Jezuici ostrzegają przez oszustwem i groźbą wyłudzenia

W sieci pojawiła się informacja o cudownym środku na miażdżycę przywiezionym przez rzekomego jezuickiego misjonarza z Australii. Do sprawy odnoszą się jezuici, którzy ostrzegają przed oszustwem.
zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe / Pixabay.com/Fotograf_Karl

Ostrzeżenie proboszcza

Sprawą podającego się za jezuitę o nazwisku Lech Serce zajął się o. Paweł Witon SJ, proboszcz parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Starej Wsi, który zamieścił w sieci następujące ostrzeżenie:

„Pojawiła się strona internetowa: Katolicki Portal Misyjny. Pragnę poinformować, że celem tej strony jest wyłącznie wyłudzenie pieniędzy.

Wszystkie wiadomości zawarte na stronie są nieprawdziwe:

– nigdy w naszej wspólnocie ani w zakonie nie było o. Lecha Serce,

– nigdy też nie wysyłaliśmy żadnego misjonarza z Polski do Pracy w Aborygenami w Australii,

– żaden jezuita z domu na Podkarpaciu (Stara Wieś) nie rozdaje cudownego leku na miażdżyce.

Prosimy o rozpowszechnianie informacji, aby jak najmniej osób było poszkodowanych" - czytamy w informacji podanej przez ojca Witona.

Zalecenia jezuitów dla ofiar oszustwa

Portal polskich jezuitów jezuici.pl dodał do sprawy następujący komunikat:

"Jeśli ktoś w wyniku dzwonienia na podany przez oszustów telefon został pokrzywdzony, powinien zgłosić to bezpośrednio policji, lub poinformować o tym Kurię Prowincji Polski Południowej Towarzystwa Jezusowego, e-mail: [email protected]" - podano.

"Według informacji umieszczonej na Katolickim Portalu Misyjnym, za oszustwem stoi spółka APP AND ROLL sp z o.o, Marszałkowska 58, 00-545 Warszawa, Polska, NIP: 7010348607, KRS 0000424549" - czytamy.

Obecnie strona Katolicki Portal Misyjny jest już nieaktywna, jednak oferta "misjonarza" może pojawiać się gdzie indziej.


 

POLECANE
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko, legenda polskiego teatru i filmu z ostatniej chwili
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko, legenda polskiego teatru i filmu

W niedzielę zmarł wybitny aktor i pedagog Edward Linde-Lubaszenko – poinformowała PAP rodzina aktora. Linde-Lubaszenko od 1973 r. związany był z Teatrem Starym w Krakowie, zagrał w ponad 70 filmach, ponad 110 przedstawieniach teatralnych i ponad 80 spektaklach Teatru Telewizji.

Wypadek legendy narciarstwa. Co dalej z Lindsey Vonn? Wiadomości
Wypadek legendy narciarstwa. Co dalej z Lindsey Vonn?

Alex Hoedlmoser, trener konkurencji szybkościowych w amerykańskiej kadrze alpejczyków, przekazał, że Lindsey Vonn, która miała poważny wypadek na trasie olimpijskiego zjazdu w Cortinie d'Ampezzo, „najwyraźniej ma złamane podudzie”. Słynna narciarka przechodzi dalsze badania w szpitalu.

Komunikat dla mieszkańców woj. mazowieckiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. mazowieckiego

W niedzielę na ulice Warszawy wracają autobusy grzewcze, które będą dostępne w miejscach o największym natężeniu ruchu - poinformował warszawski ratusz. Pojazdy będą jeździły od godz. 18 przez całą noc, ostatni odjazd z pętli odbędzie się o 9.

Bosak o KSeF: Każdy wywiad gospodarczy może tylko pomarzyć, żeby mieć przegląd wszystkich faktur wideo
Bosak o KSeF: Każdy wywiad gospodarczy może tylko pomarzyć, żeby mieć przegląd wszystkich faktur

„Wasz rząd niestety wyoutsourceował za granicę kolejny ogromny obszar danych gospodarczych, o których każdy wywiad gospodarczy może tylko pomarzyć, żeby mieć przegląd wszystkich faktur” - powiedział wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak na antenie Telewizji Polsat odnosząc się do Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF).

Zdarzenie z nożem w zachodnich Niemczech. Policja użyła broni z ostatniej chwili
Zdarzenie z nożem w zachodnich Niemczech. Policja użyła broni

W sobotę po południu w centrum Trewiru na zachodzie Niemiec policja postrzeliła mężczyznę, który chodził po deptaku z nożem i zaczepiał przechodniów. Na szczęście nikt nie został ranny.

Ogień w miejscu pamięci ofiar tragedii. Niepokojące sceny w Crans-Montana Wiadomości
Ogień w miejscu pamięci ofiar tragedii. Niepokojące sceny w Crans-Montana

W prowizorycznym miejscu pamięci poświęconym ofiarom tragicznego pożaru, do którego doszło podczas imprezy sylwestrowej w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, w niedzielę rano pojawił się ogień - poinformowała policja. Przyczyną prawdopodobnie były znajdujące się tam świece.

Urzędnik Trumpa: Brytyjskie ofiary wolności słowa powinny ubiegać się o azyl w USA z ostatniej chwili
Urzędnik Trumpa: Brytyjskie ofiary wolności słowa powinny ubiegać się o azyl w USA

Cytowana przez „The Telegraph” Sarah Rogers, prawnik kierująca dyplomacją publiczną prezydenta USA, ostrzega, że wspólne wartości krajów są pod presją.

Korea Południowa wyrosła na potężnego rywala Niemiec w przemyśle zbrojeniowym tylko u nas
Korea Południowa wyrosła na potężnego rywala Niemiec w przemyśle zbrojeniowym

Jeszcze dekadę temu Korea Południowa była odbiorcą niemieckich technologii wojskowych, dziś odbiera Berlinowi kluczowe kontrakty i wchodzi na europejski rynek zbrojeniowy z impetem. Szybkie dostawy, niższe ceny i gotowe linie produkcyjne sprawiły, że azjatycki producent stał się jednym z najgroźniejszych rywali Niemiec – także tam, gdzie dotąd dominował przemysł zbrojeniowy z UE.

Wypadek na Warmii. Nie żyje wieloletni proboszcz z Cerkiewnik Wiadomości
Wypadek na Warmii. Nie żyje wieloletni proboszcz z Cerkiewnik

Nie żyje ks. Mirosław Pękała, wieloletni proboszcz parafii w Cerkiewniku (woj. warmińsko-mazurskie). Duchowny zmarł w szpitalu po wypadku samochodowym, do którego doszło w sobotę w trakcie pełnienia posługi duszpasterskiej.

Rosyjska ropa bez nabywców. Tankowce Kremla krążą po oceanie z ostatniej chwili
Rosyjska ropa bez nabywców. Tankowce Kremla krążą po oceanie

Decyzja Indii o ograniczeniu importu rosyjskiej ropy wywołała chaos na morskich szlakach. Ponad tuzin tankowców z rosyjskim surowcem krąży po wodach Azji, nie mając ani nabywców, ani portów docelowych.

REKLAMA

Jezuici ostrzegają przez oszustwem i groźbą wyłudzenia

W sieci pojawiła się informacja o cudownym środku na miażdżycę przywiezionym przez rzekomego jezuickiego misjonarza z Australii. Do sprawy odnoszą się jezuici, którzy ostrzegają przed oszustwem.
zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe / Pixabay.com/Fotograf_Karl

Ostrzeżenie proboszcza

Sprawą podającego się za jezuitę o nazwisku Lech Serce zajął się o. Paweł Witon SJ, proboszcz parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Starej Wsi, który zamieścił w sieci następujące ostrzeżenie:

„Pojawiła się strona internetowa: Katolicki Portal Misyjny. Pragnę poinformować, że celem tej strony jest wyłącznie wyłudzenie pieniędzy.

Wszystkie wiadomości zawarte na stronie są nieprawdziwe:

– nigdy w naszej wspólnocie ani w zakonie nie było o. Lecha Serce,

– nigdy też nie wysyłaliśmy żadnego misjonarza z Polski do Pracy w Aborygenami w Australii,

– żaden jezuita z domu na Podkarpaciu (Stara Wieś) nie rozdaje cudownego leku na miażdżyce.

Prosimy o rozpowszechnianie informacji, aby jak najmniej osób było poszkodowanych" - czytamy w informacji podanej przez ojca Witona.

Zalecenia jezuitów dla ofiar oszustwa

Portal polskich jezuitów jezuici.pl dodał do sprawy następujący komunikat:

"Jeśli ktoś w wyniku dzwonienia na podany przez oszustów telefon został pokrzywdzony, powinien zgłosić to bezpośrednio policji, lub poinformować o tym Kurię Prowincji Polski Południowej Towarzystwa Jezusowego, e-mail: [email protected]" - podano.

"Według informacji umieszczonej na Katolickim Portalu Misyjnym, za oszustwem stoi spółka APP AND ROLL sp z o.o, Marszałkowska 58, 00-545 Warszawa, Polska, NIP: 7010348607, KRS 0000424549" - czytamy.

Obecnie strona Katolicki Portal Misyjny jest już nieaktywna, jednak oferta "misjonarza" może pojawiać się gdzie indziej.



 

Polecane