Wyrzucono ich z kempingu. Mieli pod namiotem ładować swoją Teslę

Jak wynika z komentarzy opublikowanych w opiniach Google'a, w Campie na Wydmie w Łebie miało dojść do kuriozalnej sytuacji. 
zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Jak twierdzi właściciel kempingu, jeden z klientów usiłował naładować swoją Teslę z przyłącza prądu przeznaczonego dla... namiotu.

Tesla ukryta pod namiotem

Camp na Wydmie to kemping nadmorski w Łebie. Niedawno w opiniach Google'a pojawił się komentarz niezadowolonego klienta.

W toaletach brudno, brak papieru, personel chodzi po namiotach sprawdzając kto co ma podłączone do prądu pod Twoją nieobecność. Pani z recepcji bardzo przyjemna jednak Pan który tam chodzi porażka. Jeżeli chcecie sobie zepsuć pobyt to zapraszam. Nie polecam

– brzmi opublikowana opinia. Do wpisu dołączono najniższą możliwą ocenę – 1 gwiazdkę na 5 możliwych. 

Do komentarza odniósł się właściciel lokalizacji; wg. jego wersji wydarzeń z autorem komentarza miała mieć miejsce kuriozalna sytuacja. Klienci mieli być wyrzuceni z pola namiotowego z powodu próby ładowania Tesli przyłączem prądu przeznaczonym dla namiotu.

Z przykrością musimy stwierdzić, że nie stać Państwa na minimum uczciwości. Alę skoro podnosimy temat to proszę. Opinia Państwa (...) to absolutne kłamstwo i oszczerstwo. Prosimy zapoznać się z innymi opiniami, które całkowicie przeczą takim sytuacjom. Opinia jest konsekwencją usunięcia Państwa z pola w wyniku jawnego złamania regulaminu. Pan (...) postanowił ładować swój samochód elektryczny przyłączem energii przeznaczonym dla namiotu

– odpowiedział właściciel kempingu. Dodał, że pole "posiada jako nieliczne w kraju miejsce wyznaczone do ładowania takich pojazdów". Regulamin lokalizacji również informuje, że „zabrania się: (…) ładowania pojazdów elektrycznych poza miejscem do tego wyznaczonym”. 

Na domiar tego tak bardzo chciał to zamaskować, że zbudował z namiotu garaż dla swojej Tesli. Sytuacja kuriozalna i jedyna w swojej klasie. Porada: kupić tańszy samochód i uczciwie go ładować

– podsumował właściciel lokalizacji. Do wpisu dołączył zdjęcia podłączonego do ładowania samochodu marki Tesla. Auto zostało zaparkowane... w namiocie.


 

POLECANE
O włos od tragedii. Wypadek z udziałem polskiego piosenkarza Wiadomości
O włos od tragedii. Wypadek z udziałem polskiego piosenkarza

Michał Wiśniewski opublikował w mediach społecznościowych emocjonalne nagranie, w którym opowiedział o niebezpiecznym zdarzeniu drogowym z jego udziałem. Lider zespołu Ich Troje poinformował, że został uderzony przez rozpędzony samochód, którego kierowca uciekł z miejsca kolizji.

Zgubili się w lesie podczas mrozów. Dramat w Kampinoskim Parku Narodowym Wiadomości
Zgubili się w lesie podczas mrozów. Dramat w Kampinoskim Parku Narodowym

Jedna z trzech osób, które zgubiły się podczas spaceru w Kampinoskim Parku Narodowym, nie przeżyła. Mimo szybkiej akcji ratunkowej i intensywnych poszukiwań, życia starszej kobiety nie udało się uratować. Policja ostrzega przed przebywaniem w lasach w czasie silnych mrozów.

Pięciu Polaków w konkursie Pucharu Świata w Willingen z ostatniej chwili
Pięciu Polaków w konkursie Pucharu Świata w Willingen

Pięciu Polaków awansowało do niedzielnego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich w Willingen.

Żałoba w świecie sportów walki. Nie żyje legenda Wiadomości
Żałoba w świecie sportów walki. Nie żyje legenda

Świat sportów walki stracił jedną ze swoich najbardziej rozpoznawalnych postaci. W wieku 56 lat zmarł Henry „Sentoryu” Miller - były zawodnik sumo i uczestnik gal Pride FC, uznawany za jednego z najbardziej utytułowanych cudzoziemców w historii japońskiego sumo. Informację o jego śmierci przekazali eksperci i media sportowe. Miller odszedł 29 stycznia po długiej i wyniszczającej walce z chorobą nowotworową.

Arktyczny mróz uderza w Polskę. Tu dzieci nie wrócą do szkół po feriach z ostatniej chwili
Arktyczny mróz uderza w Polskę. Tu dzieci nie wrócą do szkół po feriach

Temperatury sięgające nawet minus 29 stopni Celsjusza skłoniły samorządy do nadzwyczajnych decyzji. Po zakończeniu ferii zimowych część szkół na nie wznowi zajęć w poniedziałek i wtorek.

Zabójstwo 14-latki w Kępnie. Podejrzany przyznał się do winy Wiadomości
Zabójstwo 14-latki w Kępnie. Podejrzany przyznał się do winy

Sąd Rejonowy w Kępnie zastosował w niedzielę trzymiesięczny areszt wobec 24-latka, któremu zarzucono zabójstwo 14-letniej dziewczynki. Mężczyzna przyznał się do zarzutu zabójstwa.

Anarchistyczny protest w Turynie zamienił się w bitwę. Setka rannych funkcjonariuszy z ostatniej chwili
Anarchistyczny protest w Turynie zamienił się w bitwę. Setka rannych funkcjonariuszy

Uczestnicy protestu obrzucali policjantów racami, kamieniami i metalowymi rurami, podpalili radiowozy i próbowali sforsować policyjny kordon. Bilans sobotnich zamieszek w Turynie jest dramatyczny – rannych zostało ponad 100 funkcjonariuszy.

Akta Epsteina, czyli góra urodziła mysz tylko u nas
Akta Epsteina, czyli góra urodziła mysz

Ujawnienie akt Jeffreya Epsteina miało rzucić nowe światło na relacje świata polityki z jedną z największych afer obyczajowych ostatnich lat. Po fali oczekiwań i spekulacji pojawia się jednak pytanie, czy opublikowane dokumenty rzeczywiście zmieniają cokolwiek w sprawie Donalda Trumpa i amerykańskiej polityki.

Płonie supermarket w Polkowicach. W akcji 20 jednostek straży z ostatniej chwili
Płonie supermarket w Polkowicach. W akcji 20 jednostek straży

Dach sklepu zawalił się po kilkunastu minutach akcji, a cały obiekt stanął w płomieniach. Nad Polkowicami unosiły się kłęby dymu widoczne z dużej odległości. W trakcie działań ratowniczych poszkodowanych zostało dwóch strażaków.

„Tusk postawił na niej krzyżyk”. Nowa szefowa Polski 2050 zderza się z rzeczywistością z ostatniej chwili
„Tusk postawił na niej krzyżyk”. Nowa szefowa Polski 2050 zderza się z rzeczywistością

Wyciek wewnętrznej korespondencji, anulowane głosowanie i ostre oceny ze strony opozycji – wybór nowej przewodniczącej Polski 2050 zamiast uspokoić sytuację, ujawnił głęboki kryzys w ugrupowaniu. Politycy podczas rozmowy w studiu Polsatu mówią wprost o utracie zaufania, emocjach i chaosie.

REKLAMA

Wyrzucono ich z kempingu. Mieli pod namiotem ładować swoją Teslę

Jak wynika z komentarzy opublikowanych w opiniach Google'a, w Campie na Wydmie w Łebie miało dojść do kuriozalnej sytuacji. 
zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Jak twierdzi właściciel kempingu, jeden z klientów usiłował naładować swoją Teslę z przyłącza prądu przeznaczonego dla... namiotu.

Tesla ukryta pod namiotem

Camp na Wydmie to kemping nadmorski w Łebie. Niedawno w opiniach Google'a pojawił się komentarz niezadowolonego klienta.

W toaletach brudno, brak papieru, personel chodzi po namiotach sprawdzając kto co ma podłączone do prądu pod Twoją nieobecność. Pani z recepcji bardzo przyjemna jednak Pan który tam chodzi porażka. Jeżeli chcecie sobie zepsuć pobyt to zapraszam. Nie polecam

– brzmi opublikowana opinia. Do wpisu dołączono najniższą możliwą ocenę – 1 gwiazdkę na 5 możliwych. 

Do komentarza odniósł się właściciel lokalizacji; wg. jego wersji wydarzeń z autorem komentarza miała mieć miejsce kuriozalna sytuacja. Klienci mieli być wyrzuceni z pola namiotowego z powodu próby ładowania Tesli przyłączem prądu przeznaczonym dla namiotu.

Z przykrością musimy stwierdzić, że nie stać Państwa na minimum uczciwości. Alę skoro podnosimy temat to proszę. Opinia Państwa (...) to absolutne kłamstwo i oszczerstwo. Prosimy zapoznać się z innymi opiniami, które całkowicie przeczą takim sytuacjom. Opinia jest konsekwencją usunięcia Państwa z pola w wyniku jawnego złamania regulaminu. Pan (...) postanowił ładować swój samochód elektryczny przyłączem energii przeznaczonym dla namiotu

– odpowiedział właściciel kempingu. Dodał, że pole "posiada jako nieliczne w kraju miejsce wyznaczone do ładowania takich pojazdów". Regulamin lokalizacji również informuje, że „zabrania się: (…) ładowania pojazdów elektrycznych poza miejscem do tego wyznaczonym”. 

Na domiar tego tak bardzo chciał to zamaskować, że zbudował z namiotu garaż dla swojej Tesli. Sytuacja kuriozalna i jedyna w swojej klasie. Porada: kupić tańszy samochód i uczciwie go ładować

– podsumował właściciel lokalizacji. Do wpisu dołączył zdjęcia podłączonego do ładowania samochodu marki Tesla. Auto zostało zaparkowane... w namiocie.



 

Polecane