANE
„Potrzebujemy więcej czasu i analiz, aby podjąć dobrą decyzję ws. Rady Pokoju” z ostatniej chwili
„Potrzebujemy więcej czasu i analiz, aby podjąć dobrą decyzję ws. Rady Pokoju”

Potrzebujemy więcej czasu, informacji i analiz, aby podjąć finalnie dobrą decyzję w sprawie Rady Pokoju w zgodzie z polską konstytucją i polskim ustawodawstwem - poinformował w czwartek szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.

Gen. Kellogg: Jeśli Ukraina przetrwa zimę, przewaga będzie po jej stronie z ostatniej chwili
Gen. Kellogg: Jeśli Ukraina przetrwa zimę, przewaga będzie po jej stronie

Były specjalny przedstawiciel prezydenta USA ds. Ukrainy gen. Keith Kellogg powiedział podczas dyskusji na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, że jeśli Ukraina przetrwa obecną zimę, przewaga będzie po jej stronie – poinformowała agencja Interfax-Ukraina.

Mercosur ma ruszyć mimo TSUE. Wojciechowski: Decyzja Rady UE już zapadła z ostatniej chwili
Mercosur ma ruszyć mimo TSUE. Wojciechowski: Decyzja Rady UE już zapadła

Były unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski informuje w mediach społecznościowych, że decyzja Parlamentu Europejskiego o skierowaniu umowy UE–Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE nie zatrzyma wejścia w życie tego porozumienia, gdyż decyzją Rady UE umowa będzie stosowana tymczasowo.

Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami z ostatniej chwili
Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami

Zapowiedziana przez prezydenta USA Donalda Trumpa umowa dotycząca Grenlandii może obejmować amerykańską suwerenność nad niewielkimi częściami terytorium Grenlandii, na których mogłyby powstać bazy wojskowe – napisał w środę dziennik „The New York Times”.

„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny z ostatniej chwili
„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny

W Lewicy narasta napięcie wokół majątku jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków formacji, Andrzeja Szejny. Sprawa dotyczy luksusowego zegarka i możliwych konsekwencji, włącznie z zawieszeniem w prawach członka klubu.

Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców z ostatniej chwili
Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców

Prezydent USA Donald Trump podpisze w czwartek dokument założycielski Rady Pokoju, do której przystąpiło dotąd około 30 przywódców. Zaproszenie otrzymał też prezydent Karol Nawrocki. Potwierdził on swój udział w spotkaniu, ale – jak poinformował Marcin Przydacz – nie złoży podpisu pod dokumentem.

Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju oraz potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

REKLAMA

Gen. Polko o kontrofensywie Ukrainy: Kontrofensywa? To za mocno powiedziane

Kontrofensywa to mocno powiedziane. Kontrofensywa z definicji to jest działanie na szerokim froncie dużymi siłami, prowadzenie operacji, które jednoznacznie pokazuje przejęcie inicjatywy. A to niespecjalnie widać. Chciałbym, i sam myślę czasem życzeniowo, ale tego naprawdę nie widać - powiedział PAP gen. Roman Polko.
Gen. Polko
Gen. Polko / screen YT - Portret Subiektywny

"Ukraina z wielu względów nie wiem czy przygotowania, czy braku lotnictwa czy braku artylerii ogranicza swoje działania do takich niewielkich ruchów taktycznych czy to w rejonie Bachmutu, czy na południu. Mam nadzieję że to wszystko jest na razie sondowanie, i dojdzie jeszcze na jesieni do jakiegoś znaczącego uderzenia, które będzie oznaczało przełamanie i przejęcie inicjatywy przez Ukrainę" - stwierdził gen. Polko.

"Kontrofensywa to mocno powiedziane, kontrofensywa z definicji to jest działanie na szerokim froncie dużymi siłami, prowadzenie operacji, które jednoznacznie pokazuje przejęcie inicjatywy. To niespecjalnie widać. Chciałbym, i sam myślę czasem życzeniowo, ale tego naprawdę nie widać" - dodał.

Generał Polko o ofensywie na Ukrainie

"Korea Północna, Iran, Chiny - myślę, że te kraje są już zmęczone samą Rosją. Tym bardziej, że największemu z wymienionych, czyli Chinom, eskalacja tego konfliktu z pewnością nie służy. Chiny chcą swoją siłę budować na gospodarce, a jakiekolwiek eskalowanie tej wojny zakłóciłoby kwestie gospodarcze, osłabiało by ten kraj" - stwierdził.

Na pytanie co aktualnie planuje Putin, generał odpowiedział: "Putin zrezygnował z opanowania całej Ukrainy na teraz, chciałby utrzymać łącze lądowe z Krymem, te zdobycze, które ma w Donbasie, zamrozić ten konflikt i odbudować swój potencjał bojowy".

Gen. Polko wyraził również opinię na temat ewentualnego pozbawienia części własnego terytorium przez Ukrainę: "Najgorsze co zachód mógłby zrobić to przymusić Ukrainę, czy skłonić ją w inny sposób do jakiegoś kompromisu, który polegałby na tym, że Ukraina pozbawia się części własnego terytorium. Wtedy oznaczałoby to odroczenie wojny na 5-10 lat, ponieważ Rosja która w efekcie nie odniosła by klęski, miałaby jednak zdobycze terytorialne i motywację do tego, żeby zaatakować ponownie w przyszłości. Nie wolno do tego dopuścić".



 

Polecane