loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Ewa Zarzycka dla "TS": Być jak Katon
Opublikowano dnia 04.09.2017 17:49
Marek Porcjusz Katon – polityk, pisarz i mówca rzymski, zwykł był każde swoje wystąpienie w Senacie, bez względu na jego temat, kończyć słowami: „Poza tym uważam, że Kartaginę należy zniszczyć”. Politycznie poprawni, gdyby wówczas tacy byli, zjedliby go za to, zarzucili brak obiektywizmu (wszak Katon jako żołnierz z Kartaginą walczył), nacjonalizm i w ogóle szczucie. Ale mleko się już rozlało, poprawni sprawę przespali i Katon wraz ze swoim powiedzeniem jest we wszystkich encyklopediach. Mało tego – co rusz jakiś polityk usiłuje oblec się w jego szaty, pouczając, oceniając, krytykując całokształt i moralne zepsucie, kreując się na męża surowego acz sprawiedliwego, prawego, zatroskanego jedynie stanem państwa i społeczeństwa.

Pixabay.com/CC0
Ewa Zarzycka

Dziś, panie i panowie, po tragedii w Szczecinie, po śmierci pieszego pobitego przez rowerzystę – zamordowanego za zwrócenie uwagi, że po chodniku nie wolno mu jeździć, macie okazję i Katona naśladować, i rzeczywiście coś dobrego dla społeczeństwa zrobić. Panie pośle Arłukowicz, panie pośle Brudziński, pani posłanko Kochan, panie pośle Nitras i inni ze Szczecina i okolic parlamentarzyści – gdy będziecie po raz kolejny w Sejmie nad stanem demokracji w Polsce lamentować, byłych funkcjonariuszy SB wszędzie tropić, czy patologii w programie 500 plus szukać, wzorem Katona na koniec powtarzajcie: Poza tym uważam, że rowerzystów jeżdżących po chodnikach należy karać. Może policja się obudzi. Może media uderzą na alarm. Może prawo zacznie wreszcie być przestrzegane.

Nie będziecie przy tym do żadnej rewolucji nawoływać. Nie musicie mównicy blokować, po nocach głosowań urządzać, z workiem trocin za prezesem PiS biegać, na festiwal Woodstock wyjeżdżać. To nie wymaga aż takich poświęceń. Unia Europejska też się na was nie obrazi, zapewniam. Żaden Prezes krzywo nie spojrzy. Owszem, politycznie poprawni zaczną krzyczeć. O braku ścieżek rowerowych i stąd wypływającym zagrożeniu dla rowerzystów gardłować.  Pieszymi, którzy łażą po drogach dla rowerów, sprawę zaciemniać. Internet zrobi z Was zacofanych ciemniaków, co to za postępem i trendami nie nadążają.
Wystarczy Wam odwagi?  

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (36/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.




 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Wciąż głośno o filmie z naszą Rołzą von Thun und Soweiter, ale to nie jedyna taka produkcja
Wciąż głośno o antypolskim filmie z naszą Rołzą von Thun und Soweiter w roli głównej, ale nie jest to jedyna tego rodzaju produkcja w niemieckich państwowych mediach z ostatnich dni. I zapewniam, że bywają jeszcze bardziej wredne.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Piwosz ukarany
Złodziejowi nie wolno zbliżyć się do stacji benzynowej na odległość bliższą niż 100 metrów.
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Smoleńscy beneficjenci
Sakiewicz ma pretensje, że Andrzej Duda się wyłamuje z powinności stania po określonej stronie konfliktu o Smoleńsk, konkretnie stania „murem za Antonim”, choć przecież jest z niego bez dwóch zdań „beneficjent sprawy smoleńskiej”. Jednym słowem daje Sakiewicz do zrozumienia, że podnoszenie Smoleńska nie wynika z jakiegoś idealistycznego przekonania, że to sprawa ważna, że tragedia straszna a wyjaśnienie tego to po prostu fundament. Wynika natomiast z tego, że się na tragedii Smoleńskiej jakoś skorzystało.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.