Awantura na moście w Olsztynie. Wrzucił mężczyznę do rzeki

W nocy z soboty na niedzielę na moście św. Jana Nepomucena na Starym Mieście w Olsztynie miała miejsce awantura. Na filmiku, którego nie publikujemy ze względu na niecenzuralne słowa widać szarpaninę dwóch mężczyzn - 37-latka i 43-latka. W pewnej chwili młodszy wrzuca starszego do rzeki Łyna. Następnie bez poczucia winy oddala się z miejsca bójki.
Bójka na moście w Olsztynie
Bójka na moście w Olsztynie / Screen z kanału YouTube

Świadkowie obecni na miejscu nagrywali całe zdarzenie. Nie widać, aby ktokolwiek pomógł mężczyźnie, który ostatecznie samodzielnie wydostał się z rzeki. Komentarz w sprawie zostawiła st. post. Paulina Żur, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.

- 43-latkowi nic poważnego się nie stało. Wydostał się na brzeg o własnych siłach. Stwierdził, że nie chce składać żadnego zawiadomienia w tej sprawie

- przekazała. 

Policja zbada okoliczności sprawy

Poszkodowany po wszystkim trafił do szpitala, jednak szybko go opuścił, ponieważ nie nabawił się żadnych groźnych obrażeń. Zapewnił przy tym, że nie chce wyciągać konsekwencji prawnych wobec agresora. Policja mimo wszystko zainteresowała się całą sprawą. Funkcjonariusze wszczęli postępowanie sprawdzające w kierunku art. 160 Kodeksu karnego, który mówi, że "ten, kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3".

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Minister zdrowia Adam Niedzielski podał się do dymisji. Premier ujawnił nowe nazwisko


 

POLECANE
Zaginęła 12-letnia dziewczynka. Akcja poszukiwawcza w regionie Bydgoszczy Wiadomości
Zaginęła 12-letnia dziewczynka. Akcja poszukiwawcza w regionie Bydgoszczy

W Prądocinie koło Bydgoszczy trwa pilna akcja poszukiwawcza 12-letniej dziewczynki, która wyszła z domu w niedzielę rano i do tej pory nie wróciła. Dziewczynka opuściła dom o godz. 8:45 na piętnastominutowy spacer, najprawdopodobniej bez osobistych rzeczy.

Przez cały dzień było słychać wybuchy. Zatrważająca relacja Anity Włodarczyk z ostatniej chwili
"Przez cały dzień było słychać wybuchy". Zatrważająca relacja Anity Włodarczyk

“To, co działo się na niebie, było straszne” – relacjonuje z Kataru Anita Włodarczyk. Lekkoatletka uspokaja, że nic jej nie grozi, ale przyznaje, że sytuacja była daleka od normalnej.

Die Welt: Kluczowym problemem Europy jest von der Leyen polityka
Die Welt: Kluczowym problemem Europy jest von der Leyen

Były redaktor naczelny „Die Welt” w mocnym felietonie uderza w przewodniczącą Komisji Europejskiej. W jego ocenie Ursula von der Leyen nie tylko zawodzi, ale staje się jednym z głównych problemów Europy.

„Nie ma takiej opcji”. Romanowska o nadchodzącym sezonie „Nasz nowy dom Wiadomości
„Nie ma takiej opcji”. Romanowska o nadchodzącym sezonie „Nasz nowy dom"

Już 5 marca o godz. 21:30 Polsat pokaże nowy sezon programu „Nasz nowy dom”. O tym, co czeka widzów w 26. odsłonie, opowiedziała w „halo tu polsat” prowadząca, Elżbieta Romanowska.

Bliski Wschód w ogniu. Nowy komunikat MSZ z ostatniej chwili
Bliski Wschód w ogniu. Nowy komunikat MSZ

MSZ wydało nowy komunikat w sprawie ostatnich wydarzeń na Bliskim Wschodzie. "Polska z uwagą i niepokojem obserwuje ostatnie wydarzenia w regionie Bliskiego Wschodu i wzywa wszystkie strony do zachowania powściągliwości" – przekazano.

Tusk premierem w 2027? Wynik sondażu może zaboleć pilne
Tusk premierem w 2027? Wynik sondażu może zaboleć

W sondaży dla "Rzeczpospolitej" Polakom zadano pytanie: Czy chciałaby Pani/chciałby Pan, aby Donald Tusk był premierem po wyborach w 2027 roku? Odpowiedź jest jednoznaczna.

Polka utknęła na lotnisku w Dubaju. Zero informacji z ostatniej chwili
Polka utknęła na lotnisku w Dubaju. "Zero informacji"

Polka od kilkudziesięciu godzin próbuje wydostać się z lotniska w Dubaju. W rozmowie z Radiem ZET mówi o braku jakichkolwiek komunikatów.

Nie żyje jeden z najwybitniejszych polskich fizyków Wiadomości
Nie żyje jeden z najwybitniejszych polskich fizyków

W wieku 93 lat zmarł prof. Andrzej Trautman, wybitny fizyk teoretyczny zajmujący się grawitacją i ogólną teorią względności. Były wiceprezes Polskiej Akademii Nauk, wieloletni wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego współpracował z najważniejszymi uczonymi XX w., wśród nich Rogerem Penrose'em.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska

Operator sieci energetycznej Tauron opublikował harmonogram planowanych przerw w dostawie energii elektrycznej w woj. dolnośląskim na najbliższe dni. Wyłączenia obejmą zarówno duże miasta, jak i mniejsze miejscowości. Sprawdź, czy twoja okolica znajduje się na liście.

Pan kłamie. Kompletna kompromitacja rzecznika rządu ws. programu SAFE pilne
"Pan kłamie". Kompletna kompromitacja rzecznika rządu ws. programu SAFE

Wokół unijnego instrumentu SAFE narasta spór o to, czy wypłata środków będzie uzależniona od realizacji kamieni milowych. Rząd twierdzi, że takich warunków nie ma, jednak przywoływane przepisy wskazują na coś innego.

REKLAMA

Awantura na moście w Olsztynie. Wrzucił mężczyznę do rzeki

W nocy z soboty na niedzielę na moście św. Jana Nepomucena na Starym Mieście w Olsztynie miała miejsce awantura. Na filmiku, którego nie publikujemy ze względu na niecenzuralne słowa widać szarpaninę dwóch mężczyzn - 37-latka i 43-latka. W pewnej chwili młodszy wrzuca starszego do rzeki Łyna. Następnie bez poczucia winy oddala się z miejsca bójki.
Bójka na moście w Olsztynie
Bójka na moście w Olsztynie / Screen z kanału YouTube

Świadkowie obecni na miejscu nagrywali całe zdarzenie. Nie widać, aby ktokolwiek pomógł mężczyźnie, który ostatecznie samodzielnie wydostał się z rzeki. Komentarz w sprawie zostawiła st. post. Paulina Żur, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.

- 43-latkowi nic poważnego się nie stało. Wydostał się na brzeg o własnych siłach. Stwierdził, że nie chce składać żadnego zawiadomienia w tej sprawie

- przekazała. 

Policja zbada okoliczności sprawy

Poszkodowany po wszystkim trafił do szpitala, jednak szybko go opuścił, ponieważ nie nabawił się żadnych groźnych obrażeń. Zapewnił przy tym, że nie chce wyciągać konsekwencji prawnych wobec agresora. Policja mimo wszystko zainteresowała się całą sprawą. Funkcjonariusze wszczęli postępowanie sprawdzające w kierunku art. 160 Kodeksu karnego, który mówi, że "ten, kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3".

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Minister zdrowia Adam Niedzielski podał się do dymisji. Premier ujawnił nowe nazwisko



 

Polecane