loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Obchody 35. rocznicy Zbrodni Lubińskiej. Andrzej Duda: Lubin krwią wykupił wolność ojczyzny
Opublikowano dnia 31.08.2017 14:50
Uroczystości 35. rocznicy Zbrodni Lubińskiej i 37. rocznicy powstania NSZZ Solidarność rozpoczęły się msza św. sprawowana w kościele pw. Matki Bożej Częstochowskiej. Przewodniczył jej ks. bp Zbigniew Kierzkowski. Po Eucharystii przemaszerowano ulicami miasta oddając w ten sposób cześć zamordowanym robotnikom Lubina.

Krzyszof Sitkowski/KPRP - prezydent.pl
Główne uroczystości odbywają się pod Pomnikiem Solidarności. Uczestniczą rodziny zamordowanych oraz przedstawiciele najwyższąnim władz państwowych prezydent Andrzeja Duda także premier Beata Szydło, ministrowie oraz parlamentarzyści. Tego dnia nie mogło zabraknąć obecności Solidarności na czele z przewodniczącym Piotrem Dudą prezydium i członkami Komisji Krajowej.

- Tutaj w Lubinie robotnicy zginęli za sierpień 1980 roku. Zginęli za wolność która była wywalczona. Zginęli od kul, zginęli tak, jak się ginie na wojnie. (...) Chcieli wolności osobistej i państwowej. Dlatego tu byli protestujących z mieszkań śmierci Lubina przeciwko stanu wojennemu i ograniczenia wolności. Przeciwko narzuconej sowieckiej władzy. Nie bali się tu być. Nie bali się protestować mimo tego że zaczęły świszczec kule


- powiedział prezydent Andrzej Duda. Jak dodał protestujący w 1982 roku w Lubinie doskonale rozumieli co to znaczy wspólnota, co to znaczy wolne państwo. Kończąc swoje przemówienie podkreślił, że Lubin krwią wykupił wolność ojczyzny.

31 sierpnia 1982 r. w Lubinie odbyła sie pokojowa manifestacja, zorganizowana z okazji porozumień sierpniowych. Wtedy też ZOMO zastrzeliło trzech uczestników manifestacji.
 

Polska droga do wolności to była droga „Solidarności”. Droga bardzo często wyboista i znaczona męczeństwem i krwią, ale droga zwycięstwa, dzięki której dzisiaj możemy powiedzieć, że polskie państwo jest państwem wolnym i suwerennym, demokratycznym i dzięki takim ludziom, którzy poświęcili swoje życie, zdrowie by walczyć o Polskę, jesteśmy dumnym narodem polskim, który może szczycić się wolnością i państwem, które daje przykład innym państwom europejskim, w jaki sposób ta solidarność ma się wyrażać właśnie w odzyskiwaniu wolności, w jaki sposób ta solidarność powinna nas łączyć


- powiedziała Beata Szydło.
 

Dzięki polskiemu przykładowi, państwa Europy Środkowo-Wschodniej również podjęły to wielkie wyzwanie. Państwa, które były przez reżim komunistyczny gnębione i za naszym przykładem dołączyły do państw demokratycznych. Dzisiaj jesteśmy w UE, jesteśmy państwem demokratycznym, wolnym i suwerennym. To niezbywalna, wielka wartość o którą cały czas musimy się troszczyć, bo musimy pamiętać, że wolność to solidarność, ale też musimy dbać o to, aby tej wolności i solidarności nie zabrakło. Dzisiaj tej solidarności jest nam również bardzo potrzeba, dlatego takie dni i momenty jak ten dzisiejszy nie tylko mają nam przypominać o tej wspaniałej historii Polski, którzy walczyli ze znakiem „Solidarności” na piersiach o polską wolność, ale mają nam przypominać, że cały czas tej solidarności potrzebujemy 


– kontynuowała premier.


źródło: 300polityka.pl, tvp info
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Wciąż głośno o filmie z naszą Rołzą von Thun und Soweiter, ale to nie jedyna taka produkcja
Wciąż głośno o antypolskim filmie z naszą Rołzą von Thun und Soweiter w roli głównej, ale nie jest to jedyna tego rodzaju produkcja w niemieckich państwowych mediach z ostatnich dni. I zapewniam, że bywają jeszcze bardziej wredne.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Piwosz ukarany
Złodziejowi nie wolno zbliżyć się do stacji benzynowej na odległość bliższą niż 100 metrów.
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Smoleńscy beneficjenci
Sakiewicz ma pretensje, że Andrzej Duda się wyłamuje z powinności stania po określonej stronie konfliktu o Smoleńsk, konkretnie stania „murem za Antonim”, choć przecież jest z niego bez dwóch zdań „beneficjent sprawy smoleńskiej”. Jednym słowem daje Sakiewicz do zrozumienia, że podnoszenie Smoleńska nie wynika z jakiegoś idealistycznego przekonania, że to sprawa ważna, że tragedia straszna a wyjaśnienie tego to po prostu fundament. Wynika natomiast z tego, że się na tragedii Smoleńskiej jakoś skorzystało.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.