Rząd Wielkiej Brytanii ogranicza możliwość tzw. "korekty płci" u dzieci

Rząd Wielkiej Brytanii utrudnił dostęp do medycznej korekty płci u dzieci. Podjęte kroki to wynik rosnącego zaniepokojenia rodziców. Okazuje się bowiem, że dzieci wchodziły na drogę transformacji płciowej bez ich zgody, a pod wpływem obecnej w szkołach ideologii gender.
zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe / Pixabay.com/jarmoluk

Ograniczenia

Przeprowadzone kontrole wykazały, że zbyt pochopnie godzono się na medyczną ingerencję w płeć dziecka. Stąd decyzja o zamknięciu transpłciowej kliniki Tavistock, jedynej w kraju, gdzie transformacja mogła objąć również dzieci. Ograniczone będzie stosowanie tzw. blokerów dojrzewania, ciężkiej kuracji hormonalnej, która wprowadzała niemal nieodwracalne zmiany w organizmie nastolatków. Ponadto szkoły i organizacje pozarządowe nie będą już mogły kierować dzieci na tak zwane „leczenie niewłaściwej płci”. Ustalono również minimalny wiek siedmiu lat dziecka, które w ramach publicznej służby zdrowia może podlegać leczeniu na tle tożsamości płciowej. W przypadku tak małych dzieci dostępna będzie psychologiczna terapia, w celu identyfikacji problemu, który mógł doprowadzić do poczucia dyskomfortu w związku ze swoją płcią. Zmiana podejścia do dzieci oznacza, że będą one w pierwszej kolejności kierowane do lekarzy, a nie do terapeutów. W ramach zmiany strategii przypomniano lekarzom, że dla większości młodych ludzi ewentualne poczucie przebywania w niewłaściwym ciele jest tylko fazą w rozwoju, która mija, gdy przejdą okres dojrzewania.

Próg wiekowy

Eksperci, dostrzegając pozytywny kierunek zmian, ostrzegają zarazem, że tak niskie ograniczenie wiekowe nadal uderza w małe dzieci z problemami natury psychicznej, którym wciąż grozi ścieżka farmakologii. Z kolei, jak podaje „The Telegraph”, próg siedmiu lat to i tak postęp wobec sytuacji, w której dotąd nie było minimalnego wieku kierowania dzieci na ścieżkę zmiany płci. Procesowi temu poddawano nawet trzyletnie dzieci. Średnio co miesiąc do kliniki Tavistock kierowano troje dzieci poniżej siódmego roku życia. Sprawę nagłośnił dr David Bell, psychiatra-konsultant z Tavistock. Jak powiedział: „W młodszym wieku dzieci powinny być leczone w zakresie zdrowia psychicznego. Ich trudności nie powinny być określane jako problem związany z płcią. Bardziej zasadne jest postrzeganie ich po prostu jako osoby cierpiące. Skupienie na płci to dla nich jeden ze sposobów wyrażania tego cierpienia”. Specjalista krytycznie ocenia również definicję „niezgodności płci w dzieciństwie”, którą sformułowała Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Nazywa ją nawet „niebezpieczną”. Według WHO symptomem „niezgodności płci w dzieciństwie” jest zabawa, w której dziewczynka udaje chłopca i na odwrót. Takie spojrzenie brytyjski psychiatra nazywa „całkowicie błędnym”.

Miriam Grossman

Jak pisze w swojej najnowszej książce Miriam Grossman, amerykańska psychiatra, specjalizująca się w problemach transpłciowości: „Przekonanie, że mężczyzna i kobieta to ludzki wymysł, że zdrowemu noworodkowi arbitralnie i często błędnie «przydzielana» jest płeć i że w rezultacie dziecko wymaga ryzykownej interwencji medycznej – to wyobrażenia oderwane od rzeczywistości i dlatego niebezpieczne. Brak słów, aby opisać boleść rodziców, którym odebrano córkę i umieszczono w rodzinie zastępczej, gdzie rozpoczęła terapię testosteronem. Ich zbrodnia? Upieranie się, że jest dziewczyną. Brak słów, aby opisać udrękę młodego mężczyzny, który dążył do kastracji, by stać się «autentycznym sobą», a teraz, po fakcie, tego żałuje. Albo wściekłość dwudziestokilkuletniej kobiety, przechodzącej menopauzę z powodu «afirmującego płeć» usunięcia jej narządów rozrodczych. Czy te zbrodnie naprawdę dzieją się w naszym kraju? Z pewnością tak, a ty musisz chronić swoich bliskich przed dołączeniem ich do mnóstwa ofiar. Podczas pisania w 2009 r. książki «You’re Teaching My Child WHAT?» odkryłam, w jaki sposób dzieci są indoktrynowane ideologią płci. Chciałam, aby rodzice wiedzieli, że potężny przemysł edukacji seksualnej ma programy, które zagrażają zdrowiu i bezpieczeństwu dzieci” (za: „Lost in Trans Nation: A Child Psychiatrist’s Guide Out of the Madness”).

Elżbieta Sobolewska-Farbotko (Radio Bobola)/vaticannews.va / Londyn


 

POLECANE
Zwrot ws. śmierci Kamilka z Częstochowy. Jest decyzja sądu z ostatniej chwili
Zwrot ws. śmierci Kamilka z Częstochowy. Jest decyzja sądu

Prokuratura ponownie zajmie się sprawą odpowiedzialności niektórych instytucji za śmierć Kamilka z Częstochowy – zdecydował w czwartek Sąd Rejonowy w Kielcach. Sąd częściowo uwzględnił zażalenie na decyzję o umorzeniu tego postępowania. Chłopiec zmarł w maju 2023 r. po wielu miesiącach znęcania się nad nim.

Pilne doniesienia z granicy. Komunikat straży granicznej pilne
Pilne doniesienia z granicy. Komunikat straży granicznej

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Szok w Kampinosie. Eksperci apelują: nie podchodźcie, nie interweniujcie gorące
Szok w Kampinosie. Eksperci apelują: nie podchodźcie, nie interweniujcie

Mieszkańcy podwarszawskich miejscowości od kilku dni alarmują służby o nietypowym zachowaniu młodego łosia w Kampinoskim Parku Narodowym. Zwierzę wyróżnia się szczególnym detalem, który natychmiast przyciąga uwagę.

KRUS wydał komunikat dla rolników z ostatniej chwili
KRUS wydał komunikat dla rolników

KRUS ogłosił stawki składek na pierwszy kwartał 2026 r. Sprawdź, ile wyniosą składki: wypadkowa, chorobowa, macierzyńska i emerytalno-rentowa. KRUS przypomina, że dla gospodarstw powyżej 50 ha dochodzi składka dodatkowa.

Hojność Ameryki nie będzie nadużywana. Nagła decyzja USA  uderza w 75 krajów, na liście także Europa pilne
"Hojność Ameryki nie będzie nadużywana". Nagła decyzja USA uderza w 75 krajów, na liście także Europa

Administracja Donalda Trumpa zaostrza kurs wobec imigracji. Departament Stanu USA ogłosił wstrzymanie wydawania wiz imigracyjnych dla obywateli 75 państw. Decyzję uzasadniono nadmiernym korzystaniem z amerykańskich zasiłków. Na liście znalazło się też kilka krajów europejskich.

Eksplozja przy pomniku Bandery we Lwowie. Nagranie obiegło sieć z ostatniej chwili
Eksplozja przy pomniku Bandery we Lwowie. Nagranie obiegło sieć

W czwartek rano we Lwowie, tuż obok pomnika Stepana Bandery, doszło do eksplozji.

Wiadomości
Dlaczego zimą brakuje nam energii? Odpowiedź tkwi w naszych domach

Czujesz ciągłe zmęczenie, rozdrażnienie i brak motywacji, gdy tylko temperatura za oknem spada? Często zrzucamy to na karb krótkiego dnia i brzydkiej pogody. Okazuje się jednak, że winowajcą może być miejsce, w którym czujemy się najbezpieczniej – nasz własny dom. Eksperci alarmują: zimą zamykamy się w „szklanych pułapkach”, odcinając dopływ świeżego powietrza i światła, co rujnuje nasze zdrowie.

Autobus wbił się w bok auta. Dramat w Mazowieckiem z ostatniej chwili
"Autobus wbił się w bok auta". Dramat w Mazowieckiem

Groźny wypadek na Mazowszu. W czwartkowy poranek w Markach autobus komunikacji miejskiej zderzył się z samochodem osobowym. Dwie osoby zostały ranne i trafiły do szpitala, a na miejscu prowadzono dramatyczną akcję ratunkową.

Pilna narada w Kancelarii Premiera. Mowa o cyberatakach z ostatniej chwili
Pilna narada w Kancelarii Premiera. Mowa o "cyberatakach"

Trwa spotkanie dotyczące cyberataków na infrastrukturę energetyczną – poinformował w czwartek na platformie X premier Donald Tusk. Na godz. 11 zapowiedziano konferencję prasową szefa rządu.

Niech zacznie przestrzegać konstytucji. Zaiskrzyło w sprawie nominacji ambasadorskich z ostatniej chwili
"Niech zacznie przestrzegać konstytucji". Zaiskrzyło w sprawie nominacji ambasadorskich

Tweet Radosława Sikorskiego o blokowaniu nominacji ambasadorskich przez prezydenta wywołał natychmiastową reakcję Pałacu Prezydenckiego. Marcin Przydacz zarzucił szefowi MSZ łamanie konstytucji, a spór o obsadę placówek dyplomatycznych ponownie wszedł w ostrą fazę.

REKLAMA

Rząd Wielkiej Brytanii ogranicza możliwość tzw. "korekty płci" u dzieci

Rząd Wielkiej Brytanii utrudnił dostęp do medycznej korekty płci u dzieci. Podjęte kroki to wynik rosnącego zaniepokojenia rodziców. Okazuje się bowiem, że dzieci wchodziły na drogę transformacji płciowej bez ich zgody, a pod wpływem obecnej w szkołach ideologii gender.
zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe / Pixabay.com/jarmoluk

Ograniczenia

Przeprowadzone kontrole wykazały, że zbyt pochopnie godzono się na medyczną ingerencję w płeć dziecka. Stąd decyzja o zamknięciu transpłciowej kliniki Tavistock, jedynej w kraju, gdzie transformacja mogła objąć również dzieci. Ograniczone będzie stosowanie tzw. blokerów dojrzewania, ciężkiej kuracji hormonalnej, która wprowadzała niemal nieodwracalne zmiany w organizmie nastolatków. Ponadto szkoły i organizacje pozarządowe nie będą już mogły kierować dzieci na tak zwane „leczenie niewłaściwej płci”. Ustalono również minimalny wiek siedmiu lat dziecka, które w ramach publicznej służby zdrowia może podlegać leczeniu na tle tożsamości płciowej. W przypadku tak małych dzieci dostępna będzie psychologiczna terapia, w celu identyfikacji problemu, który mógł doprowadzić do poczucia dyskomfortu w związku ze swoją płcią. Zmiana podejścia do dzieci oznacza, że będą one w pierwszej kolejności kierowane do lekarzy, a nie do terapeutów. W ramach zmiany strategii przypomniano lekarzom, że dla większości młodych ludzi ewentualne poczucie przebywania w niewłaściwym ciele jest tylko fazą w rozwoju, która mija, gdy przejdą okres dojrzewania.

Próg wiekowy

Eksperci, dostrzegając pozytywny kierunek zmian, ostrzegają zarazem, że tak niskie ograniczenie wiekowe nadal uderza w małe dzieci z problemami natury psychicznej, którym wciąż grozi ścieżka farmakologii. Z kolei, jak podaje „The Telegraph”, próg siedmiu lat to i tak postęp wobec sytuacji, w której dotąd nie było minimalnego wieku kierowania dzieci na ścieżkę zmiany płci. Procesowi temu poddawano nawet trzyletnie dzieci. Średnio co miesiąc do kliniki Tavistock kierowano troje dzieci poniżej siódmego roku życia. Sprawę nagłośnił dr David Bell, psychiatra-konsultant z Tavistock. Jak powiedział: „W młodszym wieku dzieci powinny być leczone w zakresie zdrowia psychicznego. Ich trudności nie powinny być określane jako problem związany z płcią. Bardziej zasadne jest postrzeganie ich po prostu jako osoby cierpiące. Skupienie na płci to dla nich jeden ze sposobów wyrażania tego cierpienia”. Specjalista krytycznie ocenia również definicję „niezgodności płci w dzieciństwie”, którą sformułowała Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Nazywa ją nawet „niebezpieczną”. Według WHO symptomem „niezgodności płci w dzieciństwie” jest zabawa, w której dziewczynka udaje chłopca i na odwrót. Takie spojrzenie brytyjski psychiatra nazywa „całkowicie błędnym”.

Miriam Grossman

Jak pisze w swojej najnowszej książce Miriam Grossman, amerykańska psychiatra, specjalizująca się w problemach transpłciowości: „Przekonanie, że mężczyzna i kobieta to ludzki wymysł, że zdrowemu noworodkowi arbitralnie i często błędnie «przydzielana» jest płeć i że w rezultacie dziecko wymaga ryzykownej interwencji medycznej – to wyobrażenia oderwane od rzeczywistości i dlatego niebezpieczne. Brak słów, aby opisać boleść rodziców, którym odebrano córkę i umieszczono w rodzinie zastępczej, gdzie rozpoczęła terapię testosteronem. Ich zbrodnia? Upieranie się, że jest dziewczyną. Brak słów, aby opisać udrękę młodego mężczyzny, który dążył do kastracji, by stać się «autentycznym sobą», a teraz, po fakcie, tego żałuje. Albo wściekłość dwudziestokilkuletniej kobiety, przechodzącej menopauzę z powodu «afirmującego płeć» usunięcia jej narządów rozrodczych. Czy te zbrodnie naprawdę dzieją się w naszym kraju? Z pewnością tak, a ty musisz chronić swoich bliskich przed dołączeniem ich do mnóstwa ofiar. Podczas pisania w 2009 r. książki «You’re Teaching My Child WHAT?» odkryłam, w jaki sposób dzieci są indoktrynowane ideologią płci. Chciałam, aby rodzice wiedzieli, że potężny przemysł edukacji seksualnej ma programy, które zagrażają zdrowiu i bezpieczeństwu dzieci” (za: „Lost in Trans Nation: A Child Psychiatrist’s Guide Out of the Madness”).

Elżbieta Sobolewska-Farbotko (Radio Bobola)/vaticannews.va / Londyn



 

Polecane