Paweł Kukiz: Bez PiS bym tego w życiu nie osiągnął

Od 1944-1945 roku żadna władza, żadna partia polityczna nie była zainteresowana edukacją obywateli w zakresie demokracji bezpośredniej. To, że minister Przemysław Czarnek zobligował się do wprowadzenia takich zajęć jest bardzo ważne - powiedział PAP lider Kukiz'15-Demokracja Bezpośrednia Paweł Kukiz.
Paweł Kukiz
Paweł Kukiz / Tomasz Gzell / fotobaza.pap.pl

W czwartek Sejm zajmuje się wnioskiem rządu o przeprowadzenie referendum ogólnokrajowego w sprawach o szczególnym znaczeniu dla państwa.

Podczas debaty minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek ocenił, że opozycja nie ma pojęcie o demokracji bezpośredniej. "My was tej demokracji bezpośredniej nauczymy" – powiedział. "Na szczęście są eksperci pana posła Pawła Kukiza, którzy przygotowali broszurę, która od przyszłego roku szkolnego będzie wchodziła do polskich szkół za pośrednictwem kuratorów, o demokracji bezpośredniej" – zapowiedział szef MEiN.

"Bez PiS bym tego w życiu nie osiągnął"

Kukiz zwrócił uwagę, że edukacja dotycząca demokracji bezpośredniej wejdzie do szkół dzięki jego umowie z Prawem i Sprawiedliwością. "Ja sam bym tego w życiu nie osiągnął, ale współpracując z Prawem i Sprawiedliwością i dotrzymywaniu umowy przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego uzyskałem możliwość tego, na czym mi zależy, czyli edukacji" - podkreślał.

"To, że minister Czarnek wyszedł na mównicę i zobligował się do takich dyspozycji, które spowodują wrzucenie kilku godzin wykładów obowiązkowych do szkół, do podstawy programowej, to jest bardzo ważne" - ocenił Kukiz. "Od 1944-1945 roku żadna władza, żadna partia polityczna nie była zainteresowana edukacją obywateli w zakresie demokracji bezpośredniej" - dodał.

Oprócz broszur - o których wspominał szef MEiN - Instytut Demokracji Bezpośredniej przygotowuje także prezentacje, która dotyczyć będzie edukacji obywatelskiej.

"Zamierzamy w przyszłości, jeśli dostaniemy się do Sejmu, brać udział w prezentacjach dotyczących elementarnych podstaw w zakresie wiedzy o demokracji bezpośredniej" - przekazał Kukiz.

Przyznał też, że wyczekuje podpisania nowego porozumienia z PiS, w którym miałyby się znaleźć ustalenia dotyczące zmian w prawie, aby dać Polakom prawdziwie obywatelskie referendum, czyli takie, które odbywają się bez pośrednictwa polityków po zebraniu określonej ilości podpisów. "Do tej pory od 1944 roku mamy tylko referenda partyjne, bo tylko partie mogą organizować referenda lub je zatwierdzić" - dodał.

"Teoretycznie konstytucja daje obywatelom możliwość rozpisania referendum po zebraniu 500 tysięcy podpisów, ale według prawa Sejm może, ale nie musi tego zrobić" - wskazuje polityk. "Przykładem na to jest ruch Platformy Obywatelskiej w 2004 roku, gdy zebrała pod propozycją 4xTak, zebrali 750 tysięcy i w momencie, kiedy tylko objęli władze te podpisy zostały +zmielone+" - przypomniał Kukiz.


 

POLECANE
Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku pilne
Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku

Publiczna wymiana zdań między premierami Polski i Węgier pokazała, jak głęboki jest dziś spór między Warszawą a Budapesztem. Viktor Orban odpowiedział Donaldowi Tuskowi jednym zdaniem - i zrobił to w języku niemieckim.

Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych Wiadomości
Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych

Przez lata zagraniczne samochody mogły poruszać się po polskich drogach bez obowiązkowych badań technicznych. Teraz Ministerstwo Infrastruktury zapowiada zmiany, które mogą objąć kierowców spoza Unii Europejskiej.

Niemcy chcą być suwerenne tylko u nas
Niemcy chcą być suwerenne

Cyfrowa suwerenność stała się jednym z kluczowych haseł niemieckiej polityki. Kanclerz Friedrich Merz zapowiada ograniczanie technologicznych zależności, a eksperci z Deutsche Gesellschaft für Auswärtige Politik ostrzegają przed strategiczną podatnością Europy na USA i Chiny. O co naprawdę chodzi w sporze o kontrolę nad danymi i infrastrukturą cyfrową?

Pilny komunikat dla klientów PKO BP Wiadomości
Pilny komunikat dla klientów PKO BP

PKO BP poinformował o utrudnieniach w korzystaniu z części swoich usług elektronicznych. Bank zapewnia, że karty płatnicze działają bez zakłóceń i trwają prace nad usunięciem problemu.

Prezydent Częstochowy usłyszał zarzuty ws. korupcji. Jest wniosek o areszt pilne
Prezydent Częstochowy usłyszał zarzuty ws. korupcji. Jest wniosek o areszt

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał zarzuty przyjmowania korzyści majątkowych. Prokuratura skierowała do sądu wniosek o jego tymczasowe aresztowanie.

Prezydent: Niemcy powinny zapłacić reparacje, wtedy nie trzeba byłoby SAFE z ostatniej chwili
Prezydent: Niemcy powinny zapłacić reparacje, wtedy nie trzeba byłoby SAFE

Prezydent Karol Nawrocki wrócił do tematu reparacji wojennych od Niemiec i powiązał go z bieżącą debatą o bezpieczeństwie. - Gdyby Berlin rozpoczął spłatę należnych Polsce reparacji, dyskusja o programie SAFE mogłaby wyglądać inaczej - podkreślił prezydent Karol Nawrocki.

Bank Pekao S.A. ostrzega klientów. Oszuści nie próżnują Wiadomości
Bank Pekao S.A. ostrzega klientów. Oszuści nie próżnują

Klienci bankowości internetowej powinni zachować wzmożoną ostrożność. Bank Pekao S.A. poinformował o nasilających się próbach wyłudzeń, w których przestępcy podszywają się pod instytucję finansową i rozsyłają spreparowane wiadomości e-mail.

Barbara Nowacka: zamiast prac domowych poleca kartkówki Wiadomości
Barbara Nowacka: zamiast prac domowych poleca kartkówki

Zmiany w pracach domowych miały odciążyć uczniów, ale pojawiają się wątpliwości co do efektów. Minister edukacji Barbara Nowacka przyznaje wprost, że część młodzieży „przestała się uczyć”.

Pracownica gabinetu stomatologicznego podejrzana o wyłudzenia. Grozi jej 8 lat więzienia Wiadomości
Pracownica gabinetu stomatologicznego podejrzana o wyłudzenia. Grozi jej 8 lat więzienia

Policjanci z Garwolina zatrzymali 29-letnią pracownicę gabinetu stomatologicznego, która według ustaleń śledczych manipulowała wycenami planów leczenia i przywłaszczała różnice w płatnościach. Oszustwa spowodowały straty przekraczające 200 tys. zł – poinformowała w czwartek policja.

Karol Nawrocki zdecydowanym liderem zaufania. Konkurenci daleko w tyle z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zdecydowanym liderem zaufania. Konkurenci daleko w tyle

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje politykiem z największym zaufaniem społecznym - wynika z najnowszego badania CBOS. Wyraźnie wyprzedza konkurencję, a ponad połowa Polaków deklaruje wobec niego pozytywne nastawienie.

REKLAMA

Paweł Kukiz: Bez PiS bym tego w życiu nie osiągnął

Od 1944-1945 roku żadna władza, żadna partia polityczna nie była zainteresowana edukacją obywateli w zakresie demokracji bezpośredniej. To, że minister Przemysław Czarnek zobligował się do wprowadzenia takich zajęć jest bardzo ważne - powiedział PAP lider Kukiz'15-Demokracja Bezpośrednia Paweł Kukiz.
Paweł Kukiz
Paweł Kukiz / Tomasz Gzell / fotobaza.pap.pl

W czwartek Sejm zajmuje się wnioskiem rządu o przeprowadzenie referendum ogólnokrajowego w sprawach o szczególnym znaczeniu dla państwa.

Podczas debaty minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek ocenił, że opozycja nie ma pojęcie o demokracji bezpośredniej. "My was tej demokracji bezpośredniej nauczymy" – powiedział. "Na szczęście są eksperci pana posła Pawła Kukiza, którzy przygotowali broszurę, która od przyszłego roku szkolnego będzie wchodziła do polskich szkół za pośrednictwem kuratorów, o demokracji bezpośredniej" – zapowiedział szef MEiN.

"Bez PiS bym tego w życiu nie osiągnął"

Kukiz zwrócił uwagę, że edukacja dotycząca demokracji bezpośredniej wejdzie do szkół dzięki jego umowie z Prawem i Sprawiedliwością. "Ja sam bym tego w życiu nie osiągnął, ale współpracując z Prawem i Sprawiedliwością i dotrzymywaniu umowy przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego uzyskałem możliwość tego, na czym mi zależy, czyli edukacji" - podkreślał.

"To, że minister Czarnek wyszedł na mównicę i zobligował się do takich dyspozycji, które spowodują wrzucenie kilku godzin wykładów obowiązkowych do szkół, do podstawy programowej, to jest bardzo ważne" - ocenił Kukiz. "Od 1944-1945 roku żadna władza, żadna partia polityczna nie była zainteresowana edukacją obywateli w zakresie demokracji bezpośredniej" - dodał.

Oprócz broszur - o których wspominał szef MEiN - Instytut Demokracji Bezpośredniej przygotowuje także prezentacje, która dotyczyć będzie edukacji obywatelskiej.

"Zamierzamy w przyszłości, jeśli dostaniemy się do Sejmu, brać udział w prezentacjach dotyczących elementarnych podstaw w zakresie wiedzy o demokracji bezpośredniej" - przekazał Kukiz.

Przyznał też, że wyczekuje podpisania nowego porozumienia z PiS, w którym miałyby się znaleźć ustalenia dotyczące zmian w prawie, aby dać Polakom prawdziwie obywatelskie referendum, czyli takie, które odbywają się bez pośrednictwa polityków po zebraniu określonej ilości podpisów. "Do tej pory od 1944 roku mamy tylko referenda partyjne, bo tylko partie mogą organizować referenda lub je zatwierdzić" - dodał.

"Teoretycznie konstytucja daje obywatelom możliwość rozpisania referendum po zebraniu 500 tysięcy podpisów, ale według prawa Sejm może, ale nie musi tego zrobić" - wskazuje polityk. "Przykładem na to jest ruch Platformy Obywatelskiej w 2004 roku, gdy zebrała pod propozycją 4xTak, zebrali 750 tysięcy i w momencie, kiedy tylko objęli władze te podpisy zostały +zmielone+" - przypomniał Kukiz.



 

Polecane