Sprawa gwałtu na młodym Polaku na stacji metra w Monachium. Nowe informacje

Dlaczego nikt nie zauważył gwałtu na młodym Polaku na stacji metra w Monachium - zadaje pytanie dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" (FAZ). Policja odrzuciła spekulacje, że strażnicy metra mogli obserwować przestępstwo, do którego doszło w nocy z piątku na sobotę, i nie interweniować - dodaje dziennik. Policja aresztowała podejrzanego, którym jest 20-letni Afgańczyk.
Max-Weber-Platz - stacja metra w Monachium
Max-Weber-Platz - stacja metra w Monachium / Wikipedia CC BY-SA 3.0 / Tagesfleiss

Według policji, 18-latek, wracał do domu po imprezie około pierwszej w nocy w minioną sobotę. Był "mocno nietrzeźwy". Najwyraźniej położył się na peronie stacji metra Max-Weber-Platz. Podejrzany, który go tam zauważył, wykorzystał "niezdolność do oporu" młodego mężczyzny i wykonał na nim czynności seksualne. Afgańczyk uciekł z telefonem komórkowym 18-latka.

Młody mężczyzna zdołał następnie samodzielnie wrócić do domu i w ciągu dnia złożył doniesienie. Ponieważ był w stanie zlokalizować swój telefon komórkowy, policja mogła ustalić miejsce pobytu domniemanego sprawcy i tam go aresztować.

Na peronie doszło do gwałtu

Według obecnego stanu śledztwa, na peronie doszło do gwałtu - powiedział we wtorek rzecznik policji. Początkowo policja zakładała, że przestępstwo trwało kilka godzin. Zgodnie z nowymi ustaleniami, doszło do niego między godz. 2.35 a 3.05 nad ranem. We wspomnianym okresie metro nie kursowało.

Przestępstwa zostały "częściowo" udokumentowane przez monitoring wideo. Wiele pozostaje do ustalenia, w tym czy są świadkowie zdarzenia. "Policja odrzuciła spekulacje, że strażnicy metra mogli obserwować przestępstwo i nie interweniowali" - pisze "FAZ".

Według oficjalnych informacji, straż metra zatrudniona przez monachijskie przedsiębiorstwo transportu (MVG) sprawdza, czy ludzie nadal przebywają na stacji przed jej zamknięciem w nocy. W noc przestępstwa ostatni pociąg zatrzymał się na Max-Weber-Platz o godzinie 2.27, a około godziny 3.10 bramy na stacji Max-Weber-Platz zostały zamknięte - pisze "FAZ" na podstawie informacji uzyskanych od MVG. "W tym momencie, podczas inspekcji stacji przed zamknięciem bram, dwóch pracowników oddelegowanych do tego celu nie napotkało więcej osób na stacji" - przekazano.

Z Berlina Berenika Lemańczyk(PAP)


 

POLECANE
PE poparł klauzulę ochronną. Chodzi o produkty rolne z Mercosuru z ostatniej chwili
PE poparł klauzulę ochronną. Chodzi o produkty rolne z Mercosuru

Parlament Europejski w głosowaniu w Strasburgu poparł we wtorek klauzulę ochronną dla produktów rolnych w ramach umowy handlowej UE–Mercosur. Za było 483 europosłów, przeciwko - 102, wstrzymało się od głosu - 67.

Nie żyje popularny aktor. Grał w serialu „Świat według Kiepskich” Wiadomości
Nie żyje popularny aktor. Grał w serialu „Świat według Kiepskich”

Nie żyje Ryszard Jasiński, ceniony aktor teatralny i filmowy. Zmarł w nocy, 5 lutego. O jego odejściu poinformowała Dorota Piasecka, wspominając w mediach społecznościowych wspólne chwile spędzone na scenie i poza nią.

Katastrofa niemiecko-francuskiego projektu myśliwca szóstej generacji z ostatniej chwili
Katastrofa niemiecko-francuskiego projektu myśliwca szóstej generacji

Jak podaje Politico we wtorkowej publikacji, francusko-niemiecko-hiszpański projekt myśliwca nowej generacji ma być „martwy”. Portal, powołując się na cztery źródła, poinformował, że „porażka jest bardziej prawdopodobna niż wznowienie projektu”.

Bardzo rzadkie zjawisko. Gratka dla miłośników astronomii Wiadomości
Bardzo rzadkie zjawisko. Gratka dla miłośników astronomii

Miłośnicy astronomii będą mieli okazję zobaczyć rzadkie ustawienie sześciu planet, tzw. paradę planet. Najlepsze warunki do obserwacji przewidziano na 28 lutego.

Program SAFE poważnie zagrożony tylko u nas
Program SAFE poważnie zagrożony

Program SAFE, wart nawet 150 mld euro i kluczowy dla planów dozbrojenia Unii Europejskiej, znalazł się pod poważnym znakiem zapytania. Skarga Parlamentu Europejskiego do Trybunału Sprawiedliwości UE oraz spór o podstawy prawne i sposób omijania europosłów mogą opóźnić lub podważyć realizację jednego z najważniejszych projektów obronnych Brukseli.

Ważny komunikat dla mieszkańców Poznania z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Poznania

Ważna informacja dla rodziców i opiekunów z Poznania. Zbliża się ostateczny termin składania wniosków dotyczących organizacji dowozu dzieci do szkół. Sprawa dotyczy uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi i wymaga dopełnienia formalności do końca marca.

Napięcie w klubie Polski 2050. Posłowie chcieli odwołać przewodniczącego z ostatniej chwili
Napięcie w klubie Polski 2050. Posłowie chcieli odwołać przewodniczącego

W klubie parlamentarnym Polski 2050 doszło do poważnego sporu dotyczącego przywództwa. Część posłów złożyła wniosek o odwołanie przewodniczącego Pawła Śliza, jednak sprawa utknęła na etapie proceduralnym i nie doszło do żadnego głosowania.

Premier powołał Radę Przyszłości. Na jej czele stanie Andrzej Domański z ostatniej chwili
Premier powołał Radę Przyszłości. Na jej czele stanie Andrzej Domański

Powołana została Rada Przyszłości, która ma się zająć przyspieszeniem procedur związanych z podejmowaniem decyzji dotyczących gospodarki, biznesu i nauki – poinformował we wtorek premier Donald Tusk. Pracami Rady kierować ma minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Nowe wieści z Hiszpanii. Lewandowski może opuścić Barcelonę Wiadomości
Nowe wieści z Hiszpanii. Lewandowski może opuścić Barcelonę

Przyszłość Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie stoi pod dużym znakiem zapytania. Kataloński dziennik „Sport” informuje, że czas polskiego napastnika w stolicy Katalonii może dobiegać końca, a coraz realniejszym kierunkiem transferu staje się MLS.

Tragiczne odkrycie na dworcu. Nie żyje 46-letni mężczyzna Wiadomości
Tragiczne odkrycie na dworcu. Nie żyje 46-letni mężczyzna

W poniedziałek rano 9 lutego na dworcu PKP w Grodzisku Mazowieckim doszło do tragicznego odkrycia. W jednej z toalet znaleziono ciało mężczyzny.

REKLAMA

Sprawa gwałtu na młodym Polaku na stacji metra w Monachium. Nowe informacje

Dlaczego nikt nie zauważył gwałtu na młodym Polaku na stacji metra w Monachium - zadaje pytanie dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" (FAZ). Policja odrzuciła spekulacje, że strażnicy metra mogli obserwować przestępstwo, do którego doszło w nocy z piątku na sobotę, i nie interweniować - dodaje dziennik. Policja aresztowała podejrzanego, którym jest 20-letni Afgańczyk.
Max-Weber-Platz - stacja metra w Monachium
Max-Weber-Platz - stacja metra w Monachium / Wikipedia CC BY-SA 3.0 / Tagesfleiss

Według policji, 18-latek, wracał do domu po imprezie około pierwszej w nocy w minioną sobotę. Był "mocno nietrzeźwy". Najwyraźniej położył się na peronie stacji metra Max-Weber-Platz. Podejrzany, który go tam zauważył, wykorzystał "niezdolność do oporu" młodego mężczyzny i wykonał na nim czynności seksualne. Afgańczyk uciekł z telefonem komórkowym 18-latka.

Młody mężczyzna zdołał następnie samodzielnie wrócić do domu i w ciągu dnia złożył doniesienie. Ponieważ był w stanie zlokalizować swój telefon komórkowy, policja mogła ustalić miejsce pobytu domniemanego sprawcy i tam go aresztować.

Na peronie doszło do gwałtu

Według obecnego stanu śledztwa, na peronie doszło do gwałtu - powiedział we wtorek rzecznik policji. Początkowo policja zakładała, że przestępstwo trwało kilka godzin. Zgodnie z nowymi ustaleniami, doszło do niego między godz. 2.35 a 3.05 nad ranem. We wspomnianym okresie metro nie kursowało.

Przestępstwa zostały "częściowo" udokumentowane przez monitoring wideo. Wiele pozostaje do ustalenia, w tym czy są świadkowie zdarzenia. "Policja odrzuciła spekulacje, że strażnicy metra mogli obserwować przestępstwo i nie interweniowali" - pisze "FAZ".

Według oficjalnych informacji, straż metra zatrudniona przez monachijskie przedsiębiorstwo transportu (MVG) sprawdza, czy ludzie nadal przebywają na stacji przed jej zamknięciem w nocy. W noc przestępstwa ostatni pociąg zatrzymał się na Max-Weber-Platz o godzinie 2.27, a około godziny 3.10 bramy na stacji Max-Weber-Platz zostały zamknięte - pisze "FAZ" na podstawie informacji uzyskanych od MVG. "W tym momencie, podczas inspekcji stacji przed zamknięciem bram, dwóch pracowników oddelegowanych do tego celu nie napotkało więcej osób na stacji" - przekazano.

Z Berlina Berenika Lemańczyk(PAP)



 

Polecane